zapraszamy do współpracy
Zapraszamy do współpracy
Wielkie Żarcie > Zmysły w kuchni

Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym (pałki kurczaka pieczone w orientalnej marynacie)

Aromatyczny, umięśniony, bardzo apetyczny i tak bezpruderyjnie rozchyla swoje nogi! Zachęca do... hmmm... konsumpcji! Przyznam, że od kiedy dałam się skusić, często mam na niego ochotę. Szczególnie w weekendy. Wtedy jest więcej czasu, aby wszystko dopieścić, powoli rozgrzać atmosferę, przyprawić odpowiednią dawką pieprzu. Smaczne kąski często wymagają większej uwagi...

O czym ja to miałam pisać? Ach, oczywiście o kurczaku. Cały pieczony kurczak kojarzy mi się z weekendowymi obiadami, wymaga nieco pieczenia (choć minimum przygotowań), stąd raczej nie mam na niego czasu w ciągu tygodnia. Mam swój ulubiony przepis na całego kurczaka, z pewnością i Wy takie macie. Dlatego tym razem podzielę się innym, który być może będzie dla Was miłą odmianą od tradycyjnie pieczonego kurczaka.

Pałki kurczaka w orientalnej marynacie

Marynata (na 8-12 pałek w zależności od ich wielkości):

  • 4 duże ząbki czosnku, obrane
  • kawałek świeżego imbiru, ok. 2.5 cm, obrany
  • sok i skórka otarta z dwóch limonek (wyciśnięte flaki zostawiam do pieczenia z mięsem)
  • 1 świeża czerwona lub zielona chili (wypestkowana lub z pestkami dla większej ostrości dania)
  • 2 łyżki ciemnego cukru muscovado (lub cukru palmowego)
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki w proszku
  • 2 łyżki oleju z orzechów ziemnych (lub słonecznikowego, nie oliwy!)
  • sól
  • świeżo zmielony czarny pieprz
Pałki kurczaka w orientalnej marynaciePałki kurczaka w orientalnej marynacie

Wszystkie składniki umieścić w robocie kuchennym i zmielić na gładką pastę.

Pałki kurczaka ponacinać w kilku miejscach, ułożyć w naczyniu żaroodpornym i dokładnie pokryć marynatą. Ja dorzucam do mięsa wyciśnięte połówki limonki, bo lubię bardzo jej zapach i w trakcie pieczenia wypływa z niej jeszcze nieco soku. Przykryć folią aluminiową i odstawić do lodówki, najlepiej na noc/cały dzień lub minimum 2 godziny. Wyciągnąć z lodówki na pół godziny przed pieczeniem.

Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Przykryte mięso piec w tej temperaturze przez ok. 40 minut, następnie odkryć i podkręcić temperaturę do 200 stopni. Piec przez kolejne 20 minut. Dzięki temu mięso w środku będzie upieczone i soczyste, a na zewnątrz marynata na skórce kurczaka będzie lekko skarmelizowana. Czas pieczenia należy regulować w zależności od wielkości pałek kurczaka. Należy tylko trzymać się zasady pieczenia najpierw dłużej w niższej temperaturze, a potem dopiekania w wyższej. Można użyć innych części kurczaka, najlepiej z kością.

Pałki kurczaka w orientalnej marynacie
Karolina Grochalska

Załóż wątek dotyczący tego tekstu na forum

Najpopularniejsze Wielkie ŻarcieSkład chemiczny i właściwości Yerba MateNakladany HermelinWino z wiśni domowej robotyŚledzie jak w śmietanie, ale wersja lekka – z jogurtem. Na lżejsze świętaMamma Mia! „Klasyka” kuchni włoskiej nie istnieje! (klasyczne tagliatelle alla bolognese)
Najwyżej oceniane Wielkie ŻarcieSzybki obiad z fasolką w roli głównejLembasy i Hobbit: Pustkowie SmaugaKopytka – doskonałe kluski z seremJaja w majonezieCo zrobić z tłuszczem spod pieczenia mięsa?
PrzewodnikiAlbaniaNepalPolskaRumunia
Najpopularniejsze zdjęcie w dzialeOrzechyNajwyżej oceniane:Pudding chlebowy z croissantów z białą czekoladą i whisky
Oceń zamieszczony obok artykuł.(Uwaga! Warto wcześniej się zalogować ponieważ głosy zarejestrowanych czytelników mają większą wagę.)
Login (jak do forum): Hasło (jak do forum): zapamiętaj mnie
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.