Próbowałam poczytać troszkę o Agacie Rączce. Niestety, albo szukałam pobieżnie, albo nie potrafiłam się niczego doszukać. Początkująca pisarka, z recenzji u Dominiki wyczytałam, że ma 14 lat. Fakt ten mogłaby potwierdzić szata graficzna książki, w której znajdują się rysunki Agaty. Niewątpliwie jest to manga, bądź coś w tym guście, nie znam się na rzeczy, więc nie mnie oceniać te dzieła. Do czego zmierzam? Otóż owa mangowa okładka niejako zniechęciła mnie do czytania, gdyż nie spodziewałam się zupełnie tego, co w tej książce znalazłam. Odkładałam ją z dnia na dzień, aż w końcu zdecydowałam, że w nieskończoność się nie da.
Główny bohater, Night Ross, jest detektywem niezwykle cenionym w swoim fachu. Od najmłodszych lat miał nosa do rozwiązywania trudnych zagadek, więc w wieku lat 20 na swoim koncie ma już pokaźną sumę sukcesów. Night angażuje się w znalezienie mordercy siejącego spustoszenie na terenie Anglii. W tej grze może wygrać tylko jedna ze stron i oboje doskonale zdają sobie z tego sprawę.
Zacznijmy od bohaterów. Night pomimo, iż jest detektywem, jest dla mnie totalnie zdziecinniały, jego zachowania czasem wręcz mnie irytowały. W końcu kto normalny przez cały dzień żywi się słodyczami, pochłania cukier jak wodę mineralną?
Paramesse, drugi z najważniejszych bohaterów. Ten, właściwie w niczym mi nie wadził, ale też niczym szczególnym się nie wyróżniał.
No i Faust, służący detektywa. Zapewne przedstawienie go takim, jakim był, było zamysłem autorki, ale myślę, że troszkę przegięła, bo od ciągłego „lordowania” Nighta powoli zaczynało mdlić.
Podsumowując bohaterów: moim zdaniem nie są za dobrze zarysowani. Niby wiemy jak wyglądają, jak się zachowują, ale brakuje mi tutaj tego czegoś, co by ich wyróżniało na tle innych ludzi.
Jak dla mnie książka jest… dziwna. Niby jest to kryminał, ale akcja nie skupia się za bardzo na rozwiązaniu zagadki. Na pierwszym planie jest tutaj miłość pomiędzy mężczyznami, która rysuje się na tyle wyraźnie, że w książce praktycznie nie ma mowy o żadnych kobietach.
Choć akcja metodycznie prze naprzód, to często się w niej gubiłam, traciłam wątki, zastanawiałam się czy dobrze rozumiem to, co chce mi przekazać Agata Rączka.
Jestem troszkę zawiedziona światem przedstawionym, którego w powieści jest zdecydowane minimum. Często jest mowa o pogodzie, ale autorka nie przywiązała wagi do zarysowania nam jaśniej willi Nighta czy innych pomieszczeń, w których akurat się znajduje.
Nie czytało się źle, książkę pochłonęłam w dwa dni, niestety wydaje mi się, że bardzo szybko o niej zapomnę, bo nie do końca się w niej odnalazłam. Plus za przemyślane i dojrzałe opisy z użyciem dosyć niekonwencjonalnych słów oraz za rozwój akcji.
Zdecydowany minus za „niedopracowanie” strony technicznej, która dla mnie jest przy czytaniu istotna.
Polecam osobom lubiącym kryminały, trzeba jednak zaznaczyć, że nie takie zwyczajne kryminały, tylko coś nowego i zazwyczaj niespotykanego.
Biblioteka nastolatki:
„Anioły upadają pierwsze” – Agata Rączka„Świat nieograniczonych możliwości” – Mike Dooley„Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy” – Małgorzata Gutowska-Adamczyk„Okruchy codzienności” – Elizabeth Strout„Metodyk” – Daniel Radziejewski„Kosmiczna układanka” – Damian Cal„Świeżak” – Henryk Gostomski„Miłość przez małe m” – Francesc Miralles„Dwudziesta żona” – Indu Sundaresan„Odette i inne historie miłosne” – Eric-Emmanuel Schmitt„W poszukiwaniu szczęśliwego domu” – Ewa Lenarczyk„Oszaleć z miłości” – Chris Manby „Przypadek Adolfa H.” – Eric-Emmanuel Schmitt