


Po powrocie z Pampy jemy szybką pizzę i zmęczeni padamy do łóżek! Rano mamy tylko godzinę, żeby pospacerować po Rurrenabaque, zaraz potem wsiadamy na łódkę podobną do tej którą poruszaliśmy się po pampie.
Usilnie staram się znaleźć pocztę, żeby wysłać kartki, które wypisałem jeszcze w La Paz. Niektórzy mieszkańcy nie wiedzą nawet o co pytam. Najpierw myślałem, że może pomyliły mi się słowa, ale potem dochodzę do wniosku, że oni po prostu z poczty nie korzystają. W końcu po kilku pytaniach odnajduję budynek z tabliczką correos, ale w środku jest tylko stary telewizor i ani żywej duszy!


Dzisiaj płyniemy w górę rzeki Beni do Parku Madidi, gdzie mamy zakosztować boliwijskiej dżungli... Mamy tu spędzić dwa dni, jak dla mnie nic takiego, las z trochę większymi drzewami niż u nas... Wybaczcie, że się nie będę rozpisywał, ale poza tym, że huśtaliśmy się na lianie, a przewodnik pokazał nam stary ;) indiański sposób noszenia wody mineralnej, to nic ciekawego się nie działo, nawet nic egzotycznego nas nie ugryzło! Jeśli ktoś chce zobaczyć dżungle zdecydowanie odradzam ten sposób... Poza tym jedzenie nadal dobre... koniec raportu.



Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że jadąc za granicę warto znać języki obce. Ma się wtedy nieporównywalnie większą swobodę podróżowania, poznawania i nawiązywania ciekawych znajomości. Oczywiście, najlepiej znać język kraju do którego się wybieramy, z drugiej strony, jeśli podróżujemy w różne miejsca, trudno byłoby nam je wszystkie opanować. Są jednak języki na tyle popularne, że z ich znajomością poradzimy sobie prawie w każdym zakątku świata - to oczywiście angielski i hiszpański. Niestety, kursy językowe są bardzo drogie, rocznie to wydatek kilku tysięcy, poza tym zajmują czas, bardzo dużo czasu. Teraz jest jednak o wiele lepszy, wygodniejszy i w porównaniu do metod tradycyjnych śmiesznie tani sposób! Mówię oczywiście o audiobookach. Dzięki nim możemy się uczyć w samochodzie, jadąc do pracy, jadąc na uczelnię, spacerując, prasując, czy wykonując inne czynności które nie wymagają wielkiego skupienia. Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale i czas! W bogatej ofercie audiobooków znajdziecie na pewno coś dla siebie, są tu materiały zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych.
Konwersacje dla początkujących to kurs przeznaczony dla osób zaczynających naukę, jak również tych, którzy chcą poprawić umiejętność mówienia i rozumienia ze słuchu.
Język angielski - w podróży to trochę droższa pozycja, przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych. Kurs zawiera ponad 20 lekcji prezentujących różnorodne materiały związane m.in. z planowaniem wakacji, rezerwacją noclegów, podróżowaniem samolotem, pociągiem i samochodem.
Godny uwagi jest również pakiet Angielski dla początkujących zawierający "Słownictwo i podstawy gramatyki" + "1000 słów i zwrotów w podróży" + "1000 słów i zwrotów w pracy"
Dla osób chcących zacząć swoją przygodę z językiem hiszpańskim i przygotować się do podróży do jednego z ciekawych hiszpańskojęzycznych krajów najlepszy będzie Hiszpański - Kurs podstawowy. Obejmuje 11 lekcji - aż 90 minut nagrań - uczących 1000 najbardziej potrzebnych słów i zwrotów.
* * * * *



Następnego dnia po śniadaniu znowu poszliśmy na spacerek. Celowo używam tego słowa, bo nie tak wyobrażałbym sobie wycieczkę do dżungli. Co by tu napisać... niektóre drzewa wyglądają jakby miały nogi... co jeszcze... spotkaliśmy pająka, ale pewnie nawet nie był jadowity! Nie dostaliśmy maczet, nic nas nie próbowało zjeść... nuda...
Chyba najciekawszy moment dnia był przy śniadaniu, kiedy nasz kolega próbował cytować ludową mądrość w taki sposób: zawsze wieszają szewca, a kogoś innego tam ścinają, czy jakoś tak...
Wracamy do Rurrenabaque, w dół rzeki zajęło nam to koło godziny. Nie mogę oderwać obiektywu od dzieci bawiących się nad rzeką...



Po dżungli spacerował Witold Wieszczek.
Na język Shakespeare'a przetłumaczył Kamil Razowski.
Voy hasta el fin del mundo (Peru - Boliwia - Chile):
Pierwszy przystanek: Barcelona! (78 zdjęć)Witamy w Peru: Lima! (93 zdjęcia)Jedziemy na południe: Ica! (42 zdjęcia)Linie z Nazca (53 zdjęcia)Arequipa - Białe Miasto (48 zdjęć)Dolina rzeki Colca / Valle del Colca (68 zdjęć)Wyspy na jeziorze Titicaca (71 zdjęć)Cusco - młodsza siostra Krakowa (50 zdjęć)Salcantay Trek - zapach Machu Picchu (68 zdjęć)Machu Picchu - wielki szczyt (71 zdjęć)La Paz - Miasto Matki Boskiej Pokoju (93 zdjęcia)Droga śmierci do Coroico (37 zdjęć)Boliwijska Pampa, czyli błogość (72 zdjęcia)Witamy w boliwijskiej dżungli (47 zdjęć)Święta w Rurrenabaque (63 zdjęcia)Salar de Uyuni - największa solniczka świata (100 zdjęć)Hey mama, we going to Atacama! (64 zdjęcia)Heroica Ciudad de San Pedro de Tacna (38 zdjęć)Żegnamy ocean, żegnamy Peru, żegnamy Amerykę (54 zdjęcia)Komentarze do zdjęć: