


Sidi Bou Said to malownicze miasto założone w XV w. przez hiszpańskich Maurów. Leży 20 km od Tunisu, na przepięknym lazurowym wybrzeżu Morza Śródziemnego. Zachwyca wąskimi uliczkami, charakterystycznymi białymi domami z niebieskimi okiennicami, niebieskimi drzwiami, wykuszami... Turyści przyjeżdżają tu również dla pięknych widoków na zatokę.
Kiedyś mieszkał tu Abou Said ibn Khalef ibn Yahia Ettamini el Beji i to jemu miejscowość zawdzięcza swoją nazwę. Wcześniej nazywała się Jabal el-Menar. Myślę, że będąc w Tunisie warto się tu wybrać, choćby dlatego, że upodobało sobie to miejsce wielu artystów. Paul Klee tak pisał o swoim pierwszym kontakcie z miasteczkiem: Sidi Bou Said, the town that we first saw from the ship. Drove all the way up... The town lies so beautifully up there and looks far over the sea... Stopped by a garden gate and began a watercolor sketch.
1




Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że jadąc za granicę warto znać języki obce. Ma się wtedy nieporównywalnie większą swobodę podróżowania, poznawania i nawiązywania ciekawych znajomości. Oczywiście, najlepiej znać język kraju do którego się wybieramy, z drugiej strony, jeśli podróżujemy w różne miejsca, trudno byłoby nam je wszystkie opanować. Są jednak języki na tyle popularne, że z ich znajomością poradzimy sobie prawie w każdym zakątku świata - to oczywiście angielski i hiszpański. Niestety, kursy językowe są bardzo drogie, rocznie to wydatek kilku tysięcy, poza tym zajmują czas, bardzo dużo czasu. Teraz jest jednak o wiele lepszy, wygodniejszy i w porównaniu do metod tradycyjnych śmiesznie tani sposób! Mówię oczywiście o audiobookach. Dzięki nim możemy się uczyć w samochodzie, jadąc do pracy, jadąc na uczelnię, spacerując, prasując, czy wykonując inne czynności które nie wymagają wielkiego skupienia. Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale i czas! W bogatej ofercie audiobooków znajdziecie na pewno coś dla siebie, są tu materiały zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych.
Konwersacje dla początkujących to kurs przeznaczony dla osób zaczynających naukę, jak również tych, którzy chcą poprawić umiejętność mówienia i rozumienia ze słuchu.
Język angielski - w podróży to trochę droższa pozycja, przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych. Kurs zawiera ponad 20 lekcji prezentujących różnorodne materiały związane m.in. z planowaniem wakacji, rezerwacją noclegów, podróżowaniem samolotem, pociągiem i samochodem.
Godny uwagi jest również pakiet Angielski dla początkujących zawierający "Słownictwo i podstawy gramatyki" + "1000 słów i zwrotów w podróży" + "1000 słów i zwrotów w pracy"
Dla osób chcących zacząć swoją przygodę z językiem hiszpańskim i przygotować się do podróży do jednego z ciekawych hiszpańskojęzycznych krajów najlepszy będzie Hiszpański - Kurs podstawowy. Obejmuje 11 lekcji - aż 90 minut nagrań - uczących 1000 najbardziej potrzebnych słów i zwrotów.



Trzynastowieczny marokański podróżnik Abu Abdallah Mohammed ibn Mohammed ibn Ali ibn Ahmed ibn Masoud ibn Hajj al-Abdari al-Hihi pisał: We arrived at Tunis, object of all our hopes, focus of the flame of every gaze, rendezvous of travellers from East and West. This is where fleets and caravans come to meet. Here you will find everything a man could desire. You want to go by land? Here are endless companions for your journey. You prefer the sea? Here are boats for every direction. Tunis is a crown whose every jewel is a district, its suburbs are like a flower-garden constantly refreshed by the breeze. If you come to her watering-places, she will quench your thirst; if you fall back on her resources, she will cure your problems; her gardens are like brides, her worth is written in many books.
2
Tunis - miasto założone jeszcze przez Fenicjan, od ok. VII w. p.n.e. we władaniu Kartaginy. Zniszczone przez Rzymian w 146 r. p.n.e., w rękach Arabów od roku 670. W wieku XVI Tunis dostał się pod panowanie Turków, zaś od Turków w roku 1881 miasto przejęli Francuzi (do dziś wielu Tunezyjczyków mówi po francusku). W 1956 r. Tunezja uzyskała niepodległość, Habib Bourgiba został jej pierwszym prezydentem, a Tunis stolicą.





A to już piękna Medina, czyli najstarsza część Tunisu, wpisana nawet w 1984 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ciasne uliczki, place targowe, pałace, grobowce, meczety, w tym meczet Zitouna z IX wieku.
Niestety pół dnia na Tunis to zdecydowanie za mało czasu. Starczyło tylko by przespacerować się przez ulicę Bourgiby, przejść się rzadziej uczęszczanymi, niezbyt czystymi uliczkami, przebiec Medinę, a właściwie jej mikroskopijny fragment. Po paru dniach miała być poprawka, ale nie wyszło, stąd ubogi wybór zdjęć.
Sidi Bou Said, pierwsze miasto które ujrzeliśmy ze statku. Pięliśmy się w górę... jest położone tak pięknie... wznosi się wysoko i spogląda daleko ponad morzem. Zatrzymany przez wrota ogrodu rozpoczynam szkic akwarelą.
Przybyliśmy do Tunisu, przedmiotu wszystkich naszych nadziei, gdzie skupiają się płomienie każdego spojrzenia, spotykają się podróżnicy wschodu i zachodu. To tu spotykają się floty i karawany. Tu znajdziesz wszystko czego człowiek pożąda. Chcesz podróżować lądem? Tu są nieskończone zastępy kompanów do podróży. Wolisz podróżować morzem? Tu są łodzie płynące w każdym kierunku. Tunis jest koroną w której każdy klejnot to dzielnica, jego przedmieścia są jak ogrody stale odświeżane bryzą. Jeśli przyjdziesz do ich źródeł - ugaszą Twoje pragnienie, wyleczą Cię z problemów. Jego ogrody są jak panny młode, a jego bogactwo opisano w wielu księgach.
Po Tunisie biegał Witold Wieszczek.
Wakacje w Tunezji:
Tunis i Sidi Bou Said (Tunezja) (40 zdjęć)Hammamet (الحمامات) / Yasmine / Medina (مدينة) - miniprzewodnik (53 zdjęcia)Amfiteatr rzymski w Thysdrus / El Jem i meczet w Kairouan (29 zdjęć)Matmata, Berberowie, wielbłądy i Szott al-Dżarid (45 zdjęć)Jeepem przez Saharę, na planetę Tatooine (34 zdjęcia)Lézard Rouge i wąwóz Seldża / gorges de Selja (46 zdjęć)Komentarze do zdjęć: