Żegnamy ocean, żegnamy Peru, żegnamy Amerykę : Około ósmej rano wysiadamy na terminalu autobusowym w Limie. Mam wrażenie jak bym ledwie wczoraj opuszczał to miasto... Odczuwam silną potrzebę pożegnania się z oceanem, spędzam nad nim całą resztę z czasu jaki mi pozostał w Ameryce.
Łódź letnia : Gdy pół roku temu powzięłam pomysł przeprowadzenia się do Łodzi - wszyscy mi to stanowczo odradzali. Miasto brudne, zaniedbane, nudne, niby jest gdzie wyjść, ale generalnie to nie jest za ciekawie...
Łódź ma właściwie to szczęście... czyli o herbacie i herbaciarni słów więcej niż kilka, cz. 3. : Mamy takich gości, którzy przy jednej herbacie potrafią nawet kilka godzin przesiedzieć. Gadają sobie i gadają... Wczoraj miałem trzy dziewczyny...
Łódź ma właściwie to szczęście... czyli o herbacie i herbaciarni zdań więcej niż kilka : Jesień nie sprzyja długim spacerom. Zima też nie. Jeszcze pół biedy, jeśli jest sucho i świeci słońce. Ale co zrobić jeśli pada deszcz, wiatr wieje bez ustanku a my nie mamy ochoty na nic szczególnego?
Łódź ma właściwie to szczęście... czyli o herbacie i herbaciarni zdań więcej niż kilka cz.2 : Przechodząc do wystroju Plotkarenki. Część to są bibeloty. Zdarza się, że przychodzą goście niekoniecznie na herbatę, niektórzy szukają czegoś na prezent, ale są też i tacy, którzy przychodzą na herbatę, a wychodzą na przykład...
Łódzka Palmiarnia : W sąsiedztwie dwóch najstarszych łódzkich parków – Źródliska I i Źródliska II – położona jest Palmiarnia Ogrodu Botanicznego, ponoć jedna z najnowocześniejszych w Europie. Ciekawa jest historia jej początków. Wszystko zaczęło się...
Łęczyca dziś i wczoraj : Na trasie moich wakacyjnych wędrówek już po raz kolejny nie mogło zabraknąć Łęczycy. Jeżdżę tam od trzech lat, a to za prawą Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Turystycznej NOCNIK.
Albańska przygoda (cz. 1): Korfu – Saranda – Butrint – Niebieskie Oko : Tak się jakoś stało, że dzisiaj nikt z nas nie może sobie przypomnieć dlaczego zdecydowaliśmy się właśnie na Albanię. Pomysły były różne: Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, a nawet… Zanzibar! Niemniej jednak, zapewne pod wpływem...
Albańska przygoda (cz. 2): Gjirokastra – Berat – Macedonia – Korab : Gjirokastra ma wiele nazw. Jedni nazywają ją miastem białych dachów, inni miastem muzeów, a jeszcze inni miastem tysiąca schodów. Która z nazw najlepiej oddaje jej charakter? Pewnie wszystkie po trochu. My poznaliśmy...
Albania, najczęściej zadawane pytania – przewodnik : A gdzie w ogóle jest ta Albania? Garść podstawowych informacji dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: Albania leży w Europie, a dokładniej na Bałkanach, pomiędzy Czarnogórą, Kosowem, Serbią, Grecją i Adriatykiem. Stolica kraju: Tirana...
Amfiteatr rzymski w Thysdrus / El Jem i meczet w Kairouan : Thysdrus (dzisiejsze El Jem) zostało założone w 46 roku p.n.e. na miejscu dawnej osady punickiej. Kairuan to najstarsze arabskie miasto w Tunezji i czwarte po Mekce, Medynie i Jerozolimie najważniejsze miasto Islamu..
Aneks do nepalskiej przygody, czyli subiektywny poradnik dla przyszłych trekkerów : Najbardziej chyba sprzyjającą himalajskim trekkingom porą roku jest jesień. Monsun ustępuje zwykle we wrześniu – następne dwa miesiące to czas bardzo stabilnej pogody. Temperatura w górach jest przyjemna, a szlaki wyżej usytuowane...
Apollonia / Aπολλωνία κατ' Επίδαμνον (Illyria) – przewodnik : Apollonia została założona w 588 roku p.n.e. wspólnie przez greckich osadników z Koryntu i Kerkiry (dzisiejszego Korfu), nota bene skolonizowanego przez Koryntian ok. VIII wieku p.n.e. Osadnikom przewodził człowiek o imieniu...
Apollonia, Vlora, Gjirokastra i Saranda, czyli południowa Albania : Po najlepszym hotelowym śniadaniu, jakie do tej pory jedliśmy, udaliśmy się na główny plac miasta. Ze znalezieniem busika jadącego do Fier nie było najmniejszego problemu. Jazda znowu była wesołą huśtawką po bezdrożach wijących się...
Arbore i Klasztor Suczewica / Mănăstirea Suceviţa (Rumunia) - przewodnik : W roku 1502 Łukasz Arbore, kasztelan Suczawy, otrzymał od Stefana III Wielkiego w podziękowaniu za zasługi w walce przeciwko wojskom polskim króla Jana Olbrachta1 niewielką wieś, która zawdzięcza mu nazwę - Arbore - oraz sławę. Sławę...
Arequipa - Białe Miasto : Przemierzyliśmy kolejne 566 km i około dziewiątej dotarliśmy do Arequipy, drugiego co do wielkości miasta w Peru. Arequipa nazywana jest też Białym Miastem, ponieważ większość starej części zbudowana jest z białego tufu wulkanicznego...
Święta w Rurrenabaque : Nasza wycieczka zakończyła się na brzegu rzeki Beni. Po krótkiej wizycie w hotelu poszedłem na spacer po Rurrenabaque, miałem straszną ochotę na piwo, choćby boliwijskie... I tu spotkał mnie zawód, dziś jest Wielki Piątek...
Bârsana, Marmarosz / Maramureş (Rumunia) - przewodnik : Bârsana to duża wioska w dolinie Izy, w regionie Marmarosz (Maramureş), ale bârsana to również rasa owiec o długim i gęstym runie. Prawdopodobnie mieszkańcy Bârsany żyli z hodowli tych zwierząt, więc może to stąd wzięła się nazwa ich...
Bastiony Zamku Nowy Wiśnicz : Już z daleka zamek wygląda imponująco. Położony na zalesionym wzgórzu budzi ciekawość i przyciąga turystów. Na zewnętrzny dziedziniec wchodzimy przez bardzo oryginalną bramę wjazdową. Od razu naszą uwagę przyciągają wysokie baszty...
Berat (Albania) – miasto tysiąca okien – przewodnik : Dawno, dawno temu, żyło dwóch olbrzymów: Tomorri i Shpirag. Na nieszczęście obaj zakochali się w tej samej dziewczynie. Długo o nią walczyli, z ich mieczy tryskały skry, a ciosy były tak silne, że pod każdym kolejnym uderzeniem...
Bij, kradnij, zabijaj, ale Siewierz omijaj : Wśród malowniczych rozlewisk Czarnej Przemszy przypominających wielkie jezioro usypano sztuczną wyspę – platformę – na której wzniesiono zamek. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był w pierwszej połowie XIV wieku książę cieszyński Jan...
Bodrum - kawa po Turecku z widokiem na twierdzę : Bodrum cóż to za miasto... gdzie ono jest? Być może mało kto z nas skojarzy je z miejscem gdzie znajdował się jeden z cudów świata starożytnego.
Boliwijska Pampa, czyli błogość : Mijamy samochody które utknęły w drodze, potem szlaban i docieramy do Santa Rosa. Tutaj kończy się droga, a z drogą kończy się cywilizacja. Wsiadamy na wąską łódkę, ławeczka może i twarda, ale w rzece przynajmniej nie ma dziur! Błogość!
Braszów / Braşov (Rumunia) - przewodnik : Braszów (rum. Braşov) to jedno z najważniejszych i najpiękniejszych miast Transylwanii. Leży około 166 km na północ od Bukaresztu i licząc sobie około 300 tysięcy mieszkańców jest ósmym pod względem wielkości miastem w Rumunii...
Butrint / Βουθρωτόν / Buthrotum / Butrinti (Albania) - przewodnik : Butrint / Butrinti to starożytne miasto portowe leżące na wzgórzu z trzech stron otoczonym wodą, pomiędzy jeziorem Butrinti, a kanałem Vivari. Jest to jedno z najciekawszych stanowisk archeologicznych w rejonie Morza...
Byle do lata - wakacyjne wspomnienia cz. 1 : Wenecja przywitała mnie wilgotnym, parnym powietrzem dlatego szybko wsiadłam w pociąg i ruszyłam w kierunku San Qurino gdzie czekała już na mnie Agnieszka i Giorgio z pachnącą cappuccino...
Byle do lata - wakacyjne wspomnienia cz. 2 - Wenecja : Miało być o lecie żeby cieplej Wam się zrobiło w zimowe wieczory, a u nas zima prawie jak we Włoszech, ani śladu śniegu chociaż za kilka dni święta Bożego Narodzenia. Dzisiaj chciałabym przybliżyć słoneczną Wenecję.
Byle do lata - wakacyjne wspomnienia cz. 3 - Werona : Werona to miasto we Włoszech w regionie Wenecja Euganejska. Leży w północno-wschodnich Włoszech, jest ośrodkiem handlu i najbogatszym miastem północy. Zostało założone w V lub IV wieku p.n.e. a od 89 roku p.n.e. było rzymską kolonią.
Carpooling - autostop XXI wieku : Jak wszem i wobec wiadomo – pociągi jeżdżą obecnie jak chcą (a jak nie chcą to nie jeżdżą). Co prawda spółka PKP Intercity cały czas ludzi wozi, ale ceny biletów powalają nieraz na kolana nie tylko studentów. Dlatego coraz głośniej...
Chudów : Z uwagi na brak jakichkolwiek dokumentów ustalenie daty budowy zamku w Chudowie nie jest możliwe. Na podstawie badań archeologicznych ustalono, że już w średniowieczu musiał istnieć w tym miejscu drewniany zamek. Pierwotnie był on...
Cmentarz żydowski w Łodzi : Pierwszy cmentarz żydowski powstał w Łodzi w 1811 r. przy późniejszej ul. Wesołej (ostateczna granica: ul. Aleksandrowska, dzisiejsza ul. Limanowskiego) i Bazarowej. Do 1892 r. pochowano tu kilka tysięcy Żydów (ok. 3871 nagrobków według...
Curtea de Argeş (Rumunia) - przewodnik : Curtea de Argeş to niewielkie, około 30-tysięczne miasto leżące na prawym brzegu rzeki Ardżesz (rum. Argeş), na południe od Gór Fogaraskich (rum. Munţii Făgăraş), jakieś 20 km od początku słynnej szosy Transfogaraskiej. W XIV wieku...
Cusco - młodsza siostra Krakowa : Idziemy zobaczyć miasto, które już z hotelowego tarasu wygląda bardzo obiecująco. Podobno Cusco zostało założone przez legendarnego protoplastę królewskiej dynastii Inków - Manco Capaca w XII wieku.
Czarna Perła Jury: Ogrodzieniec : Ruiny zamku Ogrodzieniec należą do największych i najbardziej malowniczo położonych wśród ostańców skalnych. Ruiny są otoczone murem obwodowym długim na 400 metrów połączonym z wapiennymi skałkami. Góra, na której stoi zamek...
Czarujący Pałac w Pławniowicach : W małej miejscowości Pławniowice, nad zalewem powstałym w miejscu popiaskowego wyrobiska, stoi uroczy pałac. Przyciąga swoją kolorystyką, zachwyca architekturą. Kamienne detale, liczne wieże, wieżyczki i iglice wzbudzają zachwyt...
Część I (Kathmandu – Pokhara) : Pierwszym słowem, jakie przychodzi na myśl większości przybywającym do Nepalu turystom, pragnącym opisać uliczny ruch Kathmandu jest „chaos”. Dziesiątki autobusów, setki samochodów i skuterów, do tego ryksze i rowery – a dla każdego...
Część II (South Annapurna Base Camp trekking czyli wyprawa do Sanktuarium Annapurny) : Baza Annapurny leży na wysokości 4130 m n.p.m., w samym sercu niezwykłego lodowcowego cyrku, którego brzegi tworzy aż 11 szczytów sięgających powyżej 6000 metrów. Niewielkie himalaistyczne obozowisko, prócz legendarnej południowej ściany...
Część III (Ghorepani & Poon Hill trekking) : W naszych górskich wyprawach nigdy nie potrafiliśmy do końca pogodzić się z faktem, że zaraz po osiągnięciu zamierzonego celu nieuchronnie następuje moment drogi powrotnej. Nie inaczej jest i tym razem. Co prawda nie schodzimy jeszcze na...
Część IV (Pożegnanie z Nepalem, czyli Pokhara i Kathmandu raz jeszcze) : Nasza nepalska podróż zabrnęła już niestety w fazę powrotów. Dzisiaj wracamy do Pokhary, za trzy dni do Kathmandu, za trzy kolejne do Polski. To jeszcze prawie cały tydzień, ale już czujemy jak za jego rogiem...
Demianowska Jaskinia Wolności (Słowacja) – przewodnik : Demianowska Jaskinia Wolności (Demänovská jaskyňa Slobody) jest najdłuższym (liczącym ponad 8 km długości!) systemem jaskiń na Słowacji. Położona jest w Dolinie Demianowskiej, na północnej stronie Niżnych Tatr, między Liptowskim...
Dolina rzeki Colca / Valle del Colca (Peru) : Wstajemy rano, myjemy się i jemy śniadanie... kontynentalne, bułka, odrobina dżemu, sok i mate de coca... której niestety nawet nie zdążyłem dopić. Wsiadamy do busa i jedziemy w góry, po drodze zaopatrujemy się w liście koki.
Droga śmierci do Coroico : Rano jedziemy z La Paz do La Cumbre na wysokości 4725 m n.p.m. Tutaj wsiadamy na rowery i jedziemy w dół trasą z dumą nazywaną przez Boliwijczyków najniebezpieczniejszą drogą świata, albo po prostu DROGĄ ŚMIERCI...
Dubrownik, Herceg Novi, Perast, Kotor i Budva, czyli wracamy na południe : Tego dnia naszym głównym celem było zwiedzenie Starego Miasta i jego okolic. Na starówkę weszliśmy od strony Twierdzy Ravelin przez Bramę Ploce. Pierwszym etapem zwiedzania był spacer po murach. Bilet wstępu kosztował 70 Kun, ulgowy 30 Kun...
Durbar Square, Katmandu (Nepal) – przewodnik : Słowo durbar pochodzi z języka perskiego i oznacza mniej więcej tyle, co dwór szacha. W Nepalu określa się w ten sposób również główny plac miasta, przy którym zlokalizowany jest pałac króla, a ponieważ przed zjednoczeniem kraju w...
Durrës / Επίδαμνος / Dyrrachium / Durazzo (Albania) – przewodnik : Durrës / Dyrrachium jest największym portem i drugim pod względem wielkości miastem w Albanii. Było też pierwszą w tym rejonie grecką kolonią, założoną jeszcze pod koniec VII wieku p.n.e.. Miasto ma bardzo bogatą historię, co widać...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona ósma : Postanawiamy ruszyć brzegiem morza na południowy zachód, czyli w przeciwnym kierunku niż do miasta. Chyba nadszedł czas, żeby ogarnąć wzrokiem zaklęte w kamieniu emocje, poczuć pod stopami ślady po biegających wąskimi uliczkami...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona czternasta : Zgodnie z umową zawartą ze spoconym i znudzonym panem w jeansach i adidasach samochód należało zostawić poprzedniego dnia wieczorem na parkingu przed hotelem, a kluczyki oddać w recepcji. Tak i uczyniliśmy. No i znowu, słodka naiwności!
Dziennik podróży: Rodos - odsłona czwarta : Zatem gdzie jest miasto? Bo przecież te mury muszą kryć wyłącznie jakieś ogromne muzeum, coś na kształt kamiennego parku etnograficznego, jakiegoś południowo-wschodniego skansenu? Przed nami ukryty w cieniu, prawie w mroku zakręt. I nagle...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona druga : Wczorajsza kolacja, czy raczej dinner, była znakomita. Na stojącej w jadalni tablicy kredą napisane nazwy dań. Po grecku i po polsku (!). A. i W. podpowiadają, co wybrać. Zwłaszcza W., który widać, że bawi się świetnie. To on, gdy Apostolis...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona dwunasta : Uczucie, że wszystko już znamy. Zatem czas płynie zdecydowanie wolniej. Świadomość tego, iż nic już nas nie zaskoczy. Wszędzie, dokąd pojedziemy, znajome krajobrazy, znajome skrzyżowania, znajome miejscowości. Narodziło się to, co...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona dziesiąta : Wydaje się to po prostu niemożliwe. Jak można żyć w taim permanentnym braku zmian? Niby marzy się o tym prawie całe życie. Przeklina w cholerę owe wakacyjne niedogodności. Wlepia się codziennie, punktualnie oczy w telewizor. Nastawia radio...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona dziewiąta : Znużony po nocy, która przynosi chłód jedynie dzięki przyciskom remote control. Skrzynka w rogu pokoju na szczęście odpowiada na zadania, które powierza jej pilot. Znużona, zatem jak i my, szemrze. Gdy powiew dociera do mnie, lekko...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona jedenasta : Bez emocji związanych z odległością przystępujemy do wyprawy na drugą stronę wyspy. Wybieramy się na południowo-wschodni cypel, gdzie przycupnęło drugie rodyjskie miasto. To tam spodziewam się fali gorąca z afrykańskich brzegów...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona piąta : Pół dnia na plaży w Kamiros bądź antycznym Kameiros. Przez chwilę było cudownie. Nie, nie mam na myśli plaży. Siedzimy przy śniadaniu, ja oglądam mapę wyspy, próbując sobie wyobrazić, w którą stronę pojedziemy, a tu odbywa się uczony...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona pierwsza : Trochę śmiesznie z lotem na Rodos, bo podają różne czasy przelotu w obie strony. Jak mogłem się nie zorientować, że chodzi o różnicę czasu?! W każdym razie w samolocie przestawiam zegarek i jest okay. Bałem się. Niby to mój trzeci lot...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona siódma : Ślęczę od rana nad mapą. Przecież dzisiaj poważna wyprawa. Musimy wznieść się na wyżyny uwagi, orientacji, koncentracji. Jedziemy w głąb wyspy. Do starożytnego Ialyssos. Podobno współcześnie operuje się nazwą...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona szósta : Znowu w Rodos. Ale tym razem jedziemy trasą bardziej cywilizowaną. Najpierw przedzieramy się przez Paradissi. Dobre słowo, „przedzieramy”. Chociaż wyobrażam sobie, że można by docisnąć pedał gazu i przemknąć jak strzała przez...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona trzecia : Kompletnie brak mi poczucia odległości. Jeszcze. Wyprawa do miasta, do Rodos, wydaje się długa i skomplikowana. Mapa w niczym nie pomaga. A map wszędzie pełno. Co jakaś reklamówka rent car, restauracji, hotelu, miejscowej atrakcji turystycznej...
Dziennik podróży: Rodos - odsłona trzynasta : Już poprzedniego dnia wieczorem, przy retsinie, potem frappe, a w końcu metaxie tylko z S. (jak miło tak z nim siedzieć i gadać niby o niczym; samotność we dwoje, jak mawiał poeta) poczułem, że cyferki elektronicznego zegarka zmieniają się...
Efez - miasto Św. Pawła, Artemidy i Heraklita (Turcja) : Kolejna pobudka wcześnie rano i jak zwykle pyszne śniadanie. Muszę napisać, że śniadania w tureckich hotelach przyprawiły mnie o zawrót głowy. Zresztą obiadokolacje również. Oprócz tradycyjnej jajecznicy, serów, warzyw mogliśmy...
Egipt, Hurghada, Morze Czerwone, łabędzie i króliki : Obok Kairu i Sharm El-Sheik, Hurghada jest jedną z głównych baz turystycznych Egiptu. Ma własny międzynarodowy port lotniczy, rozległe plaże i morze z rafami. Architektura miejska mało urozmaicona...
Estonia 2010 : Zaczęło się jak zwykle dziwnie. Ale ostatnio tak zaczyna się większość moich działań, więc nie ma się co dziwić. Początkiem wszystkiego był mój nieszczęsny licencjat. Mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że było to coś...
Estonia 2010 - Tartu : Flaga Tartu przypomina trochę flagę Polski. Właściwie jest ona niejako stworzona na bazie naszej biało-czerwonej flagi, tylko dodano na niej w centralnej części herb. Jak się okazało polskie skojarzenia są nader słuszne w Tartu, gdyż w...
Estonia 2010: Tallinn : Po Tartu przyszedł czas na to, co nas do Estonii ściągnęło, czyli odwiedzenie Tallinna (z estońskiego duńskie miasto). To było moje marzenie odkąd tylko usłyszałam, że...
Estonia 2010: Tartu i okolice : W Estonii z kościołami ciężko. W całym kraju pracuje czternastu księży katolickich, w tym Estończyk sztuk jeden, który lat ma prawie dziewięćdziesiąt. Dlatego też ogromne było nasze zdziwienie, gdy na stronie Kościoła estońskiego...
Estonia 2010: Viljandi - Narodowy Park Soomaa : Po dwóch dniach zwiedzania miasta postanowiliśmy opuścić na chwilę Tartu i udać się bliżej przyrody - do miasteczka Viljandi i Narodowego Parku Soomaa. Wielką zasługę w tej wyprawie należy przypisać Benyemu, bo to właściwie on miał chęć.
Fajne miasto, Tarnopol... (Ukraina) : „Fajne miasto Tarnopol” – jak mówią słowa piosenki słynnego ukraińskiego zespołu rockowego z lat 80. Braty Hadjukiny. Szerokie ulice, przestronne chodniki, wręcz stworzone do spacerowania, mnóstwo zieleni... Tarnopol, po ukraińsku...
Farerski mikrokosmos (Wyspy Owcze) : Prosimy o zapięcie pasów bezpieczeństwa, wyprostowanie siedzeń i złożenie stolików. Za 10 minut lądujemy – ogłosiła stewardesa. Spojrzałam przez okno. Lądujemy?! Chyba wodujemy! Przecież pod nami znajdowała się tylko woda! Żadnych...
Gjirokastёr / Gjirokastra / Αργυρόκαστρο (Albania) – przewodnik : Gjirokastër leży w dolinie rzeki Drinos, na południu Albanii. Legenda mówi, że została założona przez grecką księżniczkę Argyros i od jej imienia wzięła swoją nazwę. Ale to chyba tylko legenda. Duży wpływ na kształt...
Glover’s Chimney : Glover’s Chimney szykuje największą niespodziankę na ostatnich metrach skalnego komina. Wspinamy się w miarę stabilnym tempem wąską rynną...
Gotycka piękność: Mirów : Najprawdopodobniej zamek wzniesiono za czasów Kazimierza Wielkiego, choć nie figuruje on w wykazie zamków, jakie monarcha kazał wybudować. Legenda wspomina o rycerzu MIR, który zamieszkiwał budowlę za czasów Bolesława Krzywoustego...
Hammamet (الحمامات) / Yasmine / Medina (مدينة) - miniprzewodnik : Hammamet to chyba najpopularniejszy kurort w Tunezji. Ciągnie się wzdłuż pięknej piaszczystej plaży, obmywanej niewiarygodnie niebieskim morzem.
Heroica Ciudad de San Pedro de Tacna : Przez całą noc jedziemy do Arici nad oceanem... Autokar jest bardzo wygodny... trzeba przyznać, że transport drogowy w Chile, a nawet w Peru stoi na o wiele wyższym poziomie niż w Polsce. Na dworcu w Arica odbiera nas kierowca, który wiezie nas...
Hey mama, we going to Atacama! : Jeśli dobrze pamiętam to wstaliśmy o 4 rano, tak żeby jeszcze przed świtem dotrzeć na gejzery, które najlepiej oglądać o wschodzie słońca. Jak widać udało nam się dotrzeć na czas...
Himarë / Himara / Χειμάρρα (Albania) – przewodnik : Himara to chyba największa (licząca około trzech tysięcy mieszkańców) z kilku małych miejscowości zlokalizowanych jedna po drugiej wzdłuż linii brzegowej, niedaleko za przełęczą Llogara. Jadąc z Vlory do Sarandy, gdy już...
Hiszpania 2010: przystanek drugi - Pireneje : Górski rozdział naszej hiszpańskiej przygody poprzedził cały niemal dzień spędzony w autobusach. Podróż z Barcelony do Torla zajęła nam około ośmiu godzin i wymagała dwóch przesiadek – w Huesca i Benasque. Dystans jaki przebyliśmy...
Hiszpania 2010: przystanek pierwszy – Barcelona : Kiedy około południa, po prawie trzech godzinach lotu z Katowic, z olbrzymią ulgą opuszczam wraz z Jakubem „komfortową” kabinę samolotu linii Wizzair, Barcelona radośnie wita nasz dwuosobowy team czerwcowym słońcem i...
Hiszpania 2010: przystanek trzeci - Ainsa : Położona na wysokości 589 m n.p.m. Ainsa okazała się strzałem w dziesiątkę. W zamieszkiwanej obecnie przez około 2000 stałych mieszkańców mieścinie niemal od razu poczuliśmy się jak w domu. Nic dziwnego - lokalizacja pomiędzy...
Holandia - płaska jak stół, wietrzna i deszczowa kraina : Kto z was tu nie był? W dawnych czasach, kiedy przepaść między wschodem i zachodem Europy była jeszcze tak ogromna, niejeden przyjeżdżał tutaj zrywać papryki, pomidory tulipany i truskawki, aby zarobione guldeny spożytkować na edukację...
Horsens - miasto, które pokochałam : Dzień prania. Wyruszamy z wizytą do kolegów Michała, którzy jako jedyni posiadają cud techniki jakim jest pralka. Chłopcy zapraszają nas na kawę. Rozmowa zbacza na tematy związane z ich życiem tutaj i kontakty z innymi obcokrajowcami...
Horsens i Kopenhaga : Mam na imię… czy to ważne? Pominiemy tę kwestię. Wyobrażam sobie, jak teraz Czytelniku obracasz się wokół siebie i zastanawiasz się, czy przypadkiem, to nie jestem ja. Tak, ta idea mi się podoba. Jednak, aby oszczędzić...
Humor / Mănăstirea Humorului i Woroniec / Voroneţ (Rumunia) - przewodnik : Wbrew pierwszemu skojarzeniu wioska Humor (rum. Mănăstirea Humorului) nie ma z humorem (w polskim rozumieniem tego słowa) nic wspólnego. Nazwa wzięła się od przepływającej tutaj rzeczki Humor, nazwa rzeczki pochodzi natomiast od węgierskiego...
Hunedoara / Vajdahunyad (Rumunia) - przewodnik : Hunedoara (węg. Vajdahunyad) to przemysłowe miasto leżące nad rzeką Cerną, w Siedmiogrodzie, w Rumunii. Obecnie liczy sobie około 80 tysięcy mieszkańców, a turystów przyciąga głównie znajdującym się tutaj gotyckim zamkiem z XIV wieku...
Jadąc TIR-em z Rumunii... : Wracamy do Polski. Jesteśmy na Słowacji, ledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy. Poprzedni stopowy kierowca wysadził nas koło małego jeziorka. Jest koniec maja, wyjątkowo upalny tego roku, nie możemy oprzeć się pokusie, żeby trochę...
Jarmark na Nikiszu i Grupa Janowska : W 1907 rozpoczeła się budowa wzorcowego osiedla robotniczego - Gieschewald (Giszowiec). Rok później spółka zwróciła się o pozwolenie na budowę osiedla Nickischschacht, po śląsku Nikisz, a po polsku Nikiszowiec.
Jaskinia Niedźwiedzia / Peştera Urşilor (Rumunia) - przewodnik : Jaskinia Niedźwiedzia leży na obrzeżach małej wsi o nazwie Chişcău, w Górach Apuseni, na wysokości 482 metrów, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Hunedoarą a Oradeą. Jadąc od strony Oradei kierujemy się na południe na drogę nr 76...
Jedziemy na południe: Ica! : Buenos dias mis amigos! Nie da się opisać tego uczucia, kiedy wstajesz rano ze świadomością, że dzisiaj nie idziesz do pracy! Słoneczko świeci, wszędzie piasek a Ty masz basen i piwo w odległości 10 metrów od łóżka.
Jeepem przez Saharę, na planetę Tatooine : Tatooine to mała planeta na obrzeżach galaktyki, krążąca wokół dwóch słońc typu G1 i G2. Większą część powierzchni stanowi pustynia, a swój niezwykły, typowy raczej dla gwiazd żółty blask planeta zawdzięcza światłu dwóch słońc...
Kłodzko i Kotlina Kłodzka : Dzień zapowiada się nadzwyczaj pięknie. Z animuszem wyruszam ku czekającym atrakcjom. Plan przedstawia się następująco: Kaplica Czaszek, Szczeliniec Wielki, a na koniec Kłodzko - podziemia, twierdza i starówka.
Kórnik – Wielkopolska Perła : Wskazówki starego zegara nieśpiesznie biegną na spotkanie w punkcie zero. Nim jednak wybije północ, w mroku sali Herbowej na ścianie dostrzec można jakieś poruszenie. Czyżby portret pięknej Pani się poruszył? Ależ tak, to pora, kiedy...
Kaczyka / Cacica (Rumunia) - przewodnik : Bukowina to kraina podzielona od II Wojny Światowej pomiędzy Ukrainę i Rumunię. Znajdziemy tu łagodne wzgórza i doliny, dziką przyrodę, bogaty folklor oraz oczywiście bukowe lasy. Zamieszkują tu ludzie różnych narodowości, poza...
Kanapowanie, czyli CouchSurfing : Aby jeździć tanio lub zupełnie za darmo można korzystać ze standardowego autostopu lub z trochę bardziej współczesnego carpoolingu. No ale co zrobić, gdy dojedzie się do jakiegoś obcego miasta, nie ma się kasy, a potrzebuje się noclegu?
Kościół, rezerwat przyrody i basen w Horsens : Niedziela, dzień święty. Jedyny dzień w tygodniu, w którym choć chwilkę czasu poświęcam na duchowe wzbogacenie się. Razem z moimi współlokatorami, podążamy do jedynego kościoła katolickiego w Horsens...
Kolej Transmongolska : Zapewne u każdego kolej syberyjska przywołuje jakieś skojarzenia. Będą one przyjemne lub nie, entuzjastyczne lub mniej, rzadko jednak nijakie. Każdy z nas wie, co to jest Syberia, każdy słyszał o kolei transsyberyjskiej...
Kopalnia Guido w Zabrzu : Już od dłuższego czasu obiecywaliśmy sobie zacząć zwiedzać Śląsk! Na pierwszy ogień poszła zabytkowa kopalnia węgla kamiennego Guido w Zabrzu.
Kopenhaga - baśniowe miasto rowerów i Andersena : Nowy rok zaczęłam od odwiedzenia kolejnej europejskiej stolicy. W niespełna pięć godzin od wyjścia z domu znalazłam się w mieście rowerów i Wikingów – Kopenhadze, po drodze zaliczając jeszcze na krótko szwedzkie Malmo.
Królowa Bona i latające mrówki na zamku Chęciny : Widoczne z daleka trzy wieże Chęcińskiego zamku wyraźnie górują nad okolicą. Pozostałości niegdyś jednego z najważniejszych zamków w Polsce położone na sztucznie zalesionym wzgórzu o wysokości 356 m n.p.m., doskonale wpasowane są...
Kruja / Krujë (Albania) - przewodnik : Nazwa miasta - Krujë - pochodzi od albańskiego słowa „krua” oznaczającego „źródło”. W starożytności w pobliżu znajdowało się kilka iliryjskich warowni. Do IX wieku w źródłach pisanych nie ma jeszcze o mieście...
Kruja, Ulcinj i Dubrownik, czyli od Albanii po Chorwację : O Albanii jako ewentualnym celu kolejnej wyprawy myślałem już od dłuższego czasu. Chciałem sprawdzić, jakie postępy zrobiło to przez dekady najbardziej odizolowane państwo w Europie. Dodatkowo chciałem również zobaczyć perłę Adriatyku...
Krzyż i Topór = Zamek Krzyżtopór : Nastała ciemna noc, cisza okrywa tajemnicze mury zamkowe. Księżyc blady patrzy z góry, nagle... pokazuje się ONA: Biała Dama wraz ze swym białym pieskiem na rękach. Spaceruje po murach warowni. Na chwilę zatrzymuje się, spogląda na...
Ksamil / Εξαμίλια (Albania) – Raj na ziemi – przewodnik : Ksamil / Εξαμίλια – to niewielka miejscowość położona na południu Albanii niedaleko granicy z Grecją, mniej więcej w połowie drogi między Sarandą a Butrinti. To, co czyni ją wyjątkową, to piękna zatoka...
Księży Młyn (Łódź) : Chciałabym Was zabrać do miejsca wyjątkowego i niepowtarzalnego, tajemniczego i niezwykle klimatycznego. Miejsca, po którym spacerując wśród ceglastych budynków przenosimy się w czasie, do XIX-wiecznej Łodzi. Otacza nas charakterystyczna dla...
La Paz - Miasto Matki Boskiej Pokoju : To była długa noc, najpierw jakieś 112 km do Cusco, później 389 km do Puno i kolejne 148 km do granicy z Boliwią, gdzie docieramy nad ranem. Przekraczamy ją w miasteczku o nazwie Desaguadero, to nasza pierwsza granica lądowa w Ameryce.
Lézard Rouge i wąwóz Seldża / gorges de Selja : Lézard Rouge (Czerwona Jaszczurka) to nazwa zabytkowego pociągu, który kiedyś służył bejowi Tunisu jako środek transportu między Tunisem a pałacem letnim. W składzie jeżdżą oryginalne XIX wieczne wagony, w tym osobisty wagon beja.
Lille – francuska stolica słodyczy : Mieszkańcy Lille są jak francuskie słodycze. Każdy o innym kolorze, smaku i kształcie. W każdym kryje się inne nadzienie. W Lille na placu św. Huberta czeka na mnie Ania - niewysoka blondynka sprawnie trzymająca w jednej ręce papierosa, a w...
Linie z Nazca : Nazca to małe, liczące ok. 20 tyś. mieszkańców miasteczko leżące na płaskowyżu o tej samej nazwie, na wysokości 588 m n.p.m. Międzynarodową sławę przyniosły mu tajemnicze linie odkryte przypadkowo w latach dwudziestych ubiegłego wieku...
Litwiniada na dwóch kółkach : Kilka godzin deszczu, obdrapany łokieć i kolanko, parę użądleń pszczół… oto bilans „strat” naszej wakacyjnej wyprawy. Reszta to poezja...
Luksor, Karnak i Dolina Królów : Dar Nilu, Czarny Ląd, Kraj Faraonów. Egipt, znaczy się. Ten z piramidami, mumiami w sarkofagach, papirusem i oazami na pustyni. Niegdysiejsza angielska kolonia z przebogatą historią i zabytkami rozpoznawalnymi na całym świecie...
Mały polski Rzym : Wieś Licheń Stary to niewielka miejscowość w województwie wielkopolskim w odległości 10km od Konina, położona w malowniczej okolicy wśród jezior, lasów i łąk. Sanktuarium, do którego rocznie przybywa...
Machu Picchu - wielki szczyt : O Machu Picchu świat dowiedział się w roku 1911, za sprawą Hirama Binghama, który szukając Vilcabamby, ostatniej stolicy Inków, przez przypadek spotkał w Mollepata wieśniaka.
Matmata, Berberowie, wielbłądy i Szott al-Dżarid : M A T M A T A, napis na szczycie trochę przypomina wizytówkę Hollywood. Ale ten znajduje się w Afryce, na skraju Sahary i góruje nad niepozorną małą miejscowością... w dodatku w dużym stopniu podziemną.
Miasto Duchów i błękitna laguna : Turcja południowa to starożytne miasta, osobliwości przyrodnicze, zapomniane dzikie zatoczki, nieprzebyte potężne góry, namioty nomadów, egzotyczna kultura pachnąca przyprawami i schowana za zasłoną tradycyjnych czarnych strojów kobiet...
Między sacrum a profanum - część 1. - sacrum : Dominikanie pojawili się w Łęczycy w latach 70. XIII wieku. Musieli początkowo zamieszkiwać drewniane budynki, gdyż dopiero około 1341 roku dostawiono do murów obronnych miasta murowaną świątynię i piętrowy klasztor, których fundatorem...
Między sacrum a profanum - część 2. - profanum : Więzienie w Łęczycy powstało w 1801 roku, dwa lata po tym, jak Prusacy „przejęli” klasztor od Dominikanów i istniało nieprzerwanie do października 2006 roku. Mieściło się w nim...
My(śli) z podróży : Zacznę od banału: nic nie dzieje się przypadkiem. Ta myśl nader często towarzyszy mi, kiedy jestem gdzieś w trasie. Przykładem tego niechaj będzie pewna podróż z Krakowa do Wolimierza. , który tam działa, pisałam już w innym artykule...
Myra i plaża Iztuzu, czyli w poszukiwaniu św. Mikołaja i żółwi (Turcja) : W pewien deszczowy październikowy dzień z mojej skrzynki na listy wyciągam kolejne ulotki reklamowe. A to promocja pomidorów w Lidlu, a to „weź chwilówkę od ręki”, „przyjdź do nas - druga para okularów gratis” i kolejna reklama...
Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie autostop : Tylko świat przewędrowany jest coś wart - napisał Kazimierz Wierzyński - dopiero w drodze czuję, że żyję - jestem wolny i tak naprawdę niczym się nie muszę martwić.
Norwegia – oaza spokoju : Kto z nas od czasu do czasu nie pragnie chwili spokoju i wyciszenia? Zwykłego wyjścia na spacer i oderwania się od zgiełku codziennej pracy i obowiązków. Każdego roku wielu z nas stara się więc zaoszczędzić parę groszy, aby z przyjściem...
Notatki z Kuby A.D. 2007 : Ulice Hawany są wielorasowe – potomkowie Europejczyków, Afrykańczyków, ludności Karaibów i Ameryki Południowej tworzą mozaikę ciekawych rysów i barw skóry. Ich twarze są ładne, oryginalne, różne...
Nowa Ziemia : Szanowni państwo, znajdujemy się na pokładzie samolotu lecącego na archipelag Nowej Ziemi na Morzu Arktycznym. Nasz cel to urocze miasteczko Biełuszja Guba, liczące ok 2,5 tys. mieszkańców, położone na 71º 32’ szerokości geograficznej...
O tym jak „Bendyn” Będzinem się stał : Murowany zamek nad Czarną Przemszą powstał z inicjatywy Kazimierza Wielkiego. Celem warowni była obrona granic Polski przed atakami ze Śląska i z Czech oraz ochrona traktu handlowego prowadzącego do Krakowa. W zamku górnym mieściła się...
Olśniewający swą krasą Pałac w Kraskowie : Planując podróż do Świdnicy postanowiłam nieco zjechać z głównej trasy i odszukać oznaczone na mapie pałace. W ten sposób odnalazłam pałac w Kraskowie, który nie tylko zaskoczył mnie swoim pięknem, ale też zauroczył pozytywną...
Opowieść o prawosławiu i jednej z jego świątyń : Ksiądz Fiodorczyk – proboszcz parafii prawosławnej w Łodzi – zafascynował mnie. Nie tylko swoją osobą, ale i prawosławiem w ogóle. Bo niby to religia bliska rzymskiemu katolicyzmowi, ale...
Opowieść o prawosławiu i jednej z jego świątyń cz. 2. : W Łodzi jest ogromny przekrój narodowościowy prawosławnych. Ostatnio odbył się u nas kolejny prawosławny ślub. On jest polakiem, a ona Serbką urodzoną w Jugosławii, ale mieszkającą w Łodzi. Jest tu też duża liczba...
Orkady : Doprawdy nie wiem od czego mam zacząć, bo wciąż po głowie kołacze mi się mnóstwo myśli, wspomnień i tak naprawdę, choć fizycznie w Yorkshire, nadal jestem sercem na Orkadach. Jest to miejsce niezwykłe, magiczne, napawające odwiedzających...
Pałac Raczyńskich i Dworek Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku : Było mroźne styczniowe popołudnie kiedy dotarłam do Złotego Potoku. Pałac Raczyńskich dostrzegłam już z daleka, stojąc na przeciwległym brzegu zamarzniętego stawu Irydion. O tej porze roku w pałacowym parku drzewa i krzewy odpoczywają, z...
Pałac w Krzyżanowicach : Ukryty wśród drzew, niemal niewidoczny, schowany latem wśród zieleni pałac w Krzyżanowicach przykuwa uwagę ciekawskich. Trzy ośmioboczne baszty i pięknie odnowiona elewacja zapraszają na dziedzińce. A wszystko rozpoczęło się w 1700 roku...
Pałac w Pilicy i tajemnicza zjawa w starych fortyfikacjach : Pałac w Pilicy najprawdopodobniej wzniesiono na ruinach wcześniejszego zamku. Nie znamy dokładnie daty jego powstania. Wiemy, że Padniewscy, którzy zamieszkiwali zamek w Smoleniu wybudowali pałac – zamek rycerski w Pilicy w stylu renesansowym...
Palenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza – Morskie Oko (Tatry) – przewodnik : Bardzo łatwa trasa, zwieńczona przepięknymi widokami okolic Morskiego Oka. Niestety konsekwencją tego jest jej ogromna popularność i co za tym idzie - zwłaszcza w sezonie turystycznym - tłok na szlaku. Dla większości wrażliwych wędrowców...
Pamiątki z Rzymu made in China : "Mój chłopak, który stąd pochodzi, jest zniesmaczony tym, co w ostatnich latach stało się z Rzymem" - powiedziała przypadkowo w Ginestra napotkana Amerykanka. Bawiąc się kręconymi włosami, które przykrywała już siwizna...
Pani o bladych licach - opowieść o zamku w Bobolicach : Jak większość zamków jurajskich – tak i Bobolice niemal „wyrastają” na skalnym wzniesieniu, doskonale dopasowane do kształtu wapiennej skały. Zbudowany za czasów Kazimierza Wielkiego w stylu gotyckim zamek datuje się na XIV wiek...
Park im. Księcia Józefa Poniatowskiego (Łódź) : Tajemnicza i piękna, z duszą i urokiem – Łódź. Tak - Łódź. Wiele w niej czarujących i zachwycających miejsc. Owszem, wiele też szarych, brudnych i zaniedbanych, ale nie pozwólmy, by to przesłoniło nam oczy, byśmy nie dostrzegli...
Pierwszy przystanek: Barcelona! : W Barcelonie (wylądowaliśmy o 9 rano) witały nas palmy i słoneczna pogoda, niby tylko dwie godziny lotu a całkiem inny świat! A dlaczego przez Barcelonę? Bo najtaniej!
Pojezierze lubuskie - Boskie ciałko 2008 : Było nas trzech w każdym z nas inna krew... a właściwie to czterech „a do Czech to ja mam za darmo” .
Pomysł na czerwiec : Niewiele jest w naszych polskich warunkach klimatycznych miesięcy tak sprzyjających wszelakiej górskiej aktywności jak czerwiec. Okres, w którym w corocznej sztafecie wiosna przekazuje pałeczkę latu to nie tylko ostatni moment, by...
Pribaltika na rowerach : Już drugi raz w te wakacje dane mi było przeżyć wyprawę rowerową. Na pierwszej wraz z narzeczoną objechaliśmy Toskanię, natomiast druga miała mieć charakter bardziej samczy. Wraz z kumplem po szybkich konsultacjach telefonicznych...
Prokletije (Góry Przeklęte) 2009, cz. 1 – Niezapomniany smak wody : Pomysł wyjazdu w góry Albanii narodził się w zeszłoroczne wakacje na szczycie Kom Vasojevicki w masywie Komovi w Czarnogórze, kiedy to przed nami ukazał się przewspaniały widok na albańskie Prokletije – dzikie, nieokiełznane, surowe...
Prokletije (Góry Przeklęte) 2009, cz. 2 – Maja niejedno ma imię : Rano wstajemy na dźwięk komórek, choć wcale na to nie mamy ochoty. Ospale wychodzimy z namiotów. Pakujemy potrzebne rzeczy do małych plecaków i ruszamy w górę do trawiastego katunu. Wiemy, że mamy kierować się na zęby wampira. Idąc na...
Prokletije, góry Przeklęte (Albania) – przewodnik : Góry Przeklęte (Prokletije) - najwyższe pasmo Gór Dynarskich położone na granicy albańsko-czarnogórskiej oraz w Kosowie. Większa część z najwyższym szczytem Maja e Jezercës (2694 m n.p.m.) leży w Albanii...
Przełęcz Llogara (Albania) – przewodnik : Główna droga z Vlory na południe, do Sarandy i dalej do Grecji, wiedzie przez przełęcz Llogara, która leży na wysokości 1010 m n.p.m.. Jeśli nie mamy własnego samochodu możemy pokonać ją furgonem lub autobusem...
Przez Rosję : Nie pamiętam dokładnie, kiedy postanowiliśmy, że jedziemy. Trzech chłopa i ja biedna kruszynka. Cóż za krępująca pozycja nierównowagi!
Pszczyna - perła Górnego Śląska : Pomyślałam sobie, że może czas najwyższy napisać o tym, co jest w zasięgu ręki. Bo to prawda, że „cudze chwalicie, swego nie znacie”. A niedaleko Tychów, na południu województwa śląskiego, nad rzeką Pszczynką...
Rozmówki polsko–albańskie : Wiele osób pytało mnie o rozmówki polsko–albańskie, niestety praktycznie nie da się ich dostać, a podczas podróży przez Albanię warto parę zwrotów znać. Czasem naprawdę niewiele potrzeba, wystarczy zaledwie kilka słów popartych...
Săpânţa - Wesoły cmentarz (Rumunia) - przewodnik : Săpânţa to mała wieś - żeby nie powiedzieć wiocha - w okręgu Marmarosz, w północnej Rumunii, prawie na granicy z Ukrainą. I pewnie nikt by o niej nie usłyszał gdyby nie pewien cmentarz, bo choć zabrzmi to dziwnie, to turyści z całego...
Salar de Uyuni - największa solniczka świata : Nad ranem dojechaliśmy do Uyuni, tutaj mieliśmy trochę ponad godzinę czasu na zjedzenie śniadania i uzupełnienie braków w zaopatrzeniu:). Następnie załadowaliśmy się do jeepa i ruszyliśmy w drogę.
Salcantay Trek - zapach Machu Picchu : Po śniadaniu pniemy się dalej w górę dość wąską drogą... w jednym miejscu drogę tarasuje samochód, musimy poczekać jakieś pół godziny zanim pojedziemy dalej, bo oczywiście nikomu się nie spieszy... to się nazywa Ameryka!
Sarandë / Saranda / Άγιοι Σαράντα (Albania) – przewodnik : Jak wiele albańskich miast Sarandë / Saranda swoją historią sięga antyku. To szmat czasu, zdecydowanie zbyt wiele dla jednej, niezmiennej nazwy. Saranda też kiedyś nazywała się inaczej, starożytne greckie plemię Chaonów...
Satu Mare / Satmar (Rumunia) - przewodnik : Satu Mare/Satmar to liczące około 130 tysięcy mieszkańców miasto w północno-zachodniej Rumunii. „Un sat” to po rumuńsku wieś, „mare” - znaczy duży, a więc nazwę miasta można by przetłumaczyć jako „Duża Wieś”. Satu Mare...
Sex, drugs, rock'n'roll i Londyn : Ludzie w dzisiejszych czasach to w sobie w ogóle ognia nie mają... ale czasami ten ogień wychodzi z nas w najmniej oczekiwanych momentach... długi weekend w Londynie.
Skamieniałe dzieci i zaklęci rycerze: zamek „Rabsztyn” : Niewielkie dziś ruiny zamku w Rabsztynie były niegdyś okazałą rezydencją mieszczącą 40 wspaniale wyposażonych pokoi. Na zamek wchodzimy przez zrekonstruowany most a następnie przez bramę wjazdową. Wewnątrz oglądamy ruiny zamku górnego.
Spacer po Kętrzynie : Kętrzyn, przed wojną Rastenburg, jest miastem od 653 lat. Otoczone jeziorami, bagnami i lasami, zachowało architektoniczne ślady świetności krzyżackiej i pruskiej. Gotyk i kamienice z przełomu XIX i XX wieku sąsiadują z PRL-owskim...
Starożytne grobowce i wyprawa na plażę żółwi : Tureckie miasto Fethiye zbudowane na miejscu starożytnego Telmessos co roku przyciąga tysiące turystów. Błękitne morze, piaszczyste plaże i gwarancja słonecznej pięknej pogody, to nie jedyne atrakcje tego miejsca.
Sybin / Sibiu / Hermannstadt (Rumunia) - przewodnik : Sybin (rum. Sibiu) to miasto leżące nad rzeką Cibin w Siedmiogrodzie lub jak kto woli w Transylwanii, około 20 km od Gór Fogaraskich. Obecnie liczy sobie około 160 tysięcy mieszkańców. Miasto zostało założone w pobliżu rzymskiej osady...
Syhot Marmaroski / Sighetu Marmaţiei (Rumunia) - przewodnik : Osobom odwiedzającym Marmarosz (rum. Maramureş) - północny region Rumunii - oprócz malowniczych wsi z drewnianą architekturą i starymi cerkwiami warto polecić ciekawe miejsce związane z historią Rumunii. Niecałe 30 km na wschód od...
Szkodra, Durres i Berat, czyli kolej, meczety i twierdze : Następnego dnia rano udaliśmy się na dworzec. Nawet nie musieliśmy zbyt długo czekać na autobus do Ulcinj. Przez całą drogę powrotną podziwialiśmy piękne widoki rozciągające się wzdłuż drogi. W Ulcinj też nam dopisało szczęście...
Szlakiem architektury drewnianej: Lutcza - Domaradz - Blizne - Jasienica Rosielna - Golcowa - Bonarówka : Nazwa Lutcza etymologicznie pochodzi prawdopodobnie od luty, surowy, zimny, szorstki, gdyż wieś ma klimat zimny i ostry, z powodu przeciągów z przełęczy dukielskiej. Lutcza leży po obu stronach rzeki Stobnicy, w okolicy falistej...
Szosa Transfogaraska / Transfăgărăşan (Rumunia) - przewodnik : Szosa Transfogaraska (rum. Transfăgărăşan) to droga biegnąca przez najwyższe pasmo Karpat rumuńskich - Góry Fogaraskie. Droga ma 151 km i osiąga wysokość 2034 m n.p.m. przebijając się na drugą stronę najdłuższym tunelem w Rumunii (884 m).
Tajemnice Gór Sowich: Zamek Grodno : Dawno, dawno temu, a było to w średniowieczu, w zamku Grodno mieszkała ze swym ojcem piękna księżniczka Małgorzata. Gdy nadszedł odpowiedni czas, król postanowił wydać za mąż swą córkę za człowieka co posiada godny stan i majątek. Na...
Tajemnice twierdzy Olsten : Pierwsze pisemne wzmianki na temat zamku pochodzą z XI wieku. W XIII wieku wybudowano murowaną strażnicę-wieżę, a następnie Kazimierz Wielki ufundował zamek murowany Olsten. Nazwa Olsztyn pochodzi od niemieckiego Hohls
Tajemnicza strażnica w Przewodziszowicach : Wieś Przewodziszowice obecnie jest dzielnicą Żarek. Odnalezienie pozostałości strażnicy wcale nie jest takie łatwe. Za pierwszym razem – co dziwne - nawet miejscowi nie byli w stanie pokierować mnie w to miejsce. Na obrzeżach miejscowości...
Tirana / Tiranë (Albania) – przewodnik : Tirana / Tiranë - stolica i największy ośrodek przemysłowy i kulturalny Albanii. Leży 40 km od morza u stóp góry Dajti. Jako ciekawostkę dodam, że na tym samym południku co Kraków. Miasto założył tu w 1614 roku Sulejman...
Toporowa Cyrhla – Kopieniec – Olczysko – Nosal – Murowanica (Tatry) – przewodnik : To bardzo malownicza, różnorodna, a jednocześnie łatwa trasa, prowadząca z Toporowej Cyrhli (ok. 1000 m n.p.m.) do Murowanicy (ok. 935 m n.p.m.) poprzez Polanę pod Kopieńcem (na której można zobaczyć drewniane szałasy pasterskie) i dwa...
Tunis i Sidi Bou Said (Tunezja) : Sidi Bou Said to malownicze miasto założone w XV w. przez Hiszpańskich Maurów. Leży 20 km od Tunisu, miasta założonego jeszcze przez Fenicjan...
Tworków - odkryty i tajemniczy : Czasem wrażeń szukamy zbyt daleko, przemierzamy kilometry, tracimy czas i pieniądze. Cel podróży jest nagrodą za długie godziny spędzone w trasie, ale czy na pewno? Bywa, że ten daleki cel nie spełnia oczekiwań, nasze wyobrażenia zostają...
Ulica Piotrkowska w Łodzi : Ulica Piotrkowska w Łodzi to szlak pełen różnorodnych atrakcji, tak kulturalnych, jak i wizualnych. Za dnia spacerując nią od Placu Wolności do Centralu mija się mnóstwo różnorodnych sklepów - poczynając od tych z odzieżą, poprzez...
Ustrońskie Klimaty : Ustroń jest idealnym miejscem, gdzie można zdrowo i aktywnie spędzić wolny czas. Aby zasmakować wszystkich atrakcji, należy zatrzymać się tu przynajmniej na kilka dni. Moja propozycja jest przeznaczona dla osób lubiących aktywny wypoczynek.
Vama Veche (Rumunia) - przewodnik : Rumunia ma dostęp do Morza Czarnego z którym styka się na długości 225 km. Największym rumuńskim portem jest Konstanca, miasto, którego historia sięga starożytności. W IV wieku p.n.e. Grecy założyli tu swoją kolonię Tomis, która w...
W kolorze fioletowego ametystu: zamek „Tęczyn” w Rudnie : Rozległe ruiny zamku rodu Tęczyńskich położone są na szczycie góry, o wysokości 403 metry, która 250 milionów lat temu była wulkanem. Droga biegnie przez las najpierw dosyć łagodnie by pod koniec zaskoczyć nas dosyć stromym podejściem.
Wapienne tarasy Pamukkale, uzdrowisko Hierapolis i wakacyjna Antalya (Turcja) : Kolejnym zaplanowanym etapem podczas naszej wycieczki do Turcji była niewątpliwie ważna atrakcja turystyczna tego kraju, gdzie docierają zazwyczaj wszystkie wycieczki. Nasz program zwiedzania również obejmował to niesamowite miejsce, a nawet...
Warszawa - Polska w miniaturze : Pewnego ciepłego, majowego dnia wraz z moimi przyjaciółmi pojechałam do Warszawy na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie wakacyjnej pracy. Wychodząc z pociągu przykuła naszą uwagę osobliwa reklama: drób na plastikowych tackach...
Wisła Czarne – Kaskady Rodła – Barania Góra – Przysłop – Wisła Czarne (Beskid Śląski) – przewodnik : Łatwa i przyjemna trasa doliną Białej Wisełki na Baranią Górę – drugi pod względem wysokości szczyt Beskidu Śląskiego. To właśnie na stokach tej góry swoje źródła mają Biała i Czarna Wisełka, potoki dające początek najdłuższej...
Witamy w boliwijskiej dżungli : Po powrocie z Pampy jemy szybką pizzę i zmęczeni padamy do łóżek! Rano mamy tylko godzinę, żeby pospacerować po Rurrenabaque, zaraz potem wsiadamy na łódkę podobną do tej którą poruszaliśmy się po pampie...
Witamy w Peru: Lima! : Z samolotu wysiedliśmy o godzinie 21.30. Przy odprawie trzeba było oddać wypełnione druczki zawierające nasze dane, cel przyjazdu, zawód itd. Po dopełnieniu wszystkich formalności dostaliśmy pieczątki do paszportu... JESTEŚMY W PERU!
Wlora / Vlora / Vlorë / Αυλών / Valona (Albania) – przewodnik : Vlora (gr. Αυλών, później Αυλώνα), podobnie jak kilka innych miast na wybrzeżu starożytnej Ilirii, zostało założone jako grecka kolonia. Prawdopodobnie miało to miejsce ok. IV wieku p.n.e.. Αυλών znaczy...
Wrześniowe spotkanie z Babią Górą : Wspinaczkę rozpoczynam kilka minut po czwartej. Trochę późno. Do wschodu pozostało zaledwie sześć kwadransów. Dociera do mnie, że nie zostawiłem sobie zbyt wiele czasu na pokonanie tej wcale nie krótkiej drogi. Szlak na Babią z Krowiarek...
Wyprawa w nieznane : W mojej wyobraźni góry zawsze rysowały się jako coś groźnego, coś, czego powinnam się bać. Wyobraźcie więc sobie jakie było moje zaskoczenie gdy nagle stanęłam na szczycie jednej z najwyższych gór Tatr - Krivaniu. Ale od początku.. „Je
Wyspy na jeziorze Titicaca : Z Arequipy do Puno jest jakieś 325 km, na miejscu byliśmy około 2 w nocy. O 6 rano pobudka, śniadanie kontynentalne:/ i taksówka zabiera nas do portu skąd wypływamy na Titicaca. Płyniemy na jedną w z wielu pływających po jeziorze wysp...
Wzdłuż Beskidu Śląskiego : Pomimo ponad dwugodzinnego opóźnienia dziarsko ruszyliśmy w kierunku pierwszego celu – najwyższej góry Beskidu Śląskiego. Dosyć szybko, choć nie natychmiast, udało się odnaleźć początek niebieskiego szlaku, którym zamierzaliśmy...
Z aparatem jesienny spacer po Beskidach : Na tegoroczny, górski, jesienny rekonesans wyruszyliśmy z Baśką o brzasku jedenastego października. Wybór padł na jeden z naszych ulubionych w Beskidzie Żywieckim szlaków. Łatwa i przyjemna, spacerowa pętla: Rycerka - Wielka Racza - ...
Z Maroka listy do B. : W Maroku wylądowałem bezpiecznie (tak jak Ci obiecywałem) zaledwie 30 godzin temu (u nas ranek, dochodzi siódma), a czuję się jakby nasza rozłąka trwała już dobre dwa tygodnie. To pewnie przez tę kumulację zdarzeń. Najpierw wyjazd do...
Z wizytą u Hipokratesa, czyli wyprawa na wyspę Kos : Jesteśmy w sercu tętniącym życiem – tak nazwać można port w Bodrum. Tu bowiem wszystko się zaczyna i kończy. Nieustanny ruch ludzi przemieszczających się po nabrzeżu i kołyszące się na wodzie statki, łodzie, jachty i wodoloty.
Załęczański Park Krajobrazowy : Kuszący swym niepowtarzalnym krajobrazem jurajskich wapiennych ostańców oraz tajemniczością i dzikimi bezludnymi zakątkami, Załęczański Park Krajobrazowy zaprasza sympatyków wyjątkowej przyrody i zachwycających widoków oraz aktywnych...
Zaczarowany, beztroski świat Walta Disneya : Za oknem zimno, szaro i ponuro. Do tego pełno rozmaitych obowiązków, praca, studia, problemy, czyż nie wspaniale byłoby chociaż na jeden dzień zapomnieć o wszystkim i przenieść się do zaczarowanego, beztroskiego świata?! Wyobraźcie sobie…
Zamek Bąkowiec w Morsku : Na północny wschód od wsi Morsko, na szczycie wyniosłej skały, zbudowano z kamienia wapiennego zamek rycerski Bąkowiec. Nowością architektoniczną były zastosowane tam półkoliste baszty – pierwsze tego typu na Jurze. Podzamcze zajmowało...
Zamek co na Pieskowej stoi Skale : Pierwsze pisemne wzmianki na temat zamku odnotowano w dokumencie z 1315 roku, dotyczy on pozwolenia wydanego przez Władysława Łokietka dla Mikołaja na ulokowanie wsi między Kosmolowem, Sułoszową a zamkiem w Pieskowej Skale. Długosz powiązał...
Zamek Lipowiec. Co straszy w Bukowym lesie? : Zamek Lipowiec był niegdyś potężną warownią. Jego początki sięgają XIII wieku. Położony na wzgórzu o wysokości 362 metry, otoczony 200-letnim lasem bukowym. Z uwagi na wiek lasu obszar objęto ochroną jako rezerwat przyrody „Lipowiec”.
Zamek obronny w Rochester - historia ukryta w kamieniu : Jeśli ktoś z Was planuje podróż do Anglii, koniecznie w swoim planie musi koniecznie umieścić zwiedzanie zamku obronnego w Rochester. Jest to najwyższy i zarazem jeden z najstarszych obiektów, które...
Zamek Orawski / Oravský hrad (Słowacja) – przewodnik : Wznoszący się na wysokiej skale nad Orawą Zamek Orawski (Oravský hrad) to jeden z najpiękniejszych zamków na Słowacji. Warto go zwiedzić, zwłaszcza, że leży blisko naszej granicy, więc dla mieszkańców południowej Polski jest osiągalny w...
Zamek Orawski i Demianowska Jaskinia Wolności w służbie integracji kolektywu pracowniczego : W dobrze pojętym interesie każdej firmy jest, by atmosfera w pracy była dobra, a normy produkcji systematycznie podwyższane. Aby ten szczytny cel osiągnąć nasz kolektyw postanowił się trochę zintegrować w bezpiecznej odległości od miejsca...
Zamek Otmuchów, czyli krótka baśń o tym jak serce dumnej Emmy zmiękło po zjedzeniu sokoła : Rycerz Henryk posiadał niezwykle odważne i waleczne serce. Nie szczędził sił, by zaciekle walczyć z Tatarami. Za te właśnie zasługi książę biskup Tomasz z rodu Rawiczów uczynił zeń kasztelana i dał we władanie zamek w Otmuchowie...
Zamek Smoleń - wielki skarb ukryty w studni : Niewielki zamek w Smoleniu stanowił siedzibę rodową dwóch linii Pileckich: Toporczyków i Leliwitów. Zamek wybudowano w XIII lub XIV wieku, (trudno podać jednoznacznie okres powstania ze względu na braki w badaniach archeologicznych)...
Zamek w Mosznej, czyli prawie jak w bajce Disneya : Był wieczór, kiedy Cesarz Wilhelm II odpoczywając w swoim apartamencie spoglądał przez okno i nagle zapytał hrabiego Franza Huberta: Jak Ci się udało tak szybko zbudować taki pałac? - Panie, pomógł mi szatan – odpowiedział hrabia i...
Zapomniany Bydlin : Na stromym, wapiennym wzgórzu otoczonym z trzech stron bagnami, wzniesiono w XIV wieku kamienny, trzykondygnacyjny budynek mieszkalny i wysoką obronną wieżę. Budowniczym był prawdopodobnie rycerz Niemierza herbu strzała, do którego należała...
Zapomniany pałac we Włodowicach : Włodowicki pałac był niegdyś prawdziwą perełką, miejscem niezwykłym i szczególnym, tętniącym życiem. Przyciągał w swe podwoje ludzi poszukujących wiedzy i nauki. Dziś oglądając mocno zniszczone i zarośnięte ruiny trudno jest w to...
Zimą na Kozi Wierch : Poranek wita nas przepiękną, zimową aurą. Nad nami soczysty błękit, wokół nieskazitelna, nienaruszona w najmniejszym stopniu biel. Każdy detal pokryty skrzącym się jak pokruszone szkło, mocno zmrożonym śniegiem. Jest bardzo zimno...