Felietony

Literatura stosowana

Katarzyna SmyczekNiedowiarcy, którzy wątpiliście w praktyczne zastosowani literatury, uderzcie się w piersi i przeczytajcie. Nie ma chyba bardziej przyziemnej, pragmatycznej, czy wręcz fizjologicznej czynności niż jedzenie. Czy coś co ma związek z tak filisterską czynnością może wspiąć się na wyżyny (bo o szczytach w tym wypadku, przy całej życzliwości do przedsięwzięcia, nie ma mowy) Parnasu?

Otóż tak. Wyprawa ruszyła, szerpowie objuczeni. Wierszem pisze się przepisy, np.:

Przepis na smaczną i zdrową sałatkę z kapusty pekińskiej, pomidorów, ogórków i filetu z indyka. Przepis wierszem pisany i zapewne niewielu osobom znany. Przygotowanie: Mięso z indyka zgrabnie na małe kawałki tniemy  I połową przyprawy delikatnie sypiemy Potem na patelni dokładnie je dusimy Kiedy stygnie, kapustę bardzo drobniutko kroimy A potem też w kosteczkę ogórka i pomidora -  Odkładamy i sosem zająć się jest już pora!  Majonez, ketchup i jogurt ze sobą porządnie mieszamy  I resztę przyprawy jeszcze do tego dokładamy Potem warstwy kładziemy: mięso, ogórek następnie Pomidor, kapusta i teraz sosem lejemy pięknie!  I dalej: pomidor, ogórek, indyk, pekinka, sos Pekinki część zielona, pietruszka wieńczy stos!  Do lodówki wkładamy na godzinkę lub dwie Na stół kładziemy i znika, nim zdążysz obejrzeć się :)))

lub:

Jeśli Piwo lubisz bodaj. Weź gar wody, słodu dodaj. Wsyp zamieszaj, podgrzej czule. A poczujesz i w szczególe. Zapach słodu taki miły. Że się kiszki będą wiły. Gdy się już wytrąci „miód”. To przefiltruj ciepły Słód. Aż poleci ciecz wezbrana. Brzeczką bodaj nazywana.

Później gotuj, dodaj chmielu. Będzie cieszyć się tak wielu. Że goryczka w podniebienie. Zrobi na nich "to" wrażenie. A gdy się brzeczka już na chmieli. I ostygnie w zimnej kąpieli. Przelej ostrożnie w balon szklany. Musi być wcześniej zdezynfekowany. Zadaj drożdżaki do danej cieczy. Czekaj cierpliwe i w samej rzeczy. Będą pracować przez wiele nocy. Aż piwko nasze nabierze mocy. I wiele dzionków już przeleciało. Piwo swej mocy także nabrało. Teraz glukoza i w buteleczki. Ale są tacy, co wolą beczki. Teraz miesiączek będzie się klarować. Żeby potem, często je smakować. A teraz tylko do piwa szklanica. I cieszy się oko i rumienią lica. Tak to sobie piwka nawarzyliśmy. A co zrobiliśmy, no to wypiliśmy. autor: Zibi

Ten rodzaj twórczości staje się coraz bardziej prestiżowy, bowiem organizuje się związane z nim konkursy z nagrodami, jak choćby konkurs dla uczniów szkół podstawowych na przepis wierszem drugie śniadanie w szkole.

Powstają całe antologie z wierszowanymi przepisami, jak choćby gotowane książka kucharska dla dzieci autorstwa Zbigniewa Kacprowicza. Może niezawierająca wymyślnych receptur (chodzi i o dania, i o formę, w jakiej przepisy na nie zostały przedstawione), ale za to jest przejrzysta i pokazuje krok po kroku, jak w zabawny sposób przygotować daną potrawę.

Literatura to bzdura? Już nie. Teraz ma sens.

Katarzyna Smyczek
PodróżeKulturaMuzykaHistoriaFelietonyPaństwo, polityka, społeczeństwoPowieści i opowiadaniaKącik poezjiRecenzjeWielkie żarcieKomiks
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze FelietonyPowrót z trzeciego świataZ poradnika ogrodnika, czyli jak dbać o storczykiMaj… kwiaty… flirt… mężczyźni… ech…Pliki cookies (tzw. ciasteczka) i podobne technologieKoniec (gorszy) świata
Najwyżej oceniane FelietonyZazdrośćDzień jak co dzieńCichoWolność słowaSystem
Oceń zamieszczony obok artykuł.
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.