Felietony

Rodzicu, opamiętaj się!

Kamila ZygmuntDla rzeszy licealistów nieubłaganie zbliża się czas egzaminów maturalnych. Wiąże się to na pewno ze wzmożonymi powtórkami i zarwanymi nocami dla jednych oraz z pokorną rezygnacją i zwątpieniem dla innych. Bez względu na to, w której grupie znajduje się twoja latorośl, jedno jest pewne – bardzo się stresuje. Więc opamiętaj się, rodzicu i nie dokładaj jej już zmartwień, powiększając listę oczekiwań długą jak paragon po zakupach na majowego grilla.

Teraz pewnie zastanawiasz się, co ona może o tym wszystkim wiedzieć? Albo wykrzyczałbyś mi w twarz: „Nie ucz ojca dzieci robić!” Wyjaśnię, dlaczego ośmielam się, może nie tyle podważać twój autorytet, co kwestionować słuszność niektórych decyzji. Otóż sama kiedyś (może trudno w to uwierzyć, ale nie tak dawno) byłam na miejscu biednych maturzystów. Zależało mi ogromnie na tych wszystkich egzaminach, a jeszcze bardziej na wyborze studiów. Przy czym miały być to studia dla mnie ciekawe i dodatkowo oddalić ode mnie perspektywę zmarnowania sobie później życie. Przejmowanie się „odgórnymi” oczekiwaniami chyba by mnie zabiło.

Dlatego apeluję do wszystkich rodziców maturzystów, aby nie strofowali swoich pociech i nie gonili ich bez przerwy do nauki. Jeżeli Wasze dziecko ma trochę oleju w głowie, samo się zatroszczy o rozsądne planowanie czasu. Bardziej przyda im się pomoc i wsparcie niż krzyki. To samo dotyczy wyboru studiów. Jeżeli wy byliście sterowani przez despotycznych rodziców, nie powielajcie tego błędu, pozwólcie dzieciom decydować, a może nawet się mylić, bo własna pomyłka może wnieść do ich życia więcej niż słuszna decyzja podjęta z czyjąś pomocą.

Może teraz trudno w to uwierzyć, ale za kilka lat będą efekty. Ważne, żeby mieć samodzielne dziecko, a jeszcze ważniejsze, żeby mieć dziecko szczęśliwe. Co z tego, że ukochana córeczka tatusia nie będzie bogatą panią prawnik, jeżeli stanie się spełnioną panią fotograf. Dni zaczną jej mijać na robieniu tego, co lubi, a nie na zamartwianiu się jak bardzo odstaje od rodzicielskich oczekiwań.

Kamila Zygmunt
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze FelietonyPowrót z trzeciego świataZ poradnika ogrodnika, czyli jak dbać o storczykiMaj… kwiaty… flirt… mężczyźni… ech…Pliki cookies (tzw. ciasteczka) i podobne technologieKoniec (gorszy) świata
Najwyżej oceniane FelietonyZazdrośćDzień jak co dzieńCichoWolność słowaSystem
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.