


Metlawi leży w zachodniej Tunezji, pomiędzy Gafsą a Tozeur. Pod koniec XIX wieku w jej okolicy pewien francuski geolog amator odkrył złoża fosforytów, co zmieniło miejscowość w ważny ośrodek przemysłu wydobywczego. Obecnie wydobywany tutaj fosforyt jest jednym z głównych źródeł dochodu Tunezji. W Metlawi znajduje się też stacja początkowa pociągu turystycznego Lézard Rouge.


Lézard Rouge (Czerwona Jaszczurka) to nazwa zabytkowego pociągu, który kiedyś służył bejowi Tunisu jako środek transportu między Tunisem a pałacem letnim. W składzie jeżdżą oryginalne XIX wieczne wagony, w tym osobisty wagon beja z czerownym siedzeniami.



Pociąg jedzie z Metlawi do oddalonej o 16 km Seldży (poza stacją końcową nic tu właściwie nie ma) i wraca z powrotem do Metlawi. Podróż w obie strony zajmuje niecałe dwie godziny i nie miałaby wielkiego sensu, gdyby nie to, że trasa wiedzie przez wąwóz Seldża, który po prostu zapiera dech w piersi! Zdjęcia nie potrafią oddać tego wrażenia, musicie to zobaczyć sami!
Według legendy wąwóz miał powstać dla pewnej księżniczki. Uciekła ona potajemnie ze swoim wybrankiem - wojownikiem o imieniu Al Mansour, który jednym uderzeniem miecza rozłupał okoliczne skały, a dno powstałego w ten sposób wąwozu zaoferował księżniczce jako małżeńskie łoże. Nie jestem pewien czy było wygodne, ale na pewno było warte księżniczki!



Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że jadąc za granicę warto znać języki obce. Ma się wtedy nieporównywalnie większą swobodę podróżowania, poznawania i nawiązywania ciekawych znajomości. Oczywiście, najlepiej znać język kraju do którego się wybieramy, z drugiej strony, jeśli podróżujemy w różne miejsca, trudno byłoby nam je wszystkie opanować. Są jednak języki na tyle popularne, że z ich znajomością poradzimy sobie prawie w każdym zakątku świata - to oczywiście angielski i hiszpański. Niestety, kursy językowe są bardzo drogie, rocznie to wydatek kilku tysięcy, poza tym zajmują czas, bardzo dużo czasu. Teraz jest jednak o wiele lepszy, wygodniejszy i w porównaniu do metod tradycyjnych śmiesznie tani sposób! Mówię oczywiście o audiobookach. Dzięki nim możemy się uczyć w samochodzie, jadąc do pracy, jadąc na uczelnię, spacerując, prasując, czy wykonując inne czynności które nie wymagają wielkiego skupienia. Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale i czas! W bogatej ofercie audiobooków znajdziecie na pewno coś dla siebie, są tu materiały zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych.
Konwersacje dla początkujących to kurs przeznaczony dla osób zaczynających naukę, jak również tych, którzy chcą poprawić umiejętność mówienia i rozumienia ze słuchu.
Język angielski - w podróży to trochę droższa pozycja, przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych. Kurs zawiera ponad 20 lekcji prezentujących różnorodne materiały związane m.in. z planowaniem wakacji, rezerwacją noclegów, podróżowaniem samolotem, pociągiem i samochodem.
Godny uwagi jest również pakiet Angielski dla początkujących zawierający "Słownictwo i podstawy gramatyki" + "1000 słów i zwrotów w podróży" + "1000 słów i zwrotów w pracy"
Dla osób chcących zacząć swoją przygodę z językiem hiszpańskim i przygotować się do podróży do jednego z ciekawych hiszpańskojęzycznych krajów najlepszy będzie Hiszpański - Kurs podstawowy. Obejmuje 11 lekcji - aż 90 minut nagrań - uczących 1000 najbardziej potrzebnych słów i zwrotów.


We wrześniu 2009 roku przez wąwóz Seldża przeszła powódź. Płynie tam potok, który ma źródło na płaskowyżu na wschód od Redeyef/Moulares. Po dużych opadach musiało dojść do niesamowitego spiętrzenia, ponieważ zalane zostało nie tylko całe dno kanionu, ale i tunele kolejowe, które często są nawet 5m powyżej dna. W środku widać, że woda sięgała sufitu. Fala uderzeniowa zaczęła się tam gdzie linia zbiega się z rzeką (powyżej tego punktu tory są całe). Pierwszy został zerwany solidny kratowany most, a potem wszystkie mostki dalej, żaden nie zachował się w całości. Zalania uniknęły tylko dwa ostatnie tunele, ponieważ w tamtym miejscu potok rozchodzi się z torami i woda poszła na równinę u stóp gór. Stacja towarowa przy kopalni też była kompletnie zalana, ale sama kopalnia uniknęła strat ponieważ wąwóz jest już dosyć szeroki na tej wysokości. Samo Metlawi jako leżące dalej nie zostało zalane przez falę, a jedynie podtopione przez deszcze.



Kolej zostanie najprawdopodobniej odbudowana. Władze tunezyjskie starają nie mówić o zniszczeniu linii, np. na dworcu w Metlawi jest mowa tylko o "chwilowym zawieszeniu" pociągów osobowych do Redeyef.
Czerwoną Jaszczurką przez wąwóz Seldża (w obie strony) podróżował Witold Wieszczek.
Informację o powodzi w wąwozie uzupełnił Jakub Kaniewski.
Na język Shakespeare'a przetłumaczył Kamil Razowski.
Wakacje w Tunezji:
Tunis i Sidi Bou Said (Tunezja) (40 zdjęć)Hammamet (الحمامات) / Yasmine / Medina (مدينة) - miniprzewodnik (53 zdjęcia)Amfiteatr rzymski w Thysdrus / El Jem i meczet w Kairouan (29 zdjęć)Matmata, Berberowie, wielbłądy i Szott al-Dżarid (45 zdjęć)Jeepem przez Saharę, na planetę Tatooine (34 zdjęcia)Lézard Rouge i wąwóz Seldża / gorges de Selja (46 zdjęć)Komentarze do zdjęć: