Zapraszamy do współpracy
Muzycznie - czyli co nam w duszy gra > Poszukiwania perfekcyjnej Nuty

Superjoint Ritual - „Use Once And Destroy” (2002)

Poznajecie tego pana patrzącego na was z okładki albumu? Tak, to Phil Anselmo - legenda. Przedstawiać nie trzeba, inaczej sprawa się ma z projektem Superjoint Ritual, którego był oczywiście liderem i wokalistą. "Side-project" naszego bohatera, w skład którego wchodziła jeszcze jedna gwiazda metalowego świata Jimmy Bower (Eyehategod, Down), wykonywał muzykę niezwykle ekstremalną. Pierwsze długogrające wydawnictwo Use And Destroy potwierdza tę tezę znakomicie.

Wracając na moment do okładki, nie sposób przeoczyć znanego wszystkim symbolu "magicznej rośliny", ciężko również nie oprzeć się wrażeniu, że muzyka jest tu mocno nasączona THC. Wyobraźcie sobie taką sytuację - siedzicie w tramwaju czy też w autobusie, włączacie swój odtwarzacz MP3 z tą oto płytką i nagle... wokół was pusto, nikt się nie dosiada, a starsze panie nie łypią złowieszczo okiem na zajęte przez was miejsce. Z waszych słuchawek dosłownie wydziera się Phil, a reszta ekipy dzielnie mu pogrywa. Ta płyta jest tak potężną dawką metalowego grania, że mało kto może wytrzymać do końca.

Superjoint Ritual - Use Once And DestroyKawałki trwają średnio trzy minuty i oparte są na prostym, szybkim, perkusyjnym bicie, banalnie łatwych riffach i krzyku (który z resztą Anselmo opanował do perfekcji). Za streszczenie całej płyty wystarczył by w zasadzie utwór "4 Songs", jeden z najdłuższych w całym zestawie, bo trwający ponad sześć minut. Zmieniające się motywy i tematy w tym kawałku przyprawiają o mdłości i człowiek ma szczerą ochotę palnąć sobie w łeb. Ale o to właśnie w tej muzyce chodzi. Ma być agresywna i mocna. Brutalna i prosta. Po prostu kopiąca tyłki.

Już sam tytuł mógłby stać się hasłem tej płyty - użyj raz i zniszcz. Większa część zjadaczy muzycznego chleba właśnie tak postąpi, ja wręcz przeciwnie! Będę wracał do tego krążka często, z diabelską przyjemnością!

Najpopularniejsze Muzycznie - czyli co nam w duszy graRawa Leśniczówka Blues, czyli FREE LIVE MUSICGod's Property w Chrzcicielu, Tychy, 26 kwietnia 2008Renata Przemyk Akustik Trio w Miejskim Centrum Kultury w TychachLeśna Rawa Anno Domini 2009Ósmy Koncert Świąteczny, Leśniczówka 2009
Najwyżej oceniane Muzycznie - czyli co nam w duszy graCzekoladowy Piknik Bluesowy w TychachCiule - czyli cza się uczyć inkszych jynzykówLOS (Les) TRABANTOS i senSorry w JazzowejPrezentacja dorobku artystycznego MDK1 sezon 2009/2010Renata Przemyk Akustik Trio w Miejskim Centrum Kultury w Tychach
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeGod's PropertyMartyna Jakubowicz z zespołemMini Paka MłodszaJane's Addiction - Ritual de lo HabitualMichał GiercuszkiewiczNajwyżej oceniane:Witek
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie