Zapraszamy do współpracy
Wielkie Żarcie > Punk-Rock cuisine

Po prostu zupa z oberiby

Dzisiaj coś lokalnego, bym powiedział swojskiego – kuchnia śląska.

Kiedy się mówi o kuchni śląskiej, zawsze pada obok nieśmiertelne hasło - „ciężka”. Dużo mięsa, kartofli, zawiesistych zymftów, gotowanych warzyw i zasmażek. Taki śląski żur na przykład to, jak godoł ujek Ewald: Mo być zomfcity, że jak wsadza lacia do gora to bydzie stoł, jak ten łon, z keregoś się wzion.

Powód ciężaru kuchni jest prosty – jest to kuchnia ludzi ciężko pracujących – ich dania musiały być pożywne, tak żeby sytości starczało na długo na szychcie. Gotowało się z tego co było dostępne, a więc wiadomo, kartofle i warzywa, które rosły w ogródkach przy familoku. Oprócz tego mięso. Wiadomo, ci bogatsi mieli zawsze niespory chlywik w kerym boł wieprzek. Świniobicie to było święto dla cołyj rodziny, som żech jeszcze za bajtla do ciotki Usie na Murckach jyździł na świniobicie maszkecić. A tym co cienko przędli musiała starczać Wodzionka.

Każdy kto tu mieszka słyszał o Roladzie z biołymi kluskami i modrom kapustom, karminadlach z kartoflami i mizeriom, czy krupniokach i żymlokach. W Niemczech do dzisiaj firmy sprzedające wędliny pro forma noszą nazwę Schlesische Wurstspezialitaten czyli śląscy specjaliści od kiełbas :).

A ja chciałbym tu w ramach śląskiej kuchni polecić coś lekkiego, choć zmodyfikowanego, mianowicie Zupa z Oberiby, czyli z kalarepy. Kalarepa na przydomowych działkach była bardzo popularna a zupa z niej pyszna. Mój przepis jest bezmięsny – ostatnio raczę się bezideowo wegetariańska kuchnią więc i ten przepis będzie bez mięsa.

Zupa z oberiby

Potrzebuję:

  • 2 litry wywaru warzywnego (np. z kostki),
  • 2 duże lub 4-5 mniejszych kalarep,
  • 4-5 młodych ziemniaków,
  • 2 cebule,
  • szczypta mąki na zasmażkę (opcjonalnie),
  • kapka śmietany do zabielenia,
  • olej.

Na patelni rozgrzewam tłuszcz, na który następnie wrzucam posiekaną w ząbki cebulę. Kalarepę obieram ze skóry, osobno odkrawam liście i przebieram (żółknące wyrzucam) następnie drobno siekam. Obraną kalarepę dorzucam do smażącej się na patelni cebuli i lekko obsmażam. Jeśli ktoś lubi, można całość przypruszyć mąką i zasmażyć. W wywarze warzywnym natomiast gotuję pokrojone w kostkę, niekoniecznie obrane ze skórek ziemniaki (będę konsekwentnie promował nieobieranie ziemniaków – zachowują wtedy wszystkie swoje wartości, witaminy, etc). Kiedy ziemniaki zmiękną dorzucam zawartość patelni i jeszcze chwile gotuję. Następnie zupę zabielam śmietaną i gotowe:).

Smacznego!

Najpopularniejsze Wielkie ŻarcieSkład chemiczny i właściwości Yerba MateNakladany HermelinModa na sushi (jap. 寿司)Flapjack emigranckiYerba Maté - zielone złoto ameryki południowej
Najwyżej oceniane Wielkie ŻarcieNakladany HermelinNowe oblicze fast food - domowy burger wołowy (czyli nie było wcale szybko, ale pysznie)Pobuczymy razem tej jesieni? - czyli zupa-krem z fasoliPasta di Tonno e spinaciModa na sushi (jap. 寿司)
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeWplyw mate na organizmTortillaNakladany Hermelin - gotowyPij Yerbę! Będziesz wielki!Pij Yerbę! Będziesz wielki!Najwyżej oceniane:Makaron strozzapreti z oliwą, pomidorami i pecorino
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie