Recenzje

„Pippi Pończoszanka” – Astrid Lindgren

Pippi PończoszankaOstatnio czytałam książkę pt. „Pippi Pończoszanka”. Jest to książka przygodowa dla dzieci i młodzieży, ma jedenaście rozdziałów, a jej autorką jest oczywiście Astrid Lindgren. Wybrałam tę książkę, ponieważ czasem lubię czytać coś dziecięcego. Główną bohaterką jest dziewięcioletnia Pippi Pończoszanka, znana również jako Fizia. Mieszka w Willi Śmiesznotce, ma własnego konia, walizkę pełną złotych monet i małpkę, ale nie ma rodziców.

Pozostali bohaterowie występujący w tej opowieści to Pan Nilsson oraz Tommy i Annika, którzy towarzyszą Pippi w przygodach i zabawach, które opisano w tej książce. Czy wiesz, że Pippi potrafi podnieść konia? Wiesz, jak bawi się w berka z policjantami? Słyszałeś, jak kiedyś zjadła cały tort na podwieczorek od razu? Albo o tym, jak pokonała złodziei, którzy chcieli zabrać jej walizkę? Taka była sprytna. Najbardziej podziwiam Pippi za to, że ma tyle energii w sobie i nigdy się nie nudzi.

„Pippi Pończoszanka” to właściwie klasyka i trudno by było jej cokolwiek zarzucić. Jest lekko napisana, a moje wydanie było pięknie ilustrowane. To naprawdę ciekawa przygodowa książka dla dzieci, ale polecić ją można każdemu, bo przecież w każdym z nas jest coś z dziecka, a czasem przyjemnie jest do niego powrócić i pośmiać się z przygód niesfornej dziewczyny. Polecam gorąco.

Aleksandra Chadryś
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze Recenzje„Biały kruk” – Andrzej Stasiuk„Pachnidło” w interpretacji Tomasza Traczyńskiego„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski „Antologia poezji hippisów” – świat, którego już nie ma„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości
Najwyżej oceniane Recenzje„21 wierszy miłosnych” – Adrienne Rich – Miłość jako doświadczenie i instytucja„Wielkie pranie mózgów. Rzecz o polskich mediach” – Piotr Szumlewicz„Siddhartha” – Hermann Hesse„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości„Pat Garrett and Billy the Kid” i „Szczęśliwy T-shirt”
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.