Recenzje

„Marysia wnuczka Leonii” – Anna Strzelec

Marysia to tytułowa bohaterka, która marzy o grze na skrzypcach i występach przed publicznością. Jest niezwykle uzdolniona w tej dziedzinie. Pomimo faktu, że mieszka w Ameryce, wybiera studia w Polsce, a dokładnie w Gdańsku. Z pełną świadomością decyduje się na rozłąkę z najbliższymi, a także z serdecznym przyjacielem ze szkoły średniej, zakochanym w dziewczynie Dustinem. Ona sama bardzo go lubi, jednak nie jest do końca przekonana, czy chce z nim być i wiązać się na lata. Czuje, że dla niej za wcześnie na trwały związek.

Podróżując do Polski, odwiedza w Prowansji dziadków. Na lotnisku powstaje spore zamieszanie, gdyż Marysia zostaje uznana za terrorystkę, wzięta do pokoju przesłuchań. Ktoś zamienił futerały ze skrzypcami, w którym umieścił śmiercionośnego wirusa Ebola. Czy uda się bohaterce udowodnić, że jest niewinna? Marysia odczuwa obawy związane z egzaminem na studia. Z powodu braku skrzypiec nie zagra podczas weryfikacji studentów. W tej chwili na scenę wkracza dziadek, wręczając jej oryginalnego Stradivariusa. Bardzo ciekawa jest historia tego, w jaki sposób trafił do rodziny. Na studiach nawiązuje romans z żonatym profesorem, który do niczego nie prowadzi. Daje tylko chwilowe przyjemności, ale nie ma przyszłości, szybko się kończy, a młodziutka studentka orientuje się, że jest w ciąży. W jaki sposób poradzi sobie z przeciwnościami losu? Okazuje się, że to bardzo silna kobieta.

Marysia wnuczka LeoniiMarysia, wnuczka Leonii to czwarta część prowansalskiej sagi, która przedstawia losy najmłodszej kobiety z rodziny. Wcześniejsze tomy to: Wiza do Nowego Jorku, Okno z widokiem na Prowansję oraz Akwarele i lawendy. Powieść o tym, że marzenia się spełniają. Tylko nie można tracić nadziei. Pokazuje siłę miłości oraz wartość rodziny samej w sobie. Ile znaczy pomoc najbliższych przy najcięższej życiowej próbie, może ocenić Marysia. Autorka napisała kawałek porządnej prozy, niezwykle lekkie pióro i dojrzały warsztat pisarski to główne atuty Pani Strzelec. W powieść obyczajową zgrabnie wplotła wątek sensacyjny, co osobiście bardzo mi się spodobało. Całość ubrana w piękną oprawę, na co zawsze zwracam uwagę w pierwszej kolejności. Jak najbardziej polecam wszystkim czytelnikom, gdyż każdy znajdzie coś dla siebie. Odrobina romansu, szczypta sensacji, spory dreszczyk emocji. Taką tu znajdziecie „mieszankę wybuchową”.

Książkę można zakupić między innymi pod adresem: www.e-bookowo.pl/proza/marysia-wnuczka-leonii.html

Anna Sklorz
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze Recenzje„Biały kruk” – Andrzej Stasiuk„Pachnidło” w interpretacji Tomasza Traczyńskiego„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski „Antologia poezji hippisów” – świat, którego już nie ma„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości
Najwyżej oceniane Recenzje„21 wierszy miłosnych” – Adrienne Rich – Miłość jako doświadczenie i instytucja„Wielkie pranie mózgów. Rzecz o polskich mediach” – Piotr Szumlewicz„Siddhartha” – Hermann Hesse„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości„Pat Garrett and Billy the Kid” i „Szczęśliwy T-shirt”
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.