zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy
Podróże małe i duże > Polska – przewodnik

Królewskie Wolne Miasto Sanok (Podkarpacie) – przewodnik

SanokZdzislaw beksinski (Sanok)
Wystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w SanokuSkansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)

Sanok – miasto położone w dolinie Sanu u podnóża Gór Słonnych, dzierżące prawa miejskie od 20 stycznia 1339 roku. Ongiś wolne miasto królewskie, stolica ziemi sanockiej, jednej z pięciu ziem województwa ruskiego.

UWAGA! Wszystkich, którzy chcieliby uzupełnić poniższy artykuł, polecając tanie noclegi, dobre restauracje lub jakiekolwiek inne warte odwiedzenia miejsca, serdecznie zapraszamy do współtworzenia tego przewodnika. Można w tej sprawie pisać na adres redakcji redakcja@libertas.pl.

Historia

Zamek królewski w SanokuSanokSanok

Historia Sanoka sięga X–XI wieku, a najstarsza o nim wzmianka w „Latopisie Hipackim” pochodzi z połowy XII wieku. Jednak ponieważ na terenie dzisiejszego Sanoka nie znaleziono śladów większego grodu sprzed XIII wieku, prawdopodobnie ten wspominany w dokumentach historycznych mieścił się jakieś 2 km na północ, na terenie dzisiejszej wsi Trepcza. W 2002 roku archeolodzy odkryli tam potężny gród obronny chroniony wałem ziemnym o konstrukcji skrzyniowej, który wchodził pewnie w skład systemu obronnego Grodów Czerwieńskich, przechodzących w tamtych czasach z rąk do rąk. Prawdopodobnie w latach 70. X wieku włączył je do swojego państwa Mieszko I, by po problemach z naszym zachodnim sąsiadem utracić na rzecz Rusi w roku 981. Ponownie do Polski przyłączali Grody Czerwieńskie przy okazji swoich słynnych wizyt w Kijowie Bolesław Chrobry w 1018 roku i jego prawnuk Bolesław Szczodry w 1069 roku. Niestety, ziemie te ponownie na dłuższy czas utracił jego zupełnie nieudany brat Władysław I Herman.

Miasto Sanok na prawie magdeburskim lokował Bolesław Jerzy II – książę halicko-wołyński z rodu Piastów. Miało to miejsce 20 stycznia 1339 roku, rok później młody, niespełna 30-letni książę zmarł w wyniku otrucia. Podpisany wcześniej przez niego układ stanowił, że w wypadku bezpotomnej śmierci, władzę nad księstwem przejmie król Polski. Wkrótce wojska Kazimierza Wielkiego przekroczyły granicę, i możliwe, że jeszcze tego samego roku ziemia Sanocka została inkorporowana do Polski.

Po odzyskaniu Grodów Czerwieńskich król trzykrotnie Sanok odwiedzał, a w 1370 roku kazał miasto obwarować. W tym czasie powstał też gotycki zamek, który historia związała z polskimi władcami. W Sanoku swoją trzecią żonę poślubił Władysław Jagiełło i na zamku ucztę weselną wyprawił. Tu też po śmierci króla zamieszkała jego czwarta, ostatnia żona – Zofia Holszańska. Z kolei na polecenie królowej Bony w latach 1523–1548 sanocki zamek przebudowany został w stylu renesansowym. Prawdopodobnie małżonka króla Zygmunta I Starego nigdy na zamku nie przebywała, ale i tak doceniono jej zasługi dla miasta, bo herb Sforzów (wąż połykający Saracena) umieszczono w herbie Sanoka.

Widok na zamek (Sanok)SanokWidok że skansenu (Sanok)Zamek, Muzeum Historyczne (Sanok)

Atrakcje turystyczne

Muzeum Historyczne w Zamku Królewskim w Sanoku

Wystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w Sanoku

Historia Zamku Królewskiego w Sanoku sięga czasów Kazimierza Wielkiego. W dawnych czasach budynek ten był rezydencją starosty i miejscem odbywania sądów grodzkich i ziemskich, obecnie mieści się w nim Muzeum Historyczne prezentujące bardzo ciekawe wystawy, które warto obejrzeć.

Muzeum posiada między innymi jedną z największych, a zarazem najpiękniejszych kolekcji sztuki cerkiewnej w Polsce. Zawiera ona ponad 1200 eksponatów, między innymi: ikony, naczynia liturgiczne, krzyże drewniane i polichromowane, enkolpiony, chorągwie oraz szaty, pochodzące z prawosławnych oraz greckokatolickich cerkwi z południowo-wschodniej Polski i dzisiejszej Ukrainy.

Wystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa w Zamku Królewskim w Sanoku
Wystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w SanokuWystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa w Zamku Królewskim w SanokuWystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w SanokuWystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w Sanoku
Wystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w SanokuWystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w SanokuWystawa Beksińskiego w Zamku Królewskim w Sanoku

Kolejnym, obowiązkowym punktem powinna być licząca około 600 prac (największa na świecie) wystawa poświęcona Zdzisławowi Beksińskiemu. Ten urodzony w Sanoku, jeden z najciekawszych współczesnych artystów cały swój dorobek zapisał w testamencie Muzeum Historycznemu. Na potrzeby Galerii Zdzisława Beksińskiego odbudowano południowo-wschodnie skrzydło sanockiego zamku, w którym od maja 2012 roku można oglądać zgromadzone eksponaty. Oprócz obrazów, fotografii, rzeźb i rysunków można obejrzeć między innymi precyzyjnie zrekonstruowaną pracownię Beksińskiego, która znajdowała się w jego warszawskim mieszkaniu.

Kolekcja jest tak bogata i tak różnorodna, że można w muzeum spędzić nawet cały dzień, a podejrzewam, że największym wielbicielom talentu Beksińskiego nawet i kilku dni byłoby mało. Gorąco polecam.

Skansen

Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)

Malowniczo usytuowany skansen w Sanoku jest pod względem ilości obiektów największym takim muzeum w Polsce, a zarazem jednym z najciekawszych w Europie. Na olbrzymim obszarze 38 ha można podziwiać bogactwo kultury ludowej polsko-ukraińskiego pogranicza, które do lat 40. XX wieku zamieszkane było przez kilka grup etnograficznych. Każda z nich – Bojkowie, Łemkowie, Pogórzanie i Dolinianie – ma w muzeum swoje miejsce dobrane odpowiednio do fizjografii terenu, jaki niegdyś zamieszkiwała.

Dodatkowo we wrześniu 2011 roku otworzono w parku nowy sektor małomiasteczkowy – Galicyjski Rynek – którego ideą była rekonstrukcja typowego małego podkarpackiego miasteczka z przełomu XIX i XX wieku wraz z jego funkcjami.

Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)
Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)
LutczaSkansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Lutcza

Domy zgrupowane są wokół małego, prostokątnego rynku, a każdy z nich jest starannie wyposażony w meble, sprzęty i inne urządzenia odpowiednie do pełnionej funkcji. Wśród domów różnych rzemieślników i sklepikarzy jest też dom stolarza, którego wyposażenie jest jakby żywcem wyciągnięte z mojego dzieciństwa, gdy w warsztacie dziadka bawiłem się identycznymi narzędziami. Tak, jeszcze trzydzieści lat temu mój dziadek dokładnie takimi narzędziami się posługiwał (choć miał ich o wiele więcej niż akurat w tym warsztacie umieszczono), a teraz oglądam je w muzeum. Dziwne.

Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)
Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)
Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)Skansen, Muzeum Budownictwa Ludowego (Sanok)

Co ciekawe, dom piekarza najwyraźniej jest czymś więcej niż tylko eksponatem, bowiem udało nam się zakupić świeże, pachnące i nawet ciepłe jeszcze wypieki. Nie można natomiast niestety skorzystać z usług fryzjera, a szkoda, bo jego utensylia były wyjątkowo ciekawe... Inna sprawa, że nie wiem, czy znalazłoby się wiele przedstawicielek płci pięknej, chcących pocierpieć dla urody tak, jak ich prapraprababcie sto lat temu.

Jeśli dobrze pamiętam słowa jednego z przewodników, którzy uśmiechnięci kręcili się między zwiedzającymi, zagadując ich i zdradzając im różne ciekawostki, to wszystkie obiekty są dokładnymi rekonstrukcjami rzeczywiście istniejących konstrukcji występujących na terenie podkarpackich miejscowości, m.in. Sanoka, Dębowca, Niebylca, Birczy, Rybotycz, Brzozowa, Golcowej i Ustrzyk Dolnych.

Skansen na pewno jest wart odwiedzenia i to nie tylko ze względu na swoje niewątpliwe walory poznawcze czy estetyczne. Gorąco polecam!

Park Etnograficzny ul. Rybickiego 3 tel. (013) 463-16-72 W sezonie turystycznym trwającym od maja do września1 muzeum jest czynne od 8.00 do 18.00, a zwiedzanie trwa do 20.00. Godziny otwarcia w pozostałych miesiącach: październik: 8.00 – 16.00 od listopada do marca: 8.00 – 14.00 kwiecień: 9.00 – 16.00.

Skansen, bocian (Sanok)Cerkiew (Sanok)Skansen, cerkiew (Sanok)Skansen (Sanok)Skansen, chyża (Sanok)

Atrakcje w okolicy

Ruiny klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu

W ruinach klasztoru - Zagórz k. SanokaZagórz k. Sanoka - ruiny klasztoruW ruinach klasztoru Zagórz k. SanokaZagórz k. Sanoka - widok na ruiny klasztoru

Malowniczo położone ruiny zagórskiego klasztoru znajdują się na południe od centrum miasta, w zakolu Osławy, na wzgórzu zwanym Marymontem (z francuskiego Marie Mont – Góra Marii). Klasztor został ufundowany przez Jana Franciszka Stadnickiego, wojewodę wołyńskiego. Prace budowlane trwały aż 30 lat (1700-1730), jednak już w 1714 r. wprowadzili się do niego pierwsi zakonnicy. W skład zespołu klasztornego wchodziły: upiększony dzięki szczodrości Anny Stadnickiej (córki fundatora) kościół pw. Zwiastowania NMP, dom zakonny i zabudowania gospodarcze. Całość otoczona była wysokim obronnym murem z systemem baszt i strzelnicami. Przy klasztorze, poza jego murami, istniał również szpital dla weteranów wojennych. W 1726 roku klasztor został podniesiony do rangi przeoratu.

Podczas Konfederacji Barskiej walczący konfederaci znaleźli w klasztorze schronienie. Oblegające go wojska rosyjskie 29 listopada 1772 r. doprowadziły do jego pierwszego pożaru. Na szczęście, zakonnikom udało się odbudować zagórski karmel w kolejnych latach.

Po pierwszym rozbiorze Polski życie zakonne głęboko upadło. W klasztorze zagórskim zamieszkali zakonnicy z innych klasztorów, min. z Przemyśla i Lwowa, później z Milatyna.

Władze kościelne zaczęły dostrzegać palącą potrzebę zmian. Koniec końców, ówczesny biskup przemyski Gołaszewski ustanowił przy klasztorze dom poprawczy dla księży (czy w dzisiejszych czasach ktoś wpadłby na tak genialny pomysł :-)?).

Niestety, 26 listopada 1822 r. wybuchł kolejny pożar. Tym razem, przyczyną było zaprószenie ognia przez jednego z zakonników. Ponoć podczas gwałtownej sprzeczki z przeorem klasztoru strącił on na drewnianą podłogę palącą się lampę oliwną. Ogień strawił dom zakonny oraz dach kościoła, zginęło wielu zakonników. To był koniec - klasztor nigdy już nie został odbudowany.

W latach 50. XX w. na kilka lat powrócili do Zagórza Karmelici. Z entuzjazmem podjęli próbę odbudowy klasztoru. Jednakże śmierć przeora, o. Józefa od M.B. z Góry Karmelu (Jan Prus) w 1962 r., oraz zakaz ówczesnych władz spowodowały, że wszelkie prace zostały wstrzymane. Od 2000 r. ruiny stanowią własność gminy Zagórz – od tego czasu wykonano niebędne prace zabezpieczające je przed dalszym niszczeniem.

3 maja 2007 przy klasztorze posadzono dąb papieski, a na murach zamieszczono tablicę, na której można przeczytać:

Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczysta ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi. Jan Paweł II. Ukochał Bieszczady i wielokrotnie tu powracał. – Najznakomitszemu Turyście – ks. Karolowi Wojtyle, wdzięczni za dar jakim był dla Polski i świata Jan Paweł II - mieszkańcy miasta i Gminy Zagórz.

Pochowanych tu niegdyś mnichów upamiętnia kolejna tablica. Oprócz dlugiej listy imion widnieją na niej te słowa:

Pokój Tobie przechodniu. Wstrzymaj kroki. Kto z pośpiechem doby życia przebiega może iść dalej. Ciebie jednak proszę abyś się zatrzymał. Oto patrz i kolana do modlitwy zginaj bowiem w krypcie tego kościoła spoczywają ziemskie szczątki 55 ojców i braci Karmelitów Bosych, których w XVIII i XIX stuleciu miłość Chrystusa w modlitwie i pracy przywiodła na zagórski Marymont.

W roku 2012 udostępniono w Zagórzu w pobliżu wzgórza Marymont (w połowie drogi łączącej Sanktuarium Matki Nowego Życia z ruinami Klasztoru Karmelitów Bosych) bardzo ciekawą drogę krzyżową. Każda stacja wykonana została przez innego bieszczadzkiego artystę.

Jeśli wierzyć zapewnieniom, przed końcem tegoż roku zostanie zrekonstruowany ogród, udostępniona zostanie również wieża widokowa.

O zagórskim klasztorze krąży wiele legend. Miejscowi opowiadają na przykład, iż na murach klasztoru ukazuje się duch rycerza oraz widmo zakonnika. Miał on na polecenie władz austriackich podaplić klasztor, a teraz pokutuje za swoje czyny. Inna z legend mówi, iż pod Osławą istniał podziemny tunel, łączący klasztor z zamkiem w Lesku. Na jednej z wież dostrzec można podobno także jeszcze jedną postać – mnicha, prawowitego strażnika ruin.

Te i inne opowieści i legendy, w tym związane z zagórskim klasztorem, wszyscy zainteresowani odnajdą w opracowaniu autorstwa p. Andrzeja Potockiego pt. „Księga legend i opowieści bieszczadzkich”. Gorąco zachęcam do lektury!

Po Sanoku i okolicach wędrowali Anna Sprzęczka i Witold Wieszczek
  1. Informacja pochodzi z 2013 roku.

Najpopularniejsze Podróże małe i dużeAlbania, najczęściej zadawane pytania – przewodnikKsamil / Εξαμίλια (Albania) – Raj na ziemi – przewodnikKłodzko i Kotlina KłodzkaPalenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza – Morskie Oko (Tatry) – przewodnikWisła Czarne – Kaskady Rodła – Barania Góra – Przysłop – Wisła Czarne (Beskid Śląski) – przewodnik
Najwyżej oceniane Podróże małe i dużeKrzywy zaolziański Kościół św. Piotra z Alkantary, Karwina (Czechy)Palenica Białczańska – Morskie Oko – Szpiglasowy Wierch – Dolina Pięciu Stawów Polskich – przewodnik (Tatry)Łysa Góra (Góry Świętokrzyskie)Karnawał w OsloŚwiątynia Lotosu (Delhi)
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialePlaża w Ksamil (Albania)Najwyżej oceniane:Tablica ostrzegająca przed tsunami (Unalaska)
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie

Komentarze do zdjęć:

Lutcza, Witek w warsztacie dziadka

Damian: Dziadek zawsze sie wkurzał jak przypadkowo zajechało sie piłą na stół :P I na despet ;)

Witek: Na despet... hehe, rzeczywiście tak było.

Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.