Recenzje > Audiobooki, czyli książki czytane

„Zgon Oliwiera Becaille”, „Nantas”, „Radykał” – Emil Zola

Zgon Oliwiera BecailleRadykał, Nantas i Zgon Oliwiera Becaille to trzy mniej znane tytuły w bogatej twórczości francuskiego pisarza Emila Zoli, czołowego przedstawiciela naturalizmu. Najbardziej zaskakujący pozostaje tutaj Zgon — pierwszoosobowa narracja wydaje się prowadzona z perspektywy trupa. W pierwszej chwili nasuwa się nawet — dość przecież absurdalne — skojarzenie z późniejszym opowiadaniem Trzecia rezygnacja Marqueza, przedstawiciela realizmu magicznego. Pomysł tego ostatniego wydaje się początkowo bardzo podobny, autor Stu lat samotności wykorzystywał wspomniany motyw po to jednak, by mnożyć i nakładać na siebie ontologiczne zagadki, ukazując tym samym wielopoziomowość, wieloznaczność rzeczywistości. W konsekwencji nie tylko nie wiadomo było, czy główny bohater żyje, czy nie, ile jakie są w ogóle cechy bytu żywego i martwego, jak wygląda przechodzenie z jednego stanu w stan drugi i czy takie przechodzenie kiedykolwiek dobiega końca. O ile podobny zabieg i dylematy są charakterystyczne dla Marqueza, o tyle dla Zoli już nie. Możemy więc podejrzewać — jak się później okazuje, słusznie — że w Zgonie zagadka szybko się rozwiąże. Tak się rzeczywiście dzieje: bohater pozostawał jedynie w jakimś dziwacznym letargu, katalepsji. Sam zresztą zauważa, że podobne stany zdarzały mu się już wcześniej, choć może nie w aż tak drastycznej formie.

Pomysł z rzekomym, słyszącym i myślącym „trupem” daje autorowi wiele możliwości. Problem w tym, że Zola w pełni ich nie wykorzystuje: owszem, znajdują się tutaj fragmenty piętnujące pewne postawy społeczne, jak chociażby ten z lekarzem, który nie fatyguje się nawet, by sprawdzić, czy umarły jest rzeczywiście umarły, sąsiadką, która pod pozorem troskliwości skrywa olbrzymią wścibskość, oraz pracownikami domu pogrzebowego, pozwalającymi sobie na żarty w obecności zmarłego. Niestety, są to jedynie nieliczne przykłady, całość bowiem krąży wokół dwóch innych, obsesyjnych tematów: strachu Oliwiera przed śmiercią oraz jego uczucia do młodej, opłakującej zwłoki żony. W konsekwencji opowiadanie niemiłosiernie się dłuży, choć trzeba też przy okazji przyznać, że Zola przynajmniej zgrabnie unika banału: nowonarodzony trup zrozumie wprawdzie, że dopiero teraz, kiedy otarł się o śmierć, wcale się jej nie boi, pojmie również, że należy zostawić w spokoju młodszą żonę — która przecież i tak nigdy nie kochała go tak, jak on jej — nie oznacza to jednak, że zyska dzięki temu jakąś większą wiedzę o życiu czy też odkryje jego sens. Przeciwnie: jego egzystencja nabierze cech bezcelowej włóczęgi.

Pewną monotonię myśli głównego bohatera rekompensuje głos lektora: Artur Barciś doskonale wczuwa się w chorowitego i słabowitego Oliwiera. Wydaje się wręcz stworzony do tej roli.

Dużo gorzej niestety sprawa wygląda z lektorką dwóch pozostałych opowiadań. Joanna Lissner, interpretująca Radykała oraz Nantasa, wyraźnie zbytnio się wysila, przez co jej ton wydaje się trochę za bardzo szorstki i agresywny — także tam, gdzie nie jest to umotywowane treścią. Same opowiadania także nie zaskakują: Radykał ukazuje dramat człowieka, którego po części niespokojna natura, a po części namowy interesownego przyjaciela najpierw pchają do rewolucyjnych zrywów, a później do włóczęgi po świecie — w konsekwencji tych ostatnich traci rodzinę. Nantes przedstawia z kolei dylematy młodego, zdolnego tytułowego bohatera, który zgadza się na ustawione małżeństwo z ciężarną kobietą, mające zapewnić mu pozycję społeczną i pieniądze — bez tych ostatnich nie zrobiłby przecież wymarzonej kariery. Zarówno w pierwszym, jak i drugim opowiadaniu Zola porusza ważne, charakterystyczne dla niego tematy: biedę klasy robotniczej, konsekwencje rewolucji, układy panujące w społeczeństwie. Problemy te aktualne są także dziś, co oczywiście stanowi dodatkowy plus recenzowanych dzieł. Pewnym minusem opowiadań może być natomiast ich mocno skondensowana treść: przykładowo Radykał fabularnie mógłby kojarzyć się nawet z powieścią przygodową, perypetie bohatera opisane są jednak w taki sposób, że właściwie nie są przygodami: mamy tutaj do czynienia ze zwięzłym, reporterskim przedstawieniem faktów. Tym samym zaś słuchacze nie odczują raczej napięcia, nie będą z zapartym tchem śledzić akcji.

Wszystkie trzy omówione opowiadania są na swój sposób ciekawe, z pewnością jednak skierowane są do tych, którzy klasyczne dzieła Zoli mają już za sobą i pragną jedynie uzupełnić sobie znajomość jego twórczości. Zarówno zatem ze względu na średnią atrakcyjność opowiadań, jak też ich krótki czas trwania, lepszym pomysłem byłoby chyba wydanie ich w jednym pakiecie.

Tytuł: Radykał

Autor: Emil Zola

Czyta: Joanna Lissner

Czas trwania: 117 minut

Tytuł: Nantas

Autor: Emil Zola

Czyta: Joanna Lissner

Czas trwania: 100 minut

Tytuł: Zgon Oliwiera Becaille

Autor: Emil Zola

Czyta: Artur Barciś

Czas trwania: 90 minut

-----

Recenzja powstała dzięki współpracy z portalem www.info.audiobook.pl.

Ludwik Tomaszewski

Załóż wątek dotyczący tego tekstu na forum

Audiobooki, czyli książki czytane:

„Siddhartha” - Hermann HessePod flagą biało-czerwoną„Senność” - „Ziewanne” historyjki„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości„Pachnidło” w interpretacji Tomasza TraczyńskiegoJęzyk angielski dla początkujących - recenzja„Lato przed zmierzchem” – Doris LessingHanna Bakuła „Hania Bania”„Nowe przygody Mikołajka” – René Goscinny„Kocham Paula McCartneya” – Joanna Szczepkowska„Kontrabasista” – Patrick SüskindPrzygody Olivera Twista - Charles Dickens„Złote nietoperze” – Grażyna Jeromin-Gałuszka„Ptasiek” – Williama WhartonaCheri„Wróżby Kumaka” – Günter Grass„Za blisko domu” – Linwood Barcley„Róże cmentarne”, czyli ogólne naśladowanie„Gnój” – Wojciech KuczokCzapa, czyli śmierć na ratyDynastia Miziołków„Zapiski na pudełku od zapałek” – Umberto EcoDzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy„Kubuś Fatalista i jego pan” – Denis Diderot„Coś mocniejszego” – Rafał A. Ziemkiewicz„Lolita” – Vladimir NabokovChłopiec z Nowolipek, czyli „Nowolipie” Józefa HenaRyby śpiewają w Ukajali, czyli Amazonka w sycącej pigułceRio de Oro, czyli w dorzeczu Złotej Rzeki„Cienie nad rzeką Hudson” – Isaac Bashevis Singer„Śmierć mówi w moim imieniu” – Joe Alex„Trzech panów w łódce (nie licząc psa)” – Jerome K. Jerome„Obsługiwałem angielskiego króla” – Bohumil Hrabal„Źródło prawdziwej siły” – Fabian Błaszkiewicz„Morderca bez twarzy” – Henning Mankell„Tragedia w trzech aktach” – Agata Christie„Zgon Oliwiera Becaille”, „Nantas”, „Radykał” – Emil Zola„Spóźnieni kochankowie” – William Wharton„Lektor” – Bernhard Schlink„Gimnastyka dla języka” – Małgorzata Strzałkowska„Skarb w Srebrnym Jeziorze” – Karol May„Modlitwa o deszcz” – Wojciech Jagielski„Śmierć na Nilu” – Agata Christie„Gaumardżos! Opowieści o Gruzji” – Marcin Meller i Anna Dziewit-Meller„Dżuma” – Albert Camus
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze Recenzje„Biały kruk” – Andrzej Stasiuk„Pachnidło” w interpretacji Tomasza Traczyńskiego„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski „Antologia poezji hippisów” – świat, którego już nie ma„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości
Najwyżej oceniane Recenzje„21 wierszy miłosnych” – Adrienne Rich – Miłość jako doświadczenie i instytucja„Wielkie pranie mózgów. Rzecz o polskich mediach” – Piotr Szumlewicz„Spadkobiercy Winnetou” – Karol May„Pat Garrett and Billy the Kid” i „Szczęśliwy T-shirt”„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.