Recenzje

„Baranek” i „Zwodniczy punkt”

Christopher Moore „Baranek”

BaranekJeżeli nie znacie tego autora, mogę przywołać inną jego książkę pt. „Najgłupszy anioł”. Myślę, że tak przynajmniej w pewnym stopniu sobie go przypomnicie. Ja osobiście nie czytałam „Najgłupszego...”, ale „Baranek” spodobał mi się do tego stopnia, że z pewnością przeczytam.

„Baranek” to historia Jezusa i jego najlepszego przyjaciela Lewiego zwanego Biffem. Stopniowo odnajdujemy tam również inne postaci z Nowego Testamentu. Co różni „Baranka” od oryginalnej wersji losów Jezusa? Zawiera spisaną po dwóch tysiącach lat Ewangelię. Jej autorem jest Biff. Czytamy o całych 30 latach życia Joszuy (Jezusa) „pominiętych” w Testamencie. Biff spisał je, bo podróżował wtedy z Joszką i wiedział, co się działo.

Czyta się szybko i przyjemnie. Jest to coś na kształt parodii, nieźle się uśmiałam czytając niektóre teksty i do teraz bardzo dobrze je pamiętam. Wprost nie umiałam się powstrzymać od śmiechu.

Słyszeliście kiedyś o grzechu Onana? Może najwyższy czas go poznać ;)? W książce znajdujemy dużo śmiesznych tekstów, nawet pozycje seksualne z Kamasutry! Jak widać nie jest to nic nudnego, poprawia humor.

Z miłą chęcią opowiedziałabym wam całą historię Josha i Biffa, ale nie chcę psuć zabawy. Nie obawiajcie się po nią sięgnąć! Polecam.

Dan Brown „Zwodniczy punkt”

Zwodniczy punktPo raz kolejny z niezachwianą pewnością sięgnęłam po pozycję tego autora. Nie spodziewałam się z początku niczego szczególnego, ale po raz drugi bardzo mile się zaskoczyłam. Tym razem książka kręci się wokół NASA. W lodowcu szelfowym Milnea znaleziono meteoryt z oznakami życia pozaziemskiego. Na Arktykę zostaje wysłana Rachel Sexton, córka znanego senatora Sextona, który kandyduje na prezydenta, a w swojej kampanii stanowczo krytykuje działalność i wydatki NASA.

Na miejscu Rachel spotyka Michaela Hollanda oraz innych, bardzo znanych naukowców i geologów. Gdy wraz z Michaelem zauważa, że z meteorytem wiąże się coś złego, zaczyna się walka o ich życie. Najwyraźniej ktoś nie chce by świat dowiedział się o sfałszowanym kamieniu.

Niezwykle wciągająca książka autora, którego od jakiegoś czasu uwielbiam. Gorąco polecam do przeczytania, a zapewniam, że nie będziecie się nudzić.

Manuela Giel
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze Recenzje„Biały kruk” – Andrzej Stasiuk„Pachnidło” w interpretacji Tomasza Traczyńskiego„Mistycy i narkomani” – Wojciech „Tarzan” Michalewski „Antologia poezji hippisów” – świat, którego już nie ma„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości
Najwyżej oceniane Recenzje„21 wierszy miłosnych” – Adrienne Rich – Miłość jako doświadczenie i instytucja„Wielkie pranie mózgów. Rzecz o polskich mediach” – Piotr Szumlewicz„Siddhartha” – Hermann Hesse„Moje drzewko pomarańczowe”, czyli lekcja czułości„Pat Garrett and Billy the Kid” i „Szczęśliwy T-shirt”
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.