Bądźcie zachłanni, jedzcie surową cukinię! (Insalata di zucchine con menta e rucola) : Kiedy pisałam recenzję książki i serii BBC pt. „Two Greedy Italians” („Dwóch Zachłannych Włochów”) jeszcze nie miałam wypróbowanych żadnych przepisów z tej pozycji. Szczęśliwie się złożyło, że udało mi się od tamtego czasu...
Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym (pałki kurczaka pieczone w orientalnej marynacie) : Aromatyczny, umięśniony, bardzo apetyczny i tak bezpruderyjnie rozchyla swoje nogi! Zachęca do... hmmm... konsumpcji! Przyznam, że od kiedy dałam się skusić, często mam na niego ochotę. Szczególnie w weekendy. Wtedy jest więcej czasu...
Barani łeb zamiast psychodelików : Co myślałeś, patrząc na tego bretońskiego kucharza w TV, kiedy przygotowywał winniczki w białym winie z masłem czosnkowym? Założe się, ze oczyma wyobraźni widziałeś jego usta ociekające śluzem i wyobrażałeś sobie ten …dźwięk…
Ciao bella! Czyli znowu cukinia. : Kiedy ten przepis zostanie opublikowany w najnowszym numerze, ja będę w połowie drogi do Włoch. I nie da się ukryć, że włoskie klimaty kulinarne są mi ostatnio wyjątkowo bliskie, toteż dziś jeszcze raz coś z tego kawałka Europy. Frittatę...
Cie...cie...cie...cierzyca : Próbuję nie dorabiać do tego żadnej ideologii, po prostu w miarę możliwości unikam jedzenia mięsa. Nie pieprzę dyrdymałek o szanowaniu żywych istot w kraju o klimacie który zima wyklucza nie posiadania butów ze skóry, albo nie jedzenia...
Czereśniak, nie Tomek, a pyszny letni placek : Co wspólnego mają jeden z bohaterów serialu Czterej pancerni i pies, wakacje, chodzenie na "chaby", robienie sobie kolczyków i plucie? Przecież to proste. Tomeczek Czereśniak może nie był najbardziej popularną postacią do ogrywania...
Flapjack emigrancki : Są takie potrawy, które zawsze się człowiekowi kojarzą z jakimś miejscem, sytuacją, czy ludźmi, potrawy przywołujące wspomnienia... W moim repertuarze jest kilka takich dań, więc rozpocznę mały cykl w dużym cyklu – proszę państwa...
Gdzie jeść? "Maria Fontana", Poggio Moiano : To nie tak, że w Rzymie nie ma miejsc, w których można dobrze zjeść. My po prostu nie nastawialiśmy się na kulinarny, tylko na stricte historyczny Rzym, a kulinaria zostawiliśmy na nasze liczne wycieczki po prowincjach regionu. I, jeśli mam...
Gdzie jeść? „Kuchnia i Wino", Pszczyna : Przyznaję - jestem wybredna. Podczas wizyty w restauracji wymagam, żeby jedzenie było tam co najmniej tak dobre, jak to przygotowane w domu. Jeśli jest smaczniejsze, to tym lepiej. Niestety według moich obserwacji w Polsce ciężko o restaurację...
Gdzie jeść? Tan Hill Inn, Reeth, Swaledale : W czasach, gdy w Wielkiej Brytanii zamyka się dwadzieścia pięć pubów dziennie, albo tradycyjne puby są zastępowane przez te sieciowe z tanim komercyjnym piwem i wielkimi plazmami, na których wyświetla się przez cały dzień Sky Sport, pub, w...
Gdzie jeść? The Kitchin, Edynburg. : Na wstępie jeszcze raz dziękuję tym, którzy głosowali na mój przepis w konkursie w marcu. 26 listopada udało mi się odebrać moją nagrodę – posiłek w wybranej przeze mnie restauracji, czyli The Kitchin w odnowionej dzielnicy Edynburga...
Gorąco, ale jeść trzeba. Na przykład orzeźwiającą sałatkę. : Dziś, kiedy piszę ten tekst, w Polsce panują tropikalne temperatury. Wielu z Was donosi, że jeść się nie chce, albo narzeka, że jeść to może i się chce, ale gotować już nieszczególnie. I wcale się Wam nie dziwię. Mnie w Yorkshire tego...
Grillowany lipiec : Ja wiem że nic tak nie smakuje jak dobra kiełbasa z grilla. Nawet nie trzeba się specjalnie wysilać - nacinasz skórkę, (niektórzy nawet nie nacinają), kładziesz na kratkę i popijając chłodne piwko czekasz na efekt. No tak, trzeba ją...
Halawa dla leniwych : Uff... Nareszcie wiosna, a w każdym razie pierwsze jej znamiona. Choć jak na razie przedwiośnie i wszędzie pełno kup teraz... w hipermarkecie promocji wiosennych w sensie. Ale tym co im zostało po zimie w szafie sporo bakalii, a mają potrzebę...
Instrukcja przetrwania kolejnej epoki lodowcowej - kurczakowy paj : Odkrywczo stwierdzę, że będzie zimniej. Będzie bardzo zimno, wbrew powszechnie panującej panice globalnego ocieplenia, pardon - zmian klimatu. Synoptycy kazali się nam przygotować w Yorkshire na kolejną ostrą i długą zimę, czyli taką jak...
Jak arystokratka poślubiła wieśniaka, czyli czekolada i burak : Na pierwszy rzut oka - typowy mezalians. Ona z wyższych sfer, ba! nawet z egzotycznych krain, a on taki swojski, z licem czerwonym, słowem - zdrowy wiejski chłop. Myślicie, że takie rzeczy zdarzają się tylko w bajkach? Otóż taki mariaż...
Jak przygotować napar z Yerba Mate : Gringo poznaje się po tym, jak obchodzi się z mate. Prawdziwy kriożo nigdy nie bierze pavy - czajnika z gorącą wodą - lewą ręką i nigdy grzbietem do góry. Nigdy nie dopuści do tego by woda w pavie zaczęła wrzeć. Nigdy nie pije mate...
Jesienią zamiast na grzyby, to na bakłażany (zupa krem z pieczonych bakłażanów) : Podobno wszystkie dania są jadalne, ale niektóre tylko raz. To samo dotyczy grzybów, które kocham miłością płomienną, a których niestety w Yorkshire mam niedobór. Niby spacerując po okolicy znajduję raz po raz jakieś samotne grzyby, ale...
Ksiądz się dławi i pomidory, czyli posiłek idealny (makaron strozzapreti z oliwą, pomidorami i pecorino) : Zawsze przed wyjazdem na urlop mówię sobie, że robię przerwę w gotowaniu. Miło jest zatęsknić. Tym razem zajęło mi to całe cztery dni. Katalizatorem były produkty, które dostępne były w Ginestra i okolicy. Ugotowałam prosty jak budowa...
Mam ptaka i nie zawaham się go użyć! (przepiórka duszona w winie z cynamonem) : „Wsi spokojna, wsi wesoła...” można by powiedzieć za poetą. „Kto twe wczasy, kto pożytki może wspomnieć za raz wszytki?” Może ten, kto wraca pewnego razu do domu i podnosząc głowę znad torebki, w której szukał kluczy, mało nie...
Mamma Mia czyli oda do włoskiej kuchni : Nigdzie chyba nie okazuje się tyle szacunku matce jak we Włoszech. Italia sama w sobie jest matką naszej cywilizacji, tak, jak jej babką jest Hellada. To od Italii wszystko się zaczęło, nawet to, co przyszło tu ze wschodu...
Mamma Mia! „Klasyka” kuchni włoskiej nie istnieje! (klasyczne tagliatelle alla bolognese) : Otóż, Drodzy Państwo, poszukiwacze tradycyjnych, narodowych czy lokalnych smaków, spaghetti alla bolognese owszem znajdziecie w knajpach serwujących żarcie dla turystów, którzy domagają się tej włoskiej "klasyki", ale żaden Włoch...
Moda na sushi (jap. 寿司) : Ostatnio w większych miastach jak grzyby po deszczu wyrastają restauracje sushi (jap. 寿司). Egzotyka działa jak magnes i, pomimo dość wygórowanych cen, znajdują one klientów. Tymczasem przygotowanie tego japońskiego specjału we własnym...
Na upalny maj - gazpacho i chłodnik litewski : Ciepło, sucho, duszno, to ma być kwiecień? Dochodzę do wniosku, że wiosna to gatunek wymarły – kończy się zima, po czym następuje około dwu tygodniowy okres bezkształtnej chlupy, kiedy topi się śnieg i zamienia się w błoto...
Nakladany Hermelin : Tym razem, z dala od egzotycznej Japonii ruszamy w kierunku południowych sąsiadów – do Czech. Naród, który posiada olbrzymie tradycje piwowarskie wyspecjalizował się również w wielu dodatkach z którymi piwo smakuje wyśmienicie – nawet...
Nie wyrabiam! - czyli jak robię chleb : Jest w chlebie coś pierwotnego i symbolicznego. Towarzyszył ludziom od tysięcy lat, w pogańskich czasach stanowił ważny element obrzędów, wzmianki o nim można znaleźć nawet w Biblii. Codziennie w różnej formie gości na stołach całego...
Nowe oblicze fast food - domowy burger wołowy (czyli nie było wcale szybko, ale pysznie) : Pogłoski o tym, że na obiad do mnie trzeba przychodzić w białej koszuli i krawacie, a także po posiłku zostawiać napiwki, są mocno przesadzone. Oprócz pięknie zastawionego stołu, świec i wypolerowanych białych talerzy, z kantami starannie...
Pasta di Tonno e spinaci : Czasem człowiek gdzieś wyjedzie i go nie ma. Tak to już z człowiekiem bywa. Zanim wyjedzie, myśli, co on, ten człowiek będzie jadł. Jak ma gruby portfel, to się stołuje w restauracjach, śpi w hotelach pięciogwiazdkowych i jeździ taksówką...
Pesto dla Ciebie dla rodziny : Żyjemy w biegu, w sprincie, byle szybciej do piachu. Ostatnio w moim ulubionym dodatku do GW, czyli „Wysokich Obciachach” był dosyć ciekawy artykuł tyczący się choroby pośpiechu – polecam lekturę, wszystkim którym się wydaje, że...
Pierona, nie ma nudelzupy, a jest kac! : Szczęśliwego Nowego Roku! Obudziliście się już? Dzwoni w głowie? Suszy delikatnie? Jeśli męczą Was efekty uboczne metabolizmu alkoholu, to polecam ukoić żołądek i popieścić kubki smakowe esencjonalnym rosołem. Nie takim, do którego...
Po prostu zupa z oberiby : Kiedy się mówi o kuchni ślaskiej, zawsze pada nieśmiertelne hasło - „ciężka”. Taki śląski żur na przykład to, jak godoł ujek Ewald: „Mo być zomfcity, że jak wsadza lacia do gora to bydzie stoł, jak ten łon, z keregoś się wzion”.
Pobuczymy razem tej jesieni? - czyli zupa-krem z fasoli : Pomijając kłopotliwe akustyczno-aromatyczne efekty uboczne, o których mowa w piosence, fasola jest genialnym składnikiem, który właśnie jesienią i zimą powinien zawitać na naszych stołach. W tym okresie można stworzyć z niej sycące...
Pociąg do Indii (w szczególności do kuchni, odczuwam ja i dziś po indyjsku gotuję) : W środku kolejnej zimy stulecia (sic!) i z noworocznymi postanowieniami na przyszłość marzy mi się podróż do Indii. Na razie podróżuję tam dzięki uprzejmości BBC, siedząc w fotelu przed TV, ale najczęściej podróżuję tam w mojej kuchni...
Postanowienia noworoczne vs. codzienność, czyli jak przeżyć do końca świata : Minął styczeń. Komu z nas zapału, chęci i sił starczyło, aby wprowadzić postanowienia noworoczne w życie? Gimnastykować się więcej, zdrowiej jeść, schudnąć do tej pary jeansów, które leżą na dnie szafy. Ilu z Was już myśli jak...
Punk-rockowe chaczapuri : Już listopad. Jesień, łajzy po cmentarzach, smutek, nostalgia, ptaki przyrody... Mnie tez się zebrało na refleksje. Całą jesień preparuję przetwory, dżemy, konfitury, wino, cydr... wszyscy znajomi się na mnie patrzą jak na kuriozum...
Radykalizm w kuchni? (Linguine a la carbonara) : Zastanawia mnie, czy warto się spierać o jedynie słuszne przepisy na konkretne dania. Dochodzę do wniosku patrząc na różnorodność przepisów np. na bigos, że nie warto. Nawet w kręgu jednej rodziny babciny rożni się od maminego. Każdy...
Sernik grzechu wart : Niewiasty skrupulatnie liczące kalorie i panowie, którzy z obawy o swój sześciopak na brzuchu nie wsuną nic oprócz kurczaka i ryżu, będą uciekać z krzykiem na widok tego ciasta. Gdyby zapłonęły stosy Kalorycznej Inkwizycji – byłabym...
Skład chemiczny i właściwości Yerba Mate : Jak widać na zamieszczonym obok obrazku, roślina o której piszę, ma bardzo dobroczynny wpływ na organizm człowieka. Dlaczego się tak dzieje? Tajemnica tkwi w jej składzie chemicznym. Oto co między innymi wchodzi w skład ostrokrzewu...
Smacznego Nowego Roku! (przekąski imprezowe) : Dzisiejszy wpis będzie nieco inny. Nie znajdziecie w nim tradycyjnych świątecznych potraw, bo zapewne każdy z Was ma swoje rodzinne, wypracowane i kultywowane latami receptury. Pomyślałam, że być może po świątecznej gorączce możecie nie...
Svět je do pyrdele (Svíčková na smetaně) : Svět je do pyrdele, jak mawiają bracia Czesi, kryzys, bezrobocie, pikujące w dół ceny walut, dookoła pogoda, od której w najlepszym wypadku można dostać depresji, nie mówiąc o grypie...
Tortilla zamiast Mercedesa 500 SL : Tortilla, jest to tradycyjny hiszpański omlet, którego bazę stanowią ziemniaki, cebula i jajka. Zwykle pod taką postacią jest w Hiszpanii spotykany, ale czemu by nie skorzystać z powszechnie dostępnych dobrodziejstw śródziemnomorskiej kuchni...
Truskawki dla dorosłych - truskawkowe gaspacho, nieco pieprzne : Truskawki. Założę się, że wielu osobom kojarzą się z dzieciństwem, wakacjami. Mnie w sezonie truskawkowym nie trzeba było karmić niczym innym jak miską truskawek rozgniecionych z cukrem i śmietaną (albo jogurtem naturalnym). To dość...
Yerba Maté - zielone złoto ameryki południowej : Maté, lub Yerba Maté nie jest sportem walki, nie jest też narkotykiem ani kimś, i (co może wydać się dziwne) nie jest także herbatą. Jest to napar z wysuszonych liści pewnego gatunku ostrokrzewu (Ilex paraguariensis)...
Zapiekanka awaryjna : Niedawno pewna moja ognistowłosa, urocza koleżanka Anita, poprosiła mnie o przepis na zapiekankę makaronową, jako że spreparowałem coś takiego przy okoliczności imprezy urodzinowej mojej Oblubienicy, na której Anita była. No i cholera miałem p
Zupa cytrynowa - pyszna i zdrowa : Życie studenta łatwym nie jest. Tu sesja, tu wypad ze znajomymi na piwo czy gdziekolwiek indziej. W międzyczasie zajęcia uczelniane czy praca. No nie ma czasu, nie ma czasu na nic więcej! Nie wspominając już o pieniądzach...