

W sobotę na zaproszenie naszej drogiej koleżanki Edytki wybraliśmy się na koncert gospel zespołu w którym śpiewa. Oczywiście mowa o tyskim God's Property. Pogoda była śliczna, więc spacer i spotkanie z przyjaciółmi były bardzo przyjemnym wstępem...
God's Property śpiewało dla Mariusza, który stracił nogi w wypadku. W piątek śpiew naszego natchnionego chóru rozbrzmiewał w Magdalenie, a w sobotę w kościele pod wezwaniem Jana Chrzciciela. Oba koncerty rzecz jasna w Tychach.
No ale może wejdźmy już do kościoła, bo co prawda nie ma jeszcze dziewiętnastej, ale wyraźnie słyszę śpiewy, czyżbyśmy się znowu spóźnili?







Nie.... na szczęście to tylko fałszywy alarm, tym razem jesteśmy na czas, to była tylko próba:). Adam Saczka gromadzi jeszcze wokół siebie swoich podopiecznych i dodaje im sił przed występem... chór zajmuje swoje miejsce... zaczynamy...
I will follow Him, Follow Him wherever He may go, And near Him, I always will be For nothing can keep me away, He is my destiny. I will follow Him, Ever since He touched my heart I knew, There isn't an ocean too deep, A mountain so high it can keep, Keep me away, away from His love. I love Him, I love Him, I love Him, And where He goes, I'll follow, I'll follow, I'll follow. I will follow Him, Follow Him wherever He may go, There isn't an ocean too deep, A mountain so high it can keep, Keep me away, away from His love... I love Him (Oh yes I love Him) I'll follow (I'm gonna follow) True love (He'll always be my true, true love) Forever (Now until forever) I love Him, I love Him, I love Him, And where He goes, I'll follow, I'll follow, I'll follow, He'll always be my true love, My true love, my true love, From now until forever, Forever, forever... There isn't an ocean too deep, A mountain so high it can keep, Keep me away, away from His love
No to czas na prezentacje:), założycielem, a jednocześnie dyrygentem chóru God's Property jest bardzo energiczny i sympatyczny Adam Saczka. Poza tym, że dyryguje, śpiewa i tańczy:), to jeszcze gra na instrumentach klawiszowych! Panie i panowie, przed nami człowiek orkiestra
Adam Saczka -->


W zespole śpiewają cztery solistki:
<-- Dorota Majcher, która prowadziła ten koncert,
Edyta Pawela -->

Sopranów, czyli dźwięków najwyższych chórowi God's Property użyczają: Adamus Dorota, Bajerska Irena, Bufal Anna, Cieślak Małgorzata, Dąbrowska Aleksandra, Duda Agnieszka, Kosatka Jadwiga, Kozioł Beata, Loska Marta, Pluta – Kotas Sabina, Pokucińska Klaudia, Religa Marlena, Saczka Weronika, Siwy Aneta, Targiel Anna, Targiel Claudia, Tomczak Joanna, Turek Paulina, Wicik Agnieszka i Wrona Joanna.
Alty to: Duda Aleksandra, Dybek Martyna, Gogola Magdalena, Jarzębak Magdalena, Jarzębak Zuzanna, Jębrzycka Monika, Koszyk Agnieszka, Kotajny Ewelina, Kroczek Klaudia, Loska Magdalena, Leks Dominika, Maciejowska Magdalena, Majcher Dorota, Majcher Alicja, Mamok Kamila, Moric Agnieszka, Nosal Martyna, Pawela Edyta, Sławecka, Małgorzata i Szczepańska Karolina


No i czas na tenor: Bialik Adam, Sarnowski Łukasz, Wichór Ewa, Wilgucki Łukasz, Żydziak Klaudia.
A na grubo, po męsku, czyli basem śpiewają: Krzyżowski Michał, Kubiak Piotr, Kubski Marcin, Musioł Andrzej, Niczke Paweł, Pytel Marcin, Saczka Bartosz, Żydziak Zbigniew.

Na koncertach chór wspomagają również:
<-- gitarą Michał Palka
basem Jan Pluta, -->
(który specjalnie na ten koncert uciekł ze szpitala)
oraz instrumentami perkusyjnymi Tomek Holewa. -->

Nie wypada mi pominąć sekcji tanecznej:), dziewczyn które swoją energią mogłyby obdzielić ze trzy takie zespoły! Oczywiście wszyscy chórzyści kolebią się do rytmu, ale nasze drogie koleżanki rozsadza taka energia, że kiedy jeszcze dyrygent ustawiał je w środku, to dezorganizowały występ, a przewracający się jak kostki domina chór powodował zbyt duże straty materialne! Teraz zachwycają nas swoim entuzjazmem w całkowicie bezpieczny sposób, zawsze na lewej flance. Panie i panowie, oto:
Edyta Pawela oraz siostry Magda i Zuzia Jarzębak. -->




Niestety na zdjęciach nie widać muzyki... jeśli więc jesteście ciekawi jak chór God's Property brzmi i wygląda na żywo, jedyny, najprostszy i najlepszy sposób.... to iść na koncert! Do czego wszystkich zachęcam.
He's blessing me, over and over again He's blessing me, right here where I stand Everytime I turn around He's making a way somehow Over and over again He's blessing me The Lord is blessing, blessing me right now The Lord is blessing me He's making a way somehow You may not be able to see just what the Lord is doing for me Over and over again He's blessing me He's in my walk, oh yes the Lord is blessing me He's in my talk, oh yes the Lord is blessing me He's in my heart and soul From the crown of my head to the pinch of my toes Over and over again He's blessing me He's in my walk, oh yes the Lord is blessing me He's in my talk, oh yes the Lord is blessing me He's in my mind, oh yes the Lord is blessing me He's in my heart, oh yes the Lord is blessing me Everytime I turn around He's making a way somehow Over and over again He's blessing me

Koncert był bardzo udany, a publiczność brawami wymusiła na zespole bis:). Frekwencja była imponująca, a w sumie podczas koncertu zebrano dla Mariusza ponad trzy tysiące złotych. Jeśli masz ochotę, również możesz pomóc wpłacając pieniądze na konto Fundacji Pomocy Społecznej: 56 1060 0076 0000 3200 0035 5493, tytułem: Mariusz.
Koncert zrelacjonował Witold Wieszczek.
Komentarze do zdjęć: