zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy
Felietony > Do góry nogami

Socjalizm z ludzką twarzą

W ciągu ubiegłych lat nagromadziło się w życiu Polski wiele zła, wiele nieprawości i bolesnych rozczarowań. Idee socjalizmu, przeniknięte duchem wolności człowieka i poszanowania praw obywatela, w praktyce ulegały głębokim wypaczeniom.

Lucky LuckDnia 15 listopada 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nowelizacja rozszerza obszar objęty zakazem palenia tytoniu na większość miejsc publicznych, między innymi na lokale gastronomiczno-rozrywkowe. Ustawa pięknie wpisuje się w ideały socjalizmu i walki o wolność człowieka, jest przy tym dla wszystkich korzystna. Dla niepalących, bo nareszcie uwolnią się od dymu i smutnej rzeczywistości biernego palacza, ale przede wszystkim dla palących, którzy teraz jeszcze łatwiej palenie rzucą, dzięki czemu będą zdrowsi i wolni od tego paskudnego nałogu!

Zobaczcie Państwo sami, jakie to wszystko może być proste, jedna ustawa i od razu mamy szczęśliwsze i zdrowsze społeczeństwo. Aż się ciśnie na usta piękne hasło: Naród z Partią, Partia z Narodem, ramię w ramię walczą z tytoniem. Już kiedyś mieliśmy taki system, gdzie partia wiedziała co jest lepsze dla obywateli. No ale przyszła Solidarność i ten piękny system rozwaliła! I teraz trzeba budować od nowa...

Socjalizm z ludzką twarzą

Na ironię zakrawa fakt, że socjalistyczną PRL rozmontowaliśmy rękami robotników. Ale przecież nie po to, żeby budować jakiś tam zafajdany kapitalizm! Co to to nie! Owszem, po drodze były błędy i wypaczenia, jak zawsze, ale to już przeszłość. Teraz z powodzeniem, i to już przeszło 20 lat, budujemy nowy, oczywiście lepszy, socjalizm z ludzką twarzą1. Budujemy go coraz skuteczniej i możemy z ufnością patrzeć w przyszłość, idziemy bowiem słuszną drogą, posiadamy pewnych przyjaciół i wiernych sojuszników, przewodzi nam nieśmiertelna idea socjalizmu.

Niestety, ciągle jeszcze popełniamy przy tym błędy. Wracając do ustawy od której rozpoczęliśmy, nie wiem na przykład dlaczego nadal pozwala się ludziom palić w domach? Dlaczego nie zdelegalizowano papierosów całkiem? Jeśli uznajemy, że państwo ma prawo do ingerencji w prywatne sprawy swoich obywateli (dla ich własnego dobra oczywiście), to nie wiem dlaczego nie pójść na całość? Dlaczego ograniczać się tylko do tytoniu w pociągach czy prywatnych punktach gastronomicznych? W domu palenie nie szkodzi? Jeśli do palacza przyjdą niepalący goście, to takie bierne palenie zaszkodzi im mniej? To jest skandal, że państwo zadbało o jakiegoś anonimowego klienta w knajpie, a nie pomyślało o gościach, a może nawet przyjaciołach palacza i o samym palaczu domowym.

Zresztą, czemu tylko tytoń, hazard i dopalacze? Mało to jest szkodliwych rzeczy? Czy samochody, elektrownie i przemysł nie zanieczyszczają powietrza? Czy alkohol nie niszczy wątroby, nie rozbija rodzin i samochodów? Nie powoduje przemocy w rodzinie, gdy żona zdenerwowana widokiem pijanego męża obija go twardym, drewnianym wałkiem? A głośna muzyka? Uszkadza słuch! Hałas denerwuje sąsiadów! Dlaczego cisza nocna nie trwa 24h? Dlaczego słuchawki nie mają ograniczonej mocy, by nasze dzieci nie mogły zbyt głośno słuchać tego łomotu? Nasi posłowie znowu zaspali!

Ja oczywiście, broń Panie Boże, nie śmiałbym krytykować PO! Platforma jest zdecydowanie skuteczniejsza w budowaniu socjalizmu niż jej poprzednicy i wyborcy to doceniają, słusznie okazując jej zaufanie w kolejnych wyborach. Odkąd premier Donald Tusk przejął stery naszej pięknej ojczyzny obserwujemy stały wzrost we wszystkich dziedzinach życia. Fotoradarów strzegących bezpieczeństwa na drogach mamy już więcej niż kiedykolwiek przedtem, podsłuchów mamy więcej niż jakikolwiek kraj w Europie, a ceny rosną już nawet szybciej niż wskaźnik inflacji!

Owszem, nie zakazaliśmy jeszcze wszystkiego, ale i tak z roku na rok nielegalnych substancji jest coraz więcej. Zresztą przybywa wszystkiego, przybywa urzędników, policji podatkowej przybywa uprawnień, przybywa stadionów do których będzie trzeba zaraz dopłacać i oczywiście przybywa nam długów, co jest najlepszą miarą postępu.

Widać też jak na dłoni, że nasza partia wyciągnęła wnioski z błędów i wypaczeń poprzedniego systemu! Za Gierka pożyczaliśmy, owszem, ale za mało i w dodatku pożyczone pieniądze źle wydawaliśmy. Teraz pożyczamy bardzo dużo (jak coś robić to z rozmachem) i dobrze inwestujemy z pożytkiem dla przyszłych pokoleń. Za Gierka instrukcje przychodziły z Moskwy i, jak widać, dobrze na tym nie wyszliśmy – teraz słuchamy więc Brukseli. W 1968 razem z naszymi braćmi z ZSRR wysyłaliśmy czołgi do Czechosłowacji, czas pokazał, że postawiliśmy na złego sojusznika. Teraz wysyłamy czołgi z naszymi braćmi z USA do Afganistanu. Wtedy opozycję zamykaliśmy w więzieniach...

Nowa lepsza demokracja

PRL była krajem demokracji ludowej. Demokracja ludowa miała jednak poważny mankament: była systemem jednopartyjnym, przez co każdy mógł głosować (a nawet był to jego obywatelski obowiązek), ale i tak zawsze wygrywała Partia. To się w Polsce nie mogło sprawdzić, ludzie muszą sobie czasem ponarzekać na władzę, ludzie chcą móc tę władzę od czasu do czasu wymienić. W efekcie powstawała nielegalna opozycja, którą trudno było kontrolować.

Nowa demokracja jest systemem znacznie efektywniejszym. W tym momencie mamy na przykład cztery główne partie: PO, PiS, SLD i PSL. Partie mają różne etykietki, np. liberałowie, prawica, socjaliści, ewentualnie postkomuna i chłopi. Dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie, a w ostateczności nawet zagłosować inaczej niż w poprzednich wyborach. Dzięki temu za błędy i wypaczenia zawsze odpowiada jedna, góra dwie partie, a pozostałe bez przeszkód mogą kontynuować budowę socjalizmu po kolejnych wyborach. Programy poszczególnych partii nie mają przy tym kompletnie żadnego znaczenia, bo każdy wyborca z góry wie, że obietnice wyborcze nie są od tego, żeby je realizować, ale po to, żeby się czymś wyróżnić.

Jak widać nasz nowy system jest systemem idealnym, który z jednej strony umożliwia rządzenie ciągle tym samym ludziom (bo w istocie to dalej jest jedna Partia), a z drugiej, poprzez umiejętną rotację nazwami (AWS, KLD, PC itd...) dajemy ludowi prawo do posłania na emeryturę jakiejś frakcji, która się „nie sprawdziła”. Wszyscy są przy tym zadowoleni, czyli jak to pięknie ujął kabaret POTEM: wilk jest syty i jeszcze całkiem sporo owcy zostało.

Zakaz palenia, zakaz myślenia

Niektórym towarzyszom wydawało się, że podwyżki podatków albo wprowadzenie zakazu palenia to zły pomysł, że lud się zbuntuje. Nic z tych rzeczy! Od 65 lat to my wychowujemy dzieci, to my uczymy w szkołach co to jest wolność, co to jest demokracja, a co to sprawiedliwość. Granice mojego języka oznaczają granice mojego świata. (...) Uczymy się myśleć ucząc się języka i uczymy się języka ucząc się myśleć.2 A lud „myśli” naszym językiem. Do tego poznaje rzeczywistość z naszych gazet i z naszej telewizji. To my decydujemy co jest białe, a co jest czarne. O czym należy pamiętać, a o czym trzeba zapomnieć. O czym się mówi, o czym dyskutuje, a o czym ma być cicho, kto jest śmieszny, a kto jest poważny, kto jest liberałem, a kto faszystą.

Kiedyś jeśli ktoś myślał inaczej, miał szansę być w opozycji, podburzać innych, wylądować w więzieniu, a nawet dostać azyl polityczny u imperialistów! Dziś ktoś kto myśli inaczej, może być już tylko wariatem.

Witold Wieszczek
  1. I proszę nie powtarzać za telewizją bzdur, że PiS to prawica a PO to liberałowie, bo poza stosunkiem do kościoła PiS jest bardziej lewicowy niż SLD, a liberalizm polega na znoszeniu barier i zakazów, a nie ustanawianiu nowych, że nie wspomnę o podnoszeniu podatków!

  2. Ludwig Wittgenstein, Tractatus logico-philosophicus.

Najpopularniejsze FelietonyPowrót z trzeciego świataZ poradnika ogrodnika, czyli jak dbać o storczykiMaj… kwiaty… flirt… mężczyźni… ech…Koniec (gorszy) świataStudent i krasnale
Najwyżej oceniane FelietonyAfera srajtaśmowaDzień jak co dzieńCichoWolność słowaSystem
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeJeremi i Rekin 2Najwyżej oceniane:Cmentarz przy ul. Ogrodowej w Łodzi
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.