Kącik poezji

Propozycje do Antologii Poezji Hippisów - wrzesień 2010

Wszystko jest poezją - każdy jest poetą. - pisał Edward Stachura w swoim dobrze znanym dziele. Coś w tym jest istotnie. Prawdopodobnie w każdym człowieku drzemie pewna niewytłumaczalna potrzeba piękna i twórczości. W jednym większa, a w innym mniejsza. W niniejszym dziale pragniemy zaprezentować owoce twórczości osób utożsamiających się z Ruchem Hipisowskim, których potrzeba poezji zdaje się być wyjątkowo silna. Przelewają na papier doświadczenia duchowych poszukiwań, nieustannego wędrowania, Drogi, Miłości, hipisowskich ideałów, wszystkiego tego, co szarpie na co dzień wrażliwe dusze. Szukamy zatem osób chętnych do przedstawienia swoich dzieł. Swoją poezję może nadesłać każdy(bez względu na płeć, wiek, długość włosów czy rozmiar buta), kto tylko czuje się w jakikolwiek sposób związany z Ruchem, każdy! Wspólnymi siłami stworzymy w ten sposób drugą już edycję "Antologii Poezji Hipisów". Wiersze będą wpierw prezentowane w kolejnych numerach Libertasa, natomiast w perspektywie, gdy już zbierze się porządny tomik Waszej (no bo czyjej?) twórczości, mamy wydanie "Antologii" w formie papierowej, tak jak to było z pierwszą częścią - redagowaną przez Annę "Mamę" Radecką. Dotychczas nadesłane utwory można przeczytać poniżej. Czekamy także na Ciebie!

I znów przybyło wierszy w propozycjach. Wakacje są jednak, jak widać, czasem bardzo twórczym. I otwierającym ludzi. Witamy więc Janka, Ewelinę i Agnieszkę.

A ponieważ wierszy coraz więcej, dlatego też chciałabym ogłosić oficjalnie konkurs na okładkę Antologii. Na propozycje tego, jak ona mogłaby wyglądać, czekam do końca roku pod adresem: olga.rarytas@libertas.pl. Nic nie sugeruję, bo im oryginalniejszy pomysł, tym lepszy. A więc: do dzieła!

Olga Gretka

WRZESIEŃ Jest wrzesień bez huku bomb i świstu kul bez wycia syren i rozdartych granatów bez grozy śmierci i krwawych pól bez jęków w rozpaczy i masowych katów. Jest wrzesień jak dziecka uśmiech i matki schylonej cień codzienny życia pośpiech gdy nowy budzi się dzień. Teresa Grzywacz

oceń / komentuj

* * * Zaszyci w swych gnijących norach niecierpliwie otwierają sita żył jak świętość celebrują to misterium -- apogeum nasycenia Niespodziewanie przechodzą obok głodowym marszem poszukiwań dźwigając w oczach ciężar gasnącego płomienia. Czas wypełniony do granic bolesnym miotaniem między podaną dłonią a strzykawki przelaniem. Teresa Grzywacz

oceń / komentuj

POWÓDŹ Łzy istot wielu gatunków jak sople deszczu solidaryzują się strachem komponując ciężkie gorzkie rytmy zanurzone w płynących ulicach. Gdzie ponton życia przybiera nadzieja ratując przed zatopieniem resztki sił pokonywanych przez żywioł. Sztuka miłości do każdego brata tworzy otwarte groty rąk przesyłając dary pomocy, przygarniając każdą krzywdę w ramiona wsparcia. Lecz jak wytrwać gdy obraz naszego świata rozpada się na piksele z których znika przejrzystość. Zmyte nagle schrony, roztopione, zanurzone sentymenty. Trwa walka, a zarazem współtworzenie dowodu braterstwa. Jednak żadne ramiona nie są w stanie podtrzymać upadającego tak jak Twoje. Utul więc proszę dusze słabnące. Zatrzymaj lawinę płaczu. Ewelina "Tweety" Celejewska

oceń / komentuj

BY JESZCZE UMIEĆ BYĆ Wsłuchaj się w muzykę nocnej ciszy, Gdy dzień zasłoni oczy. Zauważ wiatr za oknami Co burzliwą śpiewa pieśń. Ubogie zimą Odziane czernią drzewa porywa do tańca. Spójrz jaki piękny ten bal pod namiotem nieba. Ile świec żarzy się na górze za tych, co na dole senni. I usłysz spokojne tętno zegara, Który nigdzie się nie spieszy. Tak w noc, jak i w dzień. Nie goni i nie oczekuje. Po prostu jest. Tak ty człowieku zwolnij choć na chwilę. By w tym wyścigu za... mieć..., pustym szaleństwie nicości, choć przez chwilę... być..., choć raz spojrzeć tak, by poczuć. Czyste piękno ujrzeć jeszcze w tym, co nietknięte. I w każdym spojrzeniu nieskażonego obłudnymi środkami ludzkiej egzystencji. Ewelina "Tweety" Celejewska

oceń / komentuj

MALARZ ŚWIATA Co dzień patrzę w okno, widząc Świat w pejzażu i rozmyślam w duszy o jego Malarzu.. Skąd miał takie pędzle, sztalugi, kolory, jak zawarł w tym wszystkim wskazówki i wzory... Jak ujął refleksję, zachwyt i obawy, aby dać nam lekcje, aby dać nam rady... Życie to galeria! po cóż chcieć coś więcej? ścieżką Jego pędzla kroczy moje serce. W prostocie i prawdzie w ciszy i pokorze -pozwól nam zrozumieć swe obrazy Boże... Janek "mel4body" Bukład

oceń / komentuj

KAMIEŃ Przed Tobą siadam z ludzkiej ciekawości i w ciszy słucham, jak do mnie przemawiasz... na spokojnej twarzy nigdy nie masz złości, choć nieraz na złość innych policzek nastawiasz... Jakże Ci jestem wdzięczny za wszystkie nauki... za to co ujrzałem Twoimi oczyma... i za to co ujrzę, bym trafnie ocenił gdzie rzeczy jest skutek, a gdzie ich przyczyna... Kamieniu... Polny Kamieniu... Tobie w hołd składam me wiersze. Skarbnico dziejów... Nauczycielu... Tyś mi pokazał co najważniejsze... Janek "mel4body" Bukład

oceń / komentuj

* * * Pod stosem krzeseł Lub w betonowym bunkrze Umarł bohater mojej dziecięcej wyobraźni. Już od dawna bohater ten umarł w mojej pamięci. Dziś nie mogę go wskrzesić Z kart historii i kamiennych tablic. Przekonałem się, że prawdziwi bohaterowie Również umierają powtórnie. Pamiętamy tylko wielkich złoczyńców, Od pokoleń głosimy legendę ich potęgi. O tych, którzy czyny swe opłacili w nadmiarze, nic nie zyskując, często zapominamy. Dlatego gdy widzę nagrobną płytę Na której czas zatarł imię Myślę, że leży tam bohater mojej dziecięcej wyobraźni. 1981 Tomasz Drath

oceń / komentuj

BRZYDULA Słowo Czuły komplement - Brzydula. Jedyna, niepowtarzalna, Jak dzieło sztuki. Jak egzotyczna roślina. Nie znosi zmiennego klimatu. Gorących uścisków i chłodnego zainteresowania. Wilgotnych, lepkich spojrzeń, jak też suchych gestów. tak samo reaguje krzywiąc się i bocząc. Dlatego należy szczególnie uważać, By nie usychała w zakurzonych antykwariatach. Zachować wszelkich starań, By nie zwiędła w ostrym świetle jupiterów. 2002 Tomasz Drath

oceń / komentuj

MNIEJ POWAŻNIE, LECZ UWAŻNIE Łąka, kwiaty, zioła fruwa sobie pszczoła miód w koszyczku niesie woń kwiatów po lesie Łapie zapach w nozdrza kwiecista panienka strąca rosę z kwiatów zwiewna jej sukienka Wokół debatują na różne tematy jak nazwać z imienia kolorowe kwiaty Zapach już nie ważny? kolor barwę traci? trzeba wciąż uważać by nie skłócił braci Alicja Niedbalska

oceń / komentuj

DEMOKRACJA Żmija, żmijce powiedziała "ogon masz zielony!" ta się tak zdenerwowała bo miała czerwony i gadały żmije obie pewne swojej racji zapomniały, że wciąż żyją w chorej demokracji Alicja Niedbalska

oceń / komentuj

BLUES Blues blues, w parku pełno gówniarzy, Blues blues, lufka w rękę parzy. Blues blues, non stop się obijają, Blues blues, trawkę znów jarają. Blues blues, nie ciągnie ich ni do twórczości ni nauki, Blues blues, bo od jarania ziela w mózgu same luki! 02.10.2007, godz.10.24 Jarosław Powojski Flagowy

oceń / komentuj

MOJE WYZWOLENIE Dzień, w którym całym sercem zostanę pokochany będzie tym, w którym opadną ze mnie niewoli kajdany. 07.04.2010, godz. 20.03 Jarosław Powojski Flagowy

oceń / komentuj

* * * w medytacji stają się dla mnie wszystkie odpowiedzi w medytacji bliżej stajesz się sam ty... w medytacji... jesteś mi wierny przewrotność zmian nie dosięga nas mój cenny czas głaz teraz ma diamentowe zęby Agnieszka "Dżenis" Zegadło

oceń / komentuj

* * * południowy pokarm jadło z myśli ręki kuchni niepojęte wdzięki powód do podzięki sztuka, dnia po dniu ukochanie chwili sute posiąść ciężar najedzenia paść i w drzemce nicość do spokoju brzucha głucho w dnia połowie jadłość... i owocność niemoc... Agnieszka "Dżenis" Zegadło

oceń / komentuj
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze Kącik poezjiFraszki Jana Kochanowskiego, księgi pierwsze (1-34)Wybór wierszy – grudzień 2011 – zimaWybór wierszy – kwiecień 2013 – wiosna dla każdegoWybór wierszy – styczeń 2013 – ZimaEmily Dickinson – Wybór wierszy
Najwyżej oceniane Kącik poezjiWybór wierszy – sierpień 2017Wybór wierszy – lipiec 2017Satyra na bożą krówkęWybór wierszy – październik 2016Wybór wierszy – marzec 2017
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.