zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy
Powieści i opowiadania > Seks dla umarłych

17. Kołysanka

KołysankaSiedzę na nim. Dominuję. Panuję nad sytuacją. Rządzę. Jestem górą. Jestem wszystkim. Kolanem mogę przygnieść szyję. Zadać ból lub zabić. Jednym ruchem. Mózg ludzki działa szybko. Wystarczy trwający ułamek sekundy kaprys.

Ale moja myśl biegnie gdzieś indziej... Nie, kiedyś indziej.

* * *

Dlaczego tak często wracamy wspomnieniami do dzieciństwa? Co w nim jest takiego wyjątkowego? Beztroska? Opieka rodziców? Bezpieczeństwo. Najszczęśliwsze chwile? Chyba nie tylko. Kiedy pierwszy raz przyniosłam do domu dzienniczek z dwóją, tatuś zlał mnie pasem tak, że potem przez tydzień nie mogła usiedzieć na pupie. Na kwaśne jabłko. Taka mała pupcia. Czy może być coś smutniejszego? Byłam w pierwszej klasie. Miałam siedem lat. Może powinnam o tym zapomnieć? Zapomniałam tyle innych pięknych chwil, a tej nie.

* * *

Dlaczego miło wspominam dzieciństwo? Dlaczego kocham tatusia? Jego silne ręce, którymi potrafił mnie podnieść do nieba albo przytrzymać, kiedy się wyrywałam. Może to właśnie dzięki niemu jestem twarda. On był twardy jak skała. Jak góra. Był najlepszym tatusiem na świecie!

* * *

Siedzę na nim, ale oczywiście nie będę go dusiła. Szkoda by go było. Nożem zrobiłam małe nacięcie, z którego płynie krew. Ale nie wbiję go głębiej. Nie wytnę mu serca. Serce już mi oddał. Teraz chcę tylko jego krwi.

Obok leży Bebe. Patrzy na nas i od niechcenia bawi się swoimi niesymetrycznymi, sterczącymi sutkami. Patrzy. Lubi patrzeć. Często pyta, czy może przyjść, a potem tylko się kładzie. Tuż przy mnie. Czasem się przyłączy, ale najczęściej tylko patrzy. A czasem nawet nie patrzy. Tylko jest. Lubi. Śmieszna rzecz takie lubienie.

Kiedyś zapytałam się jej, skąd akurat takie imię. Odpowiedziała, że lubi zabawę w owieczkę i to imię wydawało jej się najbardziej naturalne. Imiona są ważne, mają moc kształtowania rzeczywistości.

* * *

Jestem zmęczona. Moje myśli błądzą gdzieś w przeszłości. Co chwilę zapominam co mam zrobić. Szkoda, że to tylko stażysta. Nie mogę go nawet rozwiązać, a skrępowany ma bardzo ograniczoną przydatność. Przez myśl przeszło mi nawet, żeby złamać zasady, ale za długo pracowałam na zaufanie, żeby teraz wszystko stawiać na szali przez jedną głupią zachciankę. Dyscyplina. Jak w wojsku cholera.

A jednak to lubię.

* * *

Z zamyślenia wyrywa mnie dotyk. Bebe ma jakiś szósty zmysł. Od razu zauważyła, że nie jestem dzisiaj w nastroju. Zsunęłam się obok, na zimną pościel, a ona zajęła moje miejsce. Zamknęłam oczy i wsłuchałam się w coraz szybszy oddech, w głuche klaskanie dwóch samotnych ciał. Jak w kołysankę. Zasnęłam.

* * *

Obudziły mnie delikatne pieszczoty. On leżał nieruchomo obok i nagle przez myśl przeszło mi, że Bebe go zabiła. Wiem, absurdalne. Ale on się nie rusza, a ja jestem przywiązana do łóżka obok niego. Bebe odczekała chwilę, by mieć pewność, że jestem przytomna. Żyje – rzuciła krótko, jakby czytając w moich myślach, a następnie mnie ugryzła. Schowałam usta w poduszkę. Potem kawałek po kawałku mnie sobie wzięła. Bez pytania. Cała Bebe.

* * *

Czy nie prościej byłoby mieć męża i kochać się z nim raz w tygodniu? Kochanka? Na godzinę lub dwie. Dom i jeden koma pięć dziecka. Może i prościej, tylko po co? Bebe jest młodsza ode mnie, ale już wie na pewno, że chce zostać. On jeszcze nie wie, czego chce. Albo jeszcze nie mówi. W końcu każdy się otwiera i wychodzi z niego bestia. Wychodzą wizje, fantazje. Niemoralne. Nielegalne. Obrazoburcze. Dziwne. Wychodzi biseksualizm, agresja, uległość. Wychodzi zwierzę. Nieujarzmione ja. Miałam kiedyś zwyczajnego chłopaka. Nigdy bym mu nie powiedziała, czego chcę. On nigdy nie powiedziałby mi. I nigdy byśmy się nie zrozumieli.

Anna Korybucka
Najpopularniejsze Powieści i opowiadania3. Gwałt27. Opowiadanie erotyczneNestor - Powieść minionych lat (rozdz. 1-7)1. Seks w pociągu pospiesznym2. Seks w pociągu osobowym
Najwyżej oceniane Powieści i opowiadaniaList do Ani z Zielonego WzgórzaHistoria pewnego zerwaniaGdzieś w ostatecznej krainie, część 39Rozdział 1. Witajcie kotySkąd wzięły się kolory na ziemi, czyli historia jak najbardziej prawdziwa
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialePlaża w Ksamil (Albania)Najwyżej oceniane:Praca domowa
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.