zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy

Putin

NajpotężniejszySympatią do Władimira Władimirowicza nie pałam, ale patrząc na prowadzoną przez niego politykę, nie można mu odmówić skuteczności. To on wyciągnął Rosję z kryzysu, to on twardą ręką skutecznie rządzi swoim państwem przez ostatnie 14 lat. Wbrew temu, co powiedziała Aniela Merkel, Putin wcale nie stracił kontaktu z rzeczywistością. Stoi twardo na ziemi, nawet bardziej niż cała Zachodnia Europa. Planuje dalekowzrocznie jak szachista i wydaje się mieć gotowe scenariusze na każdą okazję, a to, że zachód jest zaskoczony, że nie rozumie, że nie wie jak zareagować i jak zwykle ogranicza się do symbolicznych gestów, na pewno wcale Putina nie martwi.

Martwić powinniśmy się za to my. W porównaniu do rosyjskiego przywódcy nasi politycy są jak dzieci we mgle. Naiwne, ślepe, nieporadne. Czasem mu pomagają i nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Pożyteczni idioci. Niestety, za głupotę przywódców płacą najczęściej poddani. Żeby daleko nie szukać, zaledwie 75 lat temu za krótkowzroczność i naiwność naszych „elit” zapłaciliśmy bardzo wysoką cenę. Wtedy też podobno byliśmy gotowi do wojny i mieliśmy gwarancje bezpieczeństwa Zachodu. Tylko zamiast spotów telewizyjnych zapewniających, że Wojsko Polskie jest czasem niewidoczne, ale zawsze obecne, były odpowiednie plakaty i defilady.

Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że jednak w swoich kalkulacjach Putin się przeliczył i może chociaż Stany Zjednoczone wytną mu jakiś zabawny żart! Czas jest ku temu jak najbardziej stosowny – Prima Aprilis. Z dobrze poinformowanego źródła dowiedzieliśmy się, że Barack Obama nakazał CIA utworzenie specjalnej komórki, która zajmuje się wyłącznie wyśmiewaniem Putina. Jeśli widzieliście rysunkowe żarty, na których Władimir Władimirowicz zastanawia się komu odebrać Pokojową Nagrodę Nobla albo żąda powrotu Alaski do macierzy, to z pewnością była robota największych ekspertów w ośmieszaniu ze Stanów. Jeśli to nie pomoże, to Amerykanie mają już gotowe kolejne sankcje. Ponoć mogą nawet zabronić wyświetlania w Związku Ra... znaczy w Rosji Myszki Miki i Kaczora Donalda! To powinno Putina złamać.

W kwietniowym Libertasie na wszelki wypadek do Rosji nie pojedziemy. Odwiedzimy za to Świątynię Dakshinkali w Nepalu, Londyn i zamek w Krasiczynie. W kuchni, mam nadzieję, pachnie już puddingiem chlebowym, a może nawet wielkanocnym żurkiem, a tymczasem na naszych łamach serwujemy trochę historii, kilka opowiadań, garść komiksów, recenzje, wiersze, fotozjawiska, porady dotyczące makijażu, dowcipy oraz oczywiście Zasklepiosa z Yemenu. Zapraszam.

Naczelny

Podróże małe i duże

  • Przed wejściem do świątyni-kamienne bramy (Nepal)Świątynia Dakshinkali, położona 22 km od Katmandu i około kilometra od wioski Pharping, jest jedną z głównych świątyń poświęconych bogini Kali w Nepalu. Kali to hinduska bogini czasu i śmierci, pogromczyni demonów i sił zła, a w oczach...Dakshinkali – świątynia bogini Kali (Nepal) – przewodnik (51 zdjęć)

  • The Angel of Christian Charity / Anteros, Londyn (Anglia)Londyn (ang. London) – leżąca nad Tamizą stolica Anglii oraz Wielkiej Brytanii, jedno z największych miast na świecie i trzecie największe w Europie (po Moskwie i Stambule). Miasto tak duże, że okalająca je obwodnica ma 190 km! Wzdłuż...Londyn / London (Anglia) – przewodnik

  • Zamek w Krasiczynie (Podkarpacie)W południowo-wschodniej Polsce, nad Sanem, około 10 km od Przemyśla, leży niewielka miejscowość – Krasiczyn – a w niej okazały zamek, który był kiedyś siedzibą polskiej magnaterii. Obecnie w zamku funkcjonuje hotel. Przez wieś przebiega...Zamek w Krasiczynie (Polska) – przewodnik (23 zdjęcia)

Felietony

  • Michał ŁosiakJednym z kluczowych zadań do wykonania przed chcącym naprawić kraj człowiekiem jest według Dialogów konfucjańskich „naprawa pojęć”. Choć dzieło to datuje się na VI w. p. Ch., to powyższe zalecenia są jak najbardziej aktualne. Może...Polityka vs. polityka

  • OłomuniecErasmus. Wyjazd na stypendium zagraniczne podczas studiów. Życiowa szansa czy wieczna impreza? Sposób na poznanie życia czy na zmarnowanie go sobie? Czym tak naprawdę jest i co daje studentom wymiana międzynarodowa. Tym razem odkrywam drugie...Erasmus, moje drugie życie

  • Katarzyna RedmerskaJesteśmy krajem alkoholików! Taka jest brutalna prawda. Wiem, wiem, teraz podniosą się głosy oburzenia, że pozwalam sobie obrażać społeczeństwo i zbyt autorytatywnie je oceniam. Czyżby? Nie ma dnia, byśmy nie usłyszeli w mediach...„Problem” alkoholowy

  • Natalia GargulaZjawisko to zwróciło moją uwagę, gdy zmarł aktor znany z bardzo popularnej serii filmów „Szybcy i wściekli”. Pewnie nie dowiedziałabym się o jego śmierci, gdyby nie tablica na facebooku. Nagle okazało się, że połowa moich znajomych...R.I.P.

Oczami dziecka

Jeremi
  • Jeremi (6 lat): Jak ja sobie znajdę żonę, kiedy one wszystkie mają już mężów?!

Propozycje dziecięcych cytatów można przesyłać na adres redakcji: redakcja@libertas.pl

Kącik poezji

  • Kazimierz Przerwa-Tetmajer„Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.” W tym pogodowym wahadle przyroda budzi się do życia. Kwitną drzewa, bazie zdobią wierzby, złocą się kaczeńce i śpiewają nam skowronki. Na dobry początek jest jeszcze Prima...Wybór wierszy – kwiecień 2014

  • KwiecieńŚnieg wokół topnieje; ciężkie lawiny zagrażają. Słońce rozdaje coraz jaśniejsze swe strzały; Wnet soki będą na drzewach pąki przebijały, Które potem pod owocami gałęzie wyginają. Ciepłe wiatry gwałtowne wichury zastępują...Kalendarz poetycki – kwiecień

Swoje wiersze można przesyłać na adres redakcji: redakcja@libertas.pl

Państwo, polityka, społeczeństwo...

  • Loesje, czyli LusiaIdea Loesje powstała wiosną 1983 roku, kiedy grupa przyjaciół spotkała się w Arnhem (Holandia). Ich celem było powołanie do życia nowej inicjatywy, będącej alternatywą do problemów, którymi – przez ówczesną sytuację polityczną i...Loesje [czyt. Luszje], czyli po polsku Lusia

  • Książki OliJak zaczynasz dzień? Wyskakujesz dziarsko z pościeli, bacząc, by wstać odpowiednią nogą, parę ćwiczeń, prysznic i energicznym krokiem udajesz się do pracy… A może szurając kapciami, człapiesz do kuchni, biorąc azymut na ekspres do...Blogerskie trzy po trzy

Kronika towarzyska

Lubomir

20 marca 2014 roku o godzinie 15:02 w Friarage w Northallerton, przy muzyce Szopena na świat przyszedł Lubomir, syn Karoliny i Marcina. Zaraz po urodzeniu ważył 3370 gram i od razu podbił serca położnych, które zakochały się w jego długich rzęsach. Podczas całego porodu miał jednostajne i spokojne tętno, więc bardzo miła i pomocna obsługa naziemna przezwała go Chill-out-baby. Szczęśliwym rodzicom gratulujemy, a Lubomira witamy na świecie! Ach, jakie piękne słowiańskie imię.

Informacje do kroniki towarzyskiej można przesyłać na adres redakcji: redakcja@libertas.pl

Podaj dalej!

Aby wyświetlić obiekt zainstaluj wtyczkę: Adobe Flash Player

Z okazji pierwszego dnia kwietnia – człowiek orkiestra. A TY, znalazłeś/znalazłaś coś ciekawego? Propozycje można składać mailowo lub na forum.

Fotozjawiska

Pomarańcze z KubyByła bratnia Kuba, to teraz może być i bratnia Rosja. Bo czemu nie? Następca państwa, które okupowało Polskę przez 123 lata, teraz chce, byśmy razem podzielili ukraiński torcik. Torcik zresztą całkiem smaczny, bo składający się z wielu naszych lub prawie naszych składników (czytaj => osób deklarujących narodowość polską bądź po prostu mających przodków pochodzących z naszego kraju).

Skoro więc mamy swój wkład w ten pyszny kąsek, to czemu by jednak nie domagać się zorganizowania referendum w sprawie odzyskania obwodów rówieńskiego, tarnopolskiego, iwanofrankowskiego, lwowskiego i wołyńskiego, jak to proponuje Władimir Żyrinowski, wiceprzewodniczący rosyjskiej Dumy? Może rzeczywiście „nadszedł czas, by nie tylko rosyjskie ziemie wróciły pod rosyjską flagę”?

Cóż... zgadzając się z tezą Żyrinowskiego, powinniśmy starać się także o odzyskanie części Łotwy, południowych krańców Estonii i paru innych ziem, które w dawnych czasach przez chwilę należały do nas. Idąc krok dalej: skoro w Londynie czy Dublinie na stałe mieszka cała masa naszych rodaków, to czemu byśmy się i o tamte rejony nie mieli pokusić? W końcu, co stale wmawiają nam nasi politycy, jesteśmy potęgą europejską, która naprawdę wiele może. Jakby to ładnie wyglądało: województwo wielkobrytyjskie, województwo irlandzkie...

Dobra, koniec tych marzeń. Bo to wcale by ładnie nie wyglądało. Skoro państwa są, to już niech sobie będą. Że Polacy będą mieszkać i w Polsce, i wszędzie indziej – też niech tak zostanie. Wbrew słowom Żyrinowskiego, ludzie o różnych mentalnościach naprawdę mogą żyć w jednym kraju, granica administracyjna nie ma tu nic do rzeczy. Ale może się tak stać tylko wtedy, gdy politycy nie będą tworzyli sztucznych podziałów, których jedynym celem jest interes finansowy elit. Olejmy więc wielkiego, rosyjskiego brata. Zamiast przejmować się nim, idźmy za hasłem z plakatu Loesje. Bo naprawdę „Wszystko jest łatwiejsze, gdy bardziej kochasz swojego sąsiada [tego z klatki obok] niż swoje państwo”.

Olga Gretka

Propozycje do galerii libertasowych fotozjawisk można składać na forum.

Sentencje Zasklepiosa z Yemenu

Tajemnica Zasklepiosa

Jedni wiedzą więcej inni wiedzą lepiej no to powiem prawdę tylko ja wiem bardziej.

Wielkie Żarcie

  • Pudding chlebowy z croissantów z białą czekoladą i whiskyKiedyś zrobiłam zupę cebulową, która godziła Anglików i Francuzów, a kto się interesuje nieco historią, ten wie, że te nacje nie miały dla siebie ciepłych uczuć. W mojej zupie waśni nie było – tradycyjna francuska receptura...Nie igrzyska, a pudding chlebowy Wam niosę!

  • Żurek wielkanocnyPamiętam jak dziś, gdy pisałam dla Was grudniowe życzenia świąteczne, a to już mamy kolejne święta i ponownie mam okazję napisać Wam kilka miłych słów. Tegoroczne Święta Wielkanocne przypadają na koniec kwietnia i bardzo cieszy mnie...Żurek wielkanocny

Historia

Komiks

Komiksy własnego autorstwa w dowolnej konwencji można przesyłać na adres redakcji: redakcja@libertas.pl

Pomysł na...

Opowiadania

  • BólBiceps. Triceps. Mięśnie brzucha. Mocno zarysowane nogi. Piękny niczym Apollo. Jasne od słońca włosy, krótka broda, bystry wzrok. Wszystko w idealnych proporcjach. Oczywiście nagi, jakbym patrzyła na zdjęcie z podręcznika do anatomii...32. Ból

  • Gdzieś w ostatecznej krainieDlatego czymś naturalnym i słusznym wydaje mi się znikanie materialnych śladów przeszłości. Dzięki temu to, co było kiedyś i co istnieje już tylko w mojej prywatnej legendzie, nabiera cech niezniszczalnego bytu – niezniszczalnego dopóki...Gdzieś w ostatecznej krainie, część 9

  • Brygida BłażewiczJako małe dziecko (w wieku 3–5 lat) przerażałam rodziców i braci opowieściami o moim domu, o istotach niepodobnych do ludzi, sposobie porozumiewania się bez słów i o uczuciach, które przenikają istnienie. Opowiadałam, że mieszkamy daleko...Wspomnienia z innego życia

  • Bestfon– Witam wszystkich państwa i dziękuję za przybycie – zabrał głos szpakowaty jegomość, siedzący na końcu długiego konferencyjnego stołu. – Niech was nie dziwi fakt, że wezwałem wszystkich kierowników wojewódzkich, ale sprawa jest...Bestfon

  • January WitkowskiW końcu lat sześćdziesiątych, jakieś dwa miesiące przed wyjściem do cywila, dowiedziałem się od kolegi, że jestem przedstawiony do awansu na starszego szeregowego. Nie mogłem tego tak zostawić, trzeba było coś z tym zrobić...Szczęśliwy traf

  • Martyna BrzozowskaPrzysiadła się do niego w bibliotece. Kojarzyła go z uczelnianych korytarzy, a teraz bardzo potrzebowała, żeby ktoś ją wysłuchał. Więc zaczęła mówić, bez większego zastanowienia, o ciągle powracającej śmierci matki, o ojcu, który...Historia drugiego człowieka

Recenzje

  • Rycerz Siedmiu KrólestwKtóż choćby tylko nie słyszał o „Grze o tron”? Pewnie mnóstwo oglądało i czeka na kolejną serię. Kto nie słyszał o wielotomowej sadze „Pieśni Lodu i Ognia”, na podstawie, której powstał serial? Pewnie ma mnóstwo czytelników...„Rycerz Siedmiu Królestw” – George R.R. Martin

  • The Big Fat Duck Cook BookNa wstępie zaznaczę, że moja recenzja dotyczy książki, która w swoim tytule ma słowo BIG. To ma znaczenie, bo na rynku są dwie książki Hestona o podobnym tytule i często są mylone. The Fat Duck Cook Book podobno ma te same...„The Big Fat Duck Cook Book” – Heston Blumenthal

  • Witaj w klubieOscary za role pierwszo- i drugoplanową. Nagrodzeni to 45-letni Matthew McConaughey i o dwa lata młodszy Jared Leto. Po obejrzeniu filmu powstaje dylemat, który z tych aktorów był lepszy? Trzeba wziąć pod uwagę, że drugoplanowość Leto jest...Marzec w kinie: „Witaj w klubie”, „Wielkie piękno” i „Kapitan Phillips”

  • 13 różnych esejówWbrew temu, co w tytule, eseje wcale nie są różne. Być może autorowi chodziło o to, że pochodzą z różnych okresów, aczkolwiek wszystkie są datowane na lata dwudziestego pierwszego wieku. Oczywiście nie wiemy, kiedy powstały, kiedy...„13 różnych esejów” – Michał Jaskólski

  • Hiszpański Smyczek„Hiszpański smyczek” jest porównywany z książką, którą bardzo lubię – „Cieniem wiatru” Zafóna. Na pewno jest to prawdą, jeśli chodzi o objętość (ponad 500 stron), częściowo również klimat powieści, która przenosi nas w...„Hiszpański Smyczek” – Romano-Lax Andromeda

A teraz coś z zupełnie innej beczki

Adwokat pyta swojego klienta: – Dlaczego chce się pan rozwieść? – Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach! – Pije? – Nie, łazi za mną! * * * W Zjednoczonej Europie eurourzędnik wyjaśnia Kowalskiego nową rzeczywistość: – Jesteście teraz Europejczykiem! – Nie, ja jestem POLAKIEM! – Ale przecież urodziliście się na terenie Unii Europejskiej. – A czy jak kura urodzi się w chlewie to jest świnią? * * * Blondynka dzwoni do swojego lekarza: – Panie doktorze, kupiłam tę gruszkę do lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić? – Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w pupę, a potem.... – Oj, dobrze, dobrze. Zadzwonię jutro, bo widzę że pan doktor coś dzisiaj nie w humorze. * * * Znalazł informatyk gadającą żabę. Schował ją do kieszeni i idzie, a żabka do niego – Pocałuj mnie, a zamienię się w piękną księżniczkę. Informatyk nie reaguje, a żabka po chwili znowu: – Pocałuj mnie, a zamienię się w piękną księżniczkę, ożenię się z Tobą i będziemy żyli długo i szczęśliwie. Informatyk pogłaskał żabkę po głowie, ale ani myśli ją całować, tylko idzie dalej. – No pocałuj mniej. Czemu nie chcesz mnie pocałować? – Bo widzisz, ja jestem informatykiem. No sama powiedz, co ja bym z piękną księżniczką zrobił? A taka gadająca żabka jest fajna i można się nawet kolegom w pracy nią pochwalić! * * * – Dlaczego jest coraz mniej dowcipów o Tusku, Komorowskim, Kaczyńskim i całej naszej tak zwanej „elicie politycznej”? – Bo to już nie ma się z czego śmiać!

Humor do kącika dowcipnego można przesyłać na adres redakcji: redakcja@libertas.pl

Najpopularniejsze 3. GwałtAlbania, najczęściej zadawane pytania – przewodnikFraszki Jana Kochanowskiego, księgi pierwsze (1-34)Wybór wierszy – grudzień 2011 – zimaKsamil / Εξαμίλια (Albania) – Raj na ziemi – przewodnik
Najwyżej oceniane NoweRodzaje saunTermy Rzymskie, Pałac Saturna (Czeladź)Rurką po dupieBudyń
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie numeruMięguszowieckie Szczyty (Tatry)Najwyżej oceniane:Zamek w Krasiczynie (Podkarpacie)
Oceń ten numer miesięcznika.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.