zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy
Powieści i opowiadania > Szukając przeszłości

Szukając przeszłości, rozdział XIV

Następnego ranka zerwałam się o jedenastej i wykonałam parę telefonów. Do Tarji, która niezmiernie się ucieszyła słysząc mnie i chciała się ze mną spotkać od razu, ale umówiłyśmy się pojutrze w kawiarni. I do Tuomasa, by opowiedzieć mu o wszystkim. W końcu pojechał ze mną do Olliego, zaangażował się w badania. Rozmawialiśmy chyba z pół godziny i kiedy miałam już kończyć przypomniało mi się o teatrze. Nie mogę go zawieść, zresztą trochę rozrywki było mi niezmiernie potrzebne.

- Sztukę wystawiają jutro wieczorem, prawda? Nałóż garnitur! – powiedziałam, po czym zaczęliśmy się śmiać.

- Mam już przygotowany, tylko buty muszę jeszcze wypolerować. – odparł z ironią. – O dziewiętnastej pod teatrem. Już nie mogę się doczekać, kiedy Cię zobaczę.

- Heh, to do zobaczenia.

Ciekawe czy naprawdę włoży garnitur? – pomyślałam.

Później zadzwoniłam do brata i dowiedziałam się, że dziadek jest już w domu. Wyszykowałam się i pojechałam pociągiem do Joensuu. Stamtąd zaś lokalnym autobusem do wioski obok, gdzie mieszka mój dziadek.

Zapukałam do drzwi. Nikt nie odpowiedział, więc weszłam do środka, bo drzwi były otwarte. Dawno tu nie byłam. – powiedziałam do siebie. – Pachnie świeżym sianem, zupełnie tak samo jak kiedyś. Ostrożnie weszłam do sypialni dziadka. Drewniana podłoga strasznie zaskrzypiała.

- Starzeje się ten domek zupełnie jak ja. – odparł zachrypniętym głosem dziadek.

Zobaczyłam go leżącego w łóżku. Podeszłam i pochyliłam się nad nim, by go ucałować.

- Witaj moja droga. Jak się czujesz?

- Och, dziadku, to ja powinnam zadać Ci to pytanie.

- Już lepiej, naprawdę lepiej.

- Zawsze tak mówisz. Strasznie się zmartwiłam, kiedy dowiedziałam się, że miałeś zawał. Musisz teraz bardzo uważać.

- Wiem, wiem.

- Jestem niedobrą wnuczką, przepraszam, że nie było mnie przy Tobie.

- Nie możesz tak mówić. Jesteś najcudowniejszą wnusią i najpiękniejszą kobietą.

- Dziadku!

Roześmialiśmy się oboje, a łzy same zaczęły płynąć mi z oczu.

- Skąd wiedziałeś, że to ja?

- Petri powiedział mi, że przyjedziesz. Nikogo innego się nie spodziewam. Zrób mi herbaty.

- Dobrze, już robię.

- A ja pójdę w tym czasie do toalety. Musisz mi wszystko opowiedzieć, tak dawno się nie widzieliśmy.

- To prawda…

Dziadek zgrabnie wstał z łóżka i na chwilę zniknął. Wypiliśmy spokojnie herbatę, po czym zaproponował wspólny spacer.

- Nie wiem czy powinieneś wychodzić na dwór. W twoim stanie…

- Ruch zawsze jest potrzebny i nikomu jeszcze nie zaszkodził.

- No tak, ale…

- Nie będę przecież wiecznie leżał w łóżku. – odparł buntowniczo.

Nałożył sweter i wyszliśmy w stronę jeziora. Przechadzaliśmy się po lesie wokół jeziora, skąd wiał przyjemny, chłodny wiatr. Usiedliśmy na skalnym wybrzeżu i długo rozmawialiśmy. Opowiedziałam mu o przebiegu badań, o tym jak udało mi się odszukać grób, o znaleziskach i zagadkowym morderstwie. Słuchał uważnie, pełen podziwu.

- Wiesz dziadku, to niesamowite, prawdopodobnie nie dowiemy się dlaczego zaginęli tamci ludzie, ale ogromnie się cieszę, że ustaliliśmy wiek grobu.

- Jestem z Ciebie dumny. Tę legendę opowiedział mi kiedyś ojciec. Byłem wtedy małym chłopcem, takim jak Ty, kiedy opowiedziałem Ci ją po raz pierwszy i… tak mnie wówczas zaintrygowała, że ją zapamiętałem. Teraz Ty będziesz mogła opowiedzieć ją swoim dzieciom.

Dziadek zamilkł na chwilę, po czym odrzekł.

- XV wiek… tak, panowanie Szwedów, byliśmy wtedy niezwykle zżytym narodem, nie ufaliśmy nikomu z zewnątrz. Chciano nam zabrać terytorium, kulturę, język… razem jednak spowodowaliśmy, że to wszystko przetrwało. Dzięki miłości, zjednoczeniu. To wszystko przetrwało w naszych sercach. I pragnę, by trwało także w Twoim.

- Oczywiście, dziadku. - Przytuliłam go mocno. - Trwa…

- Kocham Cię.

- I ja Ciebie też.

Paulina Drozdek
Najpopularniejsze Powieści i opowiadania3. Gwałt27. Opowiadanie erotyczneNestor - Powieść minionych lat (rozdz. 1-7)1. Seks w pociągu pospiesznym2. Seks w pociągu osobowym
Najwyżej oceniane Powieści i opowiadaniaList do Ani z Zielonego WzgórzaHistoria pewnego zerwaniaGdzieś w ostatecznej krainie, część 39Rozdział 1. Witajcie kotySkąd wzięły się kolory na ziemi, czyli historia jak najbardziej prawdziwa
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialePlaża w Ksamil (Albania)Najwyżej oceniane:Narodziny
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.