Zapraszamy do współpracy
Podróże małe i duże > Voy hasta el fin del mundo (Peru - Boliwia - Chile)

Jedziemy na południe: Ica!Vamos a sur: Ica!

Nasz hotelPiwko

Buenos dias mis amigos!
Nie da się opisać tego uczucia, kiedy wstajesz rano ze świadomością, że dzisiaj nie idziesz do pracy, wychodzisz z pokoju i co widzisz? Słoneczko świeci, wszędzie piasek a Ty masz basen i piwo w odległości 10 metrów od łóżka... tak, to są wakacje!

Nasz hotelNasz hotelWitek

Poprzedniego dnia pokonaliśmy z Limy 325 km (267 w linii prostej) docierając do Ica, głównego miasta departamentu o tej samej nazwie założonego w 1563 roku przez Jerónimo de Cabrera. Ica położone na wysokości 406 metrów nad poziomem morza liczy sobie prawie 300 tys. mieszkańców i jest głównym ośrodkiem produkującym w Peru wino i pisco. Chyba się tu przeprowadzę na emeryturę...

Plan dnia nie był zbyt skomplikowany, rano wizyta w kafejce internetowej celem poinformowania rodziny, że jeszcze żyję i poparcie tej tezy dowodami w postaci aktualnych zdjęć. Następnie sączenie piwa w hotelowym basenie, czasem kąpiel, żeby rozruszać stawy, czasem rozmowa z jakąś niewiastą, ale generalnie tumiwisizm i wszystkowdupizm stosowany...

A wieczorem rekonesans w centrum:

  • - taksówka 3s,
  • - całkiem przyzwoity obiad za 5s (nie zważając na przestrogi jemy nawet surówkę!),
  • - śmieszne pojazdy, coś pośredniego między motorynką a maluchem,
  • - wszędzie uśmiechnięte dzieci krzyczące do nas Hola! i Hello!
W kafejce internetowejKoleżanki z hiszpaniiObiad za 5 soliIca
IcaOjczyzna ziemniakaIcaIcaIca
IcaIca
  • - w ojczyźnie ziemniaka w sklepie można kupić kilkanaście odmian ryżu, ziemniak to luksus,
  • - na ulicy nadal można kupić wszystko, nawet książki,
  • - obok interesujących kościołów obrzydliwa zabudowa mieszkalna, a czasem gruzowiska
  • - zaglądamy przez okno i widzimy wielką salę na której dentyści hurtowo leczą zęby... nie wiem czy to tutaj normalne, czy właśnie próbują pobić rekord Guinnessa w tej dziedzinie!
IcaKościół w IcaKościół w IcaHurtownia dentystówTaniec na ulicyTaniec na ulicy
język angielski - konwersacje dla początkujących

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że jadąc za granicę warto znać języki obce. Ma się wtedy nieporównywalnie większą swobodę podróżowania, poznawania i nawiązywania ciekawych znajomości. Oczywiście, najlepiej znać język kraju do którego się wybieramy, z drugiej strony, jeśli podróżujemy w różne miejsca, trudno byłoby nam je wszystkie opanować. Są jednak języki na tyle popularne, że z ich znajomością poradzimy sobie prawie w każdym zakątku świata - to oczywiście angielski i hiszpański. Niestety, kursy językowe są bardzo drogie, rocznie to wydatek kilku tysięcy, poza tym zajmują czas, bardzo dużo czasu. Teraz jest jednak o wiele lepszy, wygodniejszy i w porównaniu do metod tradycyjnych śmiesznie tani sposób! Mówię oczywiście o audiobookach. Dzięki nim możemy się uczyć w samochodzie, jadąc do pracy, jadąc na uczelnię, spacerując, prasując, czy wykonując inne czynności które nie wymagają wielkiego skupienia. Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale i czas! W bogatej ofercie audiobooków znajdziecie na pewno coś dla siebie, są tu materiały zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych.

Konwersacje dla początkujących to kurs przeznaczony dla osób zaczynających naukę, jak również tych, którzy chcą poprawić umiejętność mówienia i rozumienia ze słuchu.

Język angielski - w podróży to trochę droższa pozycja, przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych. Kurs zawiera ponad 20 lekcji prezentujących różnorodne materiały związane m.in. z planowaniem wakacji, rezerwacją noclegów, podróżowaniem samolotem, pociągiem i samochodem.

Godny uwagi jest również pakiet Angielski dla początkujących zawierający "Słownictwo i podstawy gramatyki" + "1000 słów i zwrotów w podróży" + "1000 słów i zwrotów w pracy"

Dla osób chcących zacząć swoją przygodę z językiem hiszpańskim i przygotować się do podróży do jednego z ciekawych hiszpańskojęzycznych krajów najlepszy będzie Hiszpański - Kurs podstawowy. Obejmuje 11 lekcji - aż 90 minut nagrań - uczących 1000 najbardziej potrzebnych słów i zwrotów.

IcaOazaTaniec z pochodniamiTaniec z pochodniamiBarbeque

A wieczorem w hotelu barbeque, ta przyjemność kosztuje 20s, w cenie jest jedzenie i drinki do oporu przez 1.5h. Jakaś turystka robi spontaniczny pokaz tańca z pochodniami, kończymy wieczór piwem w barze i rozmową z sympatyczną holenderką.

Nasz hotel

* * * * *

Rano jedziemy dalej, kierunek Nazca, do przejechania mamy kolejne 135 km. Po drodze podziwiamy pustynie, gdzieniegdzie przebija się kawałek zieleni, w tle majestatyczne Andy...

W drodze do NazcaW drodze do Nazca
W drodze do NazcaW drodze do NazcaW drodze do NazcaW drodze do Nazca
W drodze do NazcaW drodze do NazcaHandel na ulicy

Dojeżdżamy do Nazca... witają nas pierwsze niezbyt okazałe zabudowania i oczywiście pani sprzedająca jakieś owoce przez szybę autobusu... Ciąg dalszy nastąpi...

W drodze do NazcaW drodze do NazcaW drodze do NazcaW drodze do NazcaW drodze do Nazca
Najpopularniejsze Podróże małe i dużeHammamet (الحمامات) / Yasmine / Medina (مدينة) - miniprzewodnikKłodzko i Kotlina KłodzkaMatmata, Berberowie, wielbłądy i Szott al-DżaridKopalnia Guido w ZabrzuSzlakiem architektury drewnianej: Lutcza - Domaradz - Blizne - Jasienica Rosielna - Golcowa - Bonarówka
Najwyżej oceniane Podróże małe i dużeSalar de Uyuni - największa solniczka świataCzęść I (Kathmandu – Pokhara)Z aparatem jesienny spacer po BeskidachPomysł na czerwiecKórnik – Wielkopolska Perła
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeŚwinki morskieZamek BędzinWidok z morza na Bodrum i twierdzęPszczyna park przed-zamkiemDolores i Jeremi na naszej prywatnej plaży w KsamilNajwyżej oceniane:Witek i Maja
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie

Komentarze do zdjęć:

W drodze do Nazca

Monique: EXTRA WIDOCZEK