Muzycznie - czyli co nam w duszy gra > Fotoreportaże z koncertów Martyny Jakubowicz

Odprowadź mnie na stację, bilet kup nic tu nie pomoże policjantów stu walizka spakowana już stoi u drzwi przykro mi Wszystkie obietnice dawno trafił szlag gość którego kocham chyba nie dość ma lat zabrał wszystko lecz na nic łzy uwierz mi


Po mojej prawej stronie siedzi młodzian zwany Janem,
dalej kolega zwany Pawłem Mikoszem,
a po lewej Łukasz Matuszyk.
Leżę w łóżku i coś mi się śni widzę ludzi słyszę ich krzyk unosi się gęsty kurz Silne ramię czuję przez sen młyński kamień widzę na dnie dokoła nas zapach mchu Walczysz nocą, walczysz ze mną za dnia kto księżniczkę kto wikinga tu gra świat skurczył się niby loch Krople rosy chłodzą mi twarz ile wiary zdołam ci dać nim zgubi nas ciągła gra Nie ciebie mam lecz twój strach nie ciebie mam lecz twój strach


Pan X (nie będziemy wymieniać nazwiska) zaprosil do restauracji pana Leppera i pana Giertycha. Przychodzi kelner i pyta co podać.
- No, ja to zjem schabowego z kapustą i z ziemniaczkami.
- A przystawki?
- A przystawki będą jadły to samo.


Mądrzy ludzie mówią nam że słońce w końcu zgaśnie więc przechowujmy życia ślad w baśniach i na taśmie


Od Koluszek aż do Wiednia miejsca znaleźć nie mogę kolejka do sedna jest jedna wszędzie już mają załogę
Jak wojownik nie jak wątły liść przez życie musisz przejść ci co żyją zawsze będą żyć nic ich nie zdoła zmieść

Bóg sobie zrobił dwa pajacyki wąż został kupcem od jabłek Wiedza jest grzechem jeden się stawiał w księgach nazwali go diabłem


Zapłonęła stodoła gapie stali dokoła kruk przemówił kląskaniem łabędzia a podstoli się szkolił w zamrażaniu jaboli bo w tej karczmie okropna dziś nędza
* * * * *
Kiedy będę starą kobietą i nie zostanie mi nic oprócz wspomnień wszystkie chwile życia stracone powrócą raz jeszcze do mnie Kiedy będę starą kobietą czasem będę słowika słuchała o straconej wolności pomyślę o mężczyznach, których kiedyś kochałam Mam jeszcze wina łyk i chowam go już dziś dla tych, którzy muszą żyć jak strumienie pod lodem jak słońce za mgłą




Pokaż mi wódkę która płynie jak łzy spójrz jak pijaka zaraz wypchną za drzwi a ja ci pokażę, że gdyby nie nasz fart nie on by się upił ale ty albo ja Pokaż mi łąkę a w niej leje od bomb spójrz na tych ludzi kiedyś mieli tam dom a ja ci pokażę, że gdyby nie nasz fart nie oni by tam stali ale ty albo ja ale ty i ja

Nie chodź za mną jak pies dajże mi spokój w biały dzień choć mnie rozczulasz do łez wciąż zamknięta moja sień Porwij mnie nocą gdy braci mych zmorzy sen zajedź karocą ja do sukni przypnę tren


Po południu zobaczyłam go w sklepie patrzył we mnie jak w jakiś obrazek ruchem głowy pokazał mi okno wiec ten wieczór spędzimy znów razem W domach z betonu nie ma wolnej miłości są stosunki małżeńskie oraz akty nierządne Casanova tu u nas nie gości

Co ty masz za życie chyba nie masz dokąd pójść ja cię tu widuję w każdej porze Pijak czy myśliciel wiem, że kiedyś będziesz mój nigdy cię nie wypuści ten podmiejski dworzec Lokomotyw dym senne żagle wzdyma tuż nad ziemią świat udaje kolorowy film a tutaj tylko ciemność
Piliśmy wczoraj młode wino w parku za dworcem pod jarzębiną podpatrywały nas posągi pogwizdywały na nas pociągi Młode wino spijaj ostrożnie w młodym winie czai się zdrada młodym winem racz się nabożnie spójrz na mnie taka jestem chwiejna i blada


On mnie porzucił przed godziną mówił, że urok mój spłowiał i spłynął że zwiędły pąki, że włosy strąki a młode wino ścierpło w stągwi Młodą miłość rozchylaj ostrożnie młoda miłość rani jak szpada najpierw oswój ją tkliwie przemożnie spójrz na mnie taka jestem chwiejna i blada


W tym pokoju bardzo cicho dziś Po trzech dniach nareszcie śpisz Gdzieś za drzwiami został ból Całych siebie chcemy dać Kilku ludzi dobrze nas zna Tylko czasem słabnie nam puls

Może trzeba upaść na twarz Swoje rzeczy ubogiemu dać I zacząć malować bez farb Przeklinamy dzień za dniem Śpisz, bo życie nie jest snem Taki ciężar tylko zgina ci kark

W kącie siedzi anioł stróż Strzeże naszych ciał i dusz Za godzinę muszę wyjść Przyjdź po bliskość moich ust Chcę ci dać trochę wiary w cud Póki możesz moje wino pij

* * * * *

Koncert oczywiście był świetny i klimatyczny... Pokołysaliśmy się, pośpiewaliśmy sobie pod nosem... Powspominaliśmy wszystkie te chwile, które spędziliśmy przy piosenkach Martyny... przez ostatnie 15 lat...



Zupełnie nieoczekiwanie spotkałem w Palisandrze Jasia Gałacha, którego nie widziałem całe wieki i nie miałem pojęcia, że obecnie koncertuje z Martyną! Wypiliśmy więc piwko i sobie pogadaliśmy... Bardzo się ucieszyłem z tego spotkania po latach... Pozdrawiam oczywiście bardzo serdecznie, nie tylko Jasia, ale również Olę i Wojta!
Koncert zrelacjonował Witold Wieszczek.
Fotoreportaże z koncertów Janka Gałacha:
26 marca 2006 - Koncert Martyny Jakubowicz - Tychy (Palisander) (42 zdjęcia)23 lipca 2006 - Ciule - czyli cza się uczyć inkszych jynzyków (11 zdjęć)06 października 2007 - Rawa Leśniczówka Blues, czyli FREE LIVE MUSIC (60 zdjęć)27 grudnia 2007 - Szósty Koncert Świąteczny w Leśniczówce (90 zdjęć)20 lipca 2008 - Koncert Martyny Jakubowicz w Iwoniczu (40 zdjęć)14 października 2008 - Martyna Jakubowicz w Palisandrze, Tychy 2008 (42 zdjęcia)27 grudnia 2008 - Siódmy Koncert Świąteczny, czyli Jan Gałach i przyjaciele (85 zdjęć)10 października 2009 - Leśna Rawa Anno Domini 2009 (67 zdjęć)27 grudnia 2009 - Ósmy Koncert Świąteczny, Leśniczówka 2009 (93 zdjęcia)Fotoreportaże z koncertów Martyny Jakubowicz:
26 marca 2006 - Koncert Martyny Jakubowicz - Tychy (Palisander) (42 zdjęcia)20 lipca 2008 - Koncert Martyny Jakubowicz w Iwoniczu (40 zdjęć)14 października 2008 - Martyna Jakubowicz w Palisandrze, Tychy 2008 (42 zdjęcia)