Zapraszamy do współpracy
Recenzje > Biblioteka nastolatki

„Dwudziesta żona” – Indu Sundaresan

Pani Sundaresan to amerykańska pisarka indyjskiego pochodzenia. Nie pisywała dużo, ale myślę, że „Dwudziesta żona” zapewniła jej wystarczającą sławę. Jeśli jeszcze o niej nie słyszeliście, to mam nadzieję, że moja recenzja zachęci Was do sięgnięcia po tę powieść i w ten sposób i ja choć troszkę przyczynie się do jej rozpowszechnienia.

Nad wypożyczeniem tejże książki nie zastanawiałam się długo. Urzekła mnie przede wszystkim orientalna okładka. Takie przyciągają mnie jak magnes.

Akcja rozgrywa się w Indiach XVIII w. Główną bohaterką jest córka Ghijasa, mężczyzny, którego rodzinie nie powodziło się w tych czasach za dobrze, a który dzięki uprzejmości kupca Malika Masuda dostał się przed oblicze cesarza Akbara i zyskał sobie tym samym jego sympatię. Dziewczynka ma na imię Mihrunnisa, co dosłownie oznacza „Słońce kobiet”. Jest inteligentna i niezwykle piękna. Kiedy w wieku 8 lat widzi księcia Salima – syna Akbara – postanawia, że kiedyś zostanie jego żoną.

Pielęgnuje w sobie miłość do księcia chodząc co jakiś czas do cesarskiej Zenany, gdzie wzywa ją żona Akbara – Rakajja Sultan Begam. Nissa powoli dorasta, aż w końcu z rozkazu cesarza zostaje oddana za żonę jednemu z jego żołnierzy – Ali Kulemu. W czasie, gdy trwają przygotowania do ślubu, Mihrunnisa osobiście poznaje księcia Salima i jej miłość wreszcie zostaje odwzajemniona. Ile będzie kosztowało ją spełnieniemarzenia z dzieciństwa?

Dwudziesta Żona – Indu SundaresanW książce fascynują przede wszystkim piękne opisy Indii, cesarstwa i zwyczajów tam panujących. Prócz dobrej fabuły mamy też ciekawe opisy, więc narzekać nie można. Cieszę się, że mogłam się z tej powieści dowiedzieć czegoś więcej na temat nieznanej mi dotąd kultury.

Historia samej Mihrunnisy mnie urzekła. Kto by pomyślał, że można być wiernym swoim uczuciom przez tak długi okres czasu, nie poddać się zwątpieniu i wierzyć w ich spełnienie pomimo tego, iż książę przez długi czas w ogóle nie znał kobiety, która za nim szalała.

Koniecznie trzeba dodać, że oprócz posiadania niewątpliwej urody Nissa była również kobietą bardzo mądrą i nie czekała biernie na rozwój wypadków, ale próbowała na nie wpłynąć, co nierzadko kończyło się dla niej nie do końca pomyślnie.

Czytając miałam wrażenie, że przeżywam każdą chwilę z główną bohaterką, jej radości i smutki, chwile szczęścia i grozy. Uwielbiam książki, w których akcję mogę się tak wczuć. Polecam szczególnie osobom lubiącym poznawać nowe, egzotyczne kraje, kultury, oraz tym, którzy zwyczajnie chcą się rozerwać, bo i rozrywkę w niej znajdziemy, i romans. Jest w czym wybierać.

Manuela Giel
Najpopularniejsze Recenzje„Biały kruk” – Andrzej Stasiuk„Pachnidło” w interpretacji Tomasza Traczyńskiego„Siddhartha” - Hermann Hesse„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułościJęzyk angielski dla początkujących - recenzja
Najwyżej oceniane Recenzje„Tropem tajemnic Riese” – Łukasz Kazek, Bartosz Rdułtowski„Two Greedy Italians” – Antonio Carluccio, Gennaro Contaldo„Wszystko o Edycie” – Teresa Ewa Opoka„Traktat o łuskaniu fasoli” – Wiesław Myśliwski„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeKod Leonarda da VinciZwodniczy punktAtramentowa śmierćświat wg garpaI wciąż ją kocham - Nicholas SparksNajwyżej oceniane:Do pierwszej krwi
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie